Surowiec perfumeryjny pierwszej klasy, obecny w klasykach gatunku od stu lat. Ziołowy, sianowy zapach z orzechowym tłem i lekką słodyczą, a pod spodem ambrowe wykończenie, którego nie ma żaden inny olejek w tej kolekcji. To nie jest szałwia z kuchni, tylko Salvia sclarea, roślina uprawiana wyłącznie dla olejku.
- ❋Materiał perfumeryjnyKlasyczna nuta serca w kompozycjach ziołowych i szyprowych
- ✿Ziołowo orzechowy zapachSianowy, lekko słodki, z ambrowym wykończeniem
- ◈Pierwszy składnik ClaryCalmTen sam olejek otwiera listę mieszanki roll-on
Sześć sytuacjiDo czego użyjesz jej w tym tygodniu
Masaż barków i pleców
Proporcja wprost z europejskiej karty produktu, pięć kropli na dziesięć mililitrów oleju bazowego.
5 kropli na 10 ml bazy
Perfumy własnej roboty
Serce ziołowej kompozycji w rollerze. Dodaj cytrus na górę i drzewo na dół.
1 kropla na 10 kropli oleju
Odżywka i olejek do włosów
Producent podaje jedną lub dwie krople dodane do porcji szamponu albo odżywki.
1 do 2 kropli na porcję
Kąpiel
Najpierw wymieszaj z olejem bazowym, dopiero potem dodaj do wody. Olejek nie łączy się z wodą sam z siebie.
5 kropli na 5 ml bazy
Dyfuzja wieczorem
Ziołowe, wytrawne tło w salonie na koniec dnia. Dobrze znosi towarzystwo lawendy i cytrusa.
3 do 4 kropli
Jesienny akord w domu
Chłodniejsze miesiące to sezon na zapachy sianowe i drzewne. Połącz z cedrem albo z jodłą.
2 krople plus 2 krople drzewa
→ przesuń palcem
Bez zgadywaniaIle właściwie kropli
Dyfuzja
Trzy do czterech kropli w dyfuzorze. Zapach jest gęsty i długo trzyma się w pomieszczeniu, więc zacznij od dwóch i dokładaj.
3 do 4 kropli na 100 ml wody
Na skórę
Zawsze z olejem bazowym, najlepiej frakcjonowanym kokosowym. Karta produktu podaje pięć kropli na dziesięć mililitrów bazy do masażu.
5 kropli na 10 ml bazy
Perfumowanie
Jedna kropla na dziesięć kropli bazy w rollerze. Europejska karta produktu przewiduje wyłącznie użytek miejscowy.
1 kropla na 10 kropli oleju
RytuałCztery minuty przy umywalce
Stała kolejność czynności, zawsze ta sama, zawsze w tym samym miejscu. Tyle, ile zajmuje umycie zębów i odłożenie telefonu na półkę.
- Odmierz bazę. Łyżeczka frakcjonowanego oleju kokosowego do małej miseczki albo prosto na dłoń.
- Dodaj dwie krople. Szałwia muszkatołowa jest gęsta i wolno spływa z kroplomierza, więc trzymaj butelkę pionowo i poczekaj.
- Rozetrzyj między dłońmi. Ciepło dłoni rozwija ziołową część zapachu, która prosto z butelki jest ostrzejsza.
- Rozprowadź po karku i przedramionach. Wolnymi ruchami, omijając okolice oczu. Na koniec weź trzy wolne oddechy z dłoni.
△Możliwa wrażliwość skóry, dlatego zawsze rozcieńczaj przed nałożeniem. Europejska karta produktu przewiduje wyłącznie użytek miejscowy. Trzymaj z dala od dzieci, unikaj okolic oczu i wnętrza uszu. W ciąży i pod opieką lekarza skonsultuj użycie. Pełne zasady bezpieczeństwa znajdziesz niżej.
ŁączenieDobrze pachnie razem z
Siano, orzech i odrobina słodyczy. Zapach, przy którym dzień się kończy, znany perfumiarzom od stu lat.
Wszystko o tym olejku
Jak pachnie
Producent opisuje aromat trzema słowami: drzewny, ziołowy i kwiatowy. W praktyce pierwsze, co czujesz z butelki, to ziołowa, zielona ostrość, trochę jak rozgnieciony liść. Zaraz pod nią wychodzi ton sianowy, ten sam, który znasz z suchej trawy pod koniec lata, a za nim orzechowa, lekko słodka miękkość.
Ta orzechowa słodycz jest znakiem rozpoznawczym szałwii muszkatołowej i odróżnia ją od wszystkich innych olejków ziołowych w kolekcji. Rozmaryn jest ostry i kamforowy, bazylia anyżowa, majeranek suchy i korzenny. Szałwia muszkatołowa jest z nich wszystkich najbardziej okrągła.
Na skórze zostaje najdłużej ambrowe, lekko tytoniowe wykończenie. To zasługa sklareolu, związku o dużej masie cząsteczkowej, który paruje wolno i ciągnie całą kompozycję w dół. Dokładnie dlatego perfumeria używa tego olejku od ponad stu lat.
Co jest w środku
| Związek | Co wnosi do zapachu |
|---|---|
| Octan linalylu | Główny składnik, ester odpowiedzialny za owocowo kwiatową miękkość |
| Linalol | Kwiatowy, lekko cytrusowy ton spinający całość |
| Sklareol | Ciężki związek dyterpenowy, ambrowe i tytoniowe wykończenie |
| Germakren D | Zielony, ziołowy akcent w górnej części kompozycji |
| Kariofilen | Delikatnie pieprzny, drzewny ton w tle |
Octan linalylu i linalol to para, którą znasz z lawendy, i to dlatego oba olejki tak dobrze brzmią razem. Różnica polega na tym, co siedzi obok nich. W lawendzie nie ma sklareolu, a w szałwii muszkatołowej jest, i to on odpowiada za ciężki, ambrowy ogon zapachu.
Sklareol ma osobną karierę poza aromaterapią. Przemysł perfumeryjny pozyskuje go właśnie z kwitnących szczytów Salvia sclarea i przetwarza na ambroksan, czyli materiał, który zastąpił ambrę pochodzenia zwierzęcego. Jeśli w ostatnich latach kupiłeś jakiekolwiek perfumy z nutą ambrową, prawdopodobnie zaczęły się one na polu szałwii muszkatołowej.
Na etykiecie znajdziesz jeszcze wypisany linalol. To nie jest dodatek, tylko naturalnie występujący związek, który prawo unijne każe wykazać osobno jako potencjalny alergen zapachowy.
Szałwia muszkatołowa czy szałwia lekarska
Szałwia muszkatołowa
Salvia sclarea
- Uprawiana wyłącznie dla olejku i dla sklareolu
- Destylowana z kwitnących szczytów pędów i liści
- Zapach sianowy, orzechowy, lekko słodki
- Octan linalylu jako główny związek
- Klasyczny surowiec perfumeryjny
- W ofercie doTERRA, butelka 15 ml
Szałwia lekarska
Salvia officinalis
- Uprawiana jako przyprawa kuchenna i zioło
- Zbierana jako suszony liść do garnka
- Zapach ostry, kamforowy, zielny
- Wysoki udział tujonu i kamfory
- W perfumerii używana rzadko
- Nie występuje w ofercie doTERRA
To jest najczęstsze nieporozumienie przy tym produkcie i warto rozstrzygnąć je od razu. Obie rośliny należą do rodzaju Salvia, ale to dwa różne gatunki o zupełnie innym składzie chemicznym i zupełnie innym zapachu.
Szałwia lekarska to ta z kuchni, sucha i kamforowa, z wysokim udziałem tujonu, przez co w aromaterapii traktuje się ją zupełnie inaczej i doTERRA nie ma jej w ofercie. Szałwia muszkatołowa jest rośliną dwuletnią, dorasta do prawie dwóch metrów, kwitnie różowo i liliowo, a jej olejek pachnie miękko i słodkawo, bez śladu kamfory.
Jest jeszcze trzecia roślina, która mąci w wyszukiwarce: szałwia lawendolistna, po angielsku Spanish Sage, botanicznie Salvia lavandulifolia. Pachnie bliżej rozmarynu i lawendy, jest tańsza i wyraźnie mniej perfumeryjna. Jeśli szukasz tego okrągłego, sianowo orzechowego charakteru, to właśnie Salvia sclarea, i nic jej nie zastąpi.
Skąd pochodzi
Salvia sclarea pochodzi z basenu Morza Śródziemnego, a dziś uprawia się ją na dużą skalę we Francji, w Rosji, w Bułgarii i na Węgrzech. Francuskie pola w Prowansji sąsiadują z lawendowymi i zbiera się je w tym samym sezonie, na przełomie czerwca i lipca. Rosja od kilkunastu lat jest największym producentem tego surowca na świecie, po tym jak Chiny zlikwidowały większość swoich plantacji.
Destyluje się kwitnące szczyty pędów razem z liśćmi, świeże albo lekko podwiędnięte, jeszcze na miejscu albo tuż obok pola. Wydajność jest niska, z tony surowca wychodzi rząd wielkości jednego kilograma olejku, i to jest główny powód, dla którego ten olejek zawsze należał do droższej półki.
doTERRA kupuje surowiec w modelu Co-Impact Sourcing, czyli przez długoterminowe umowy z rolnikami zamiast przez giełdę towarową. Konkretne kraje bywają różne dla różnych partii, bo firma kupuje tam, gdzie w danym sezonie destylat jest najlepszy.
Jakość i badania
Każda partia przechodzi zestaw badań CPTG, między innymi chromatografię gazową i spektrometrię mas, które pokazują rzeczywisty profil związków w oleju.
Przy szałwii muszkatołowej ma to szczególne znaczenie z dwóch powodów. Po pierwsze, olejek jest drogi w produkcji, a jednocześnie jego główny związek, octan linalylu, produkuje się przemysłowo w postaci syntetycznej. Rozcieńczenie naturalnego destylatu syntetykiem jest w tej kategorii klasycznym nadużyciem i chromatografia to widzi, bo proporcje związków towarzyszących przestają się zgadzać.
Po drugie, szałwia lawendolistna jest znacznie tańsza i pachnie na tyle podobnie, że bywa używana do dopełniania partii. Analiza pokazuje to natychmiast, bo profil obu gatunków różni się już na poziomie głównych składników.
Na butelce znajdziesz numer partii. Po jego wpisaniu na stronie Source to You zobaczysz raport z badań dokładnie dla swojego opakowania, a nie dla przykładowej próbki.
Dane techniczne
- Nazwa łacińska
- Salvia sclarea
- Część rośliny
- Kwiat i liść
- Metoda pozyskania
- Destylacja parą wodną
- Pochodzenie
- Francja, Rosja
- Pojemność
- 15 ml
- Główne związki
- Octan linalylu, linalol, sklareol
- Nuta zapachowa
- Serca
W perfumach i w wieczornym rytuale
Szałwia muszkatołowa jest jednym z filarów rodziny fougère, czyli tych kompozycji, w których zielona, ziołowa góra spotyka się z sianową kumaryną i mchem dębowym. Znajdziesz ją też w szyprach i w wielu współczesnych zapachach ambrowych. W kompozycji pełni dwie role naraz: dodaje ziołowej wyrazistości na starcie i przedłuża całość dzięki sklareolowi.
Praktyczna wskazówka do własnych mieszanek. Ten olejek jest mocny i szybko przejmuje kompozycję, więc zaczynaj od proporcji jeden do trzech wobec pozostałych składników, nigdy odwrotnie. Najlepiej pracuje z cytrusem na górze, z lawendą albo geranium w środku i z cedrem albo wetiwerią na dole.
W domowej rutynie najczęściej trafia do dwóch miejsc: do porcji oleju do masażu na koniec dnia i do dyfuzora w salonie, kiedy chcesz mieć w powietrzu coś wytrawnego zamiast słodkiego cytrusa.
Ziołowe perfumy
2 krople szałwii muszkatołowej, 1 kropla bergamotki, 1 kropla drzewa cedrowego, 10 ml oleju bazowego.
roller 10 ml
Kwiatowy akord
1 kropla szałwii muszkatołowej, 1 kropla geranium, 1 kropla lawendy, 10 ml oleju bazowego.
roller 10 ml
Olejek na włosy
2 krople szałwii muszkatołowej na porcję odżywki albo 3 krople na łyżkę oleju.
przed myciem
Wieczór w salonie
2 krople szałwii muszkatołowej, 2 krople lawendy, 1 kropla dzikiej pomarańczy.
dyfuzor
Masaż na koniec dnia
5 kropli szałwii muszkatołowej na 10 ml frakcjonowanego oleju kokosowego.
barki i plecy
→ przesuń palcem
Na jak długo wystarczy
Butelka 15 ml to około 300 kropli, buteleczka 5 ml odpowiednio około 100. Przy dyfuzji po trzy krople wychodzi z tego mniej więcej sto sesji, a przy porcjach do masażu po pięć kropli około sześćdziesięciu.
W praktyce nikt nie zużywa jednej butelki na jeden sposób. Jeśli raz w tygodniu robisz masaż, dwa razy w tygodniu włączasz dyfuzor i od czasu do czasu dodajesz kroplę do odżywki, opakowanie spokojnie przechodzi przez cały sezon.
Producent podaje dwanaście miesięcy od otwarcia i to jest realna granica, do której warto opakowanie zużyć. Symbol otwartego słoiczka na etykiecie mówi dokładnie to samo.
Bezpieczeństwo
| Dla kogo | Stężenie | Na 10 ml bazy |
|---|---|---|
| Masaż wg karty produktu | około 2,5% | 5 kropli |
| Dorośli, ciało | 2 do 3% | 4 do 6 kropli |
| Perfumowanie wg karty | około 10% | 1 kropla na 10 kropli |
| Skóra wrażliwa | 0,5% | 1 kropla |
- Możliwa wrażliwość skóry, zawsze rozcieńczaj przed nałożeniem
- Europejska karta produktu przewiduje wyłącznie użytek miejscowy
- Przed pierwszym użyciem zrób próbę na małym fragmencie skóry przedramienia i odczekaj dobę
- Unikaj kontaktu z oczami, wnętrzem uszu i błonami śluzowymi
- Nie nakładaj na skórę uszkodzoną ani świeżo po zabiegach kosmetycznych
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci
- W ciąży, w czasie karmienia i przy chorobach przewlekłych skonsultuj się z lekarzem
- Przechowuj w chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca
- Okres trwałości po otwarciu podany przez producenta to 12 miesięcy, numer partii i data ważności są na opakowaniu
Najczęstsze pytania
Czy to ta sama szałwia, co przyprawa z kuchni?
Nie. Przyprawa to szałwia lekarska, Salvia officinalis, sucha i kamforowa. Ten olejek pochodzi z szałwii muszkatołowej, Salvia sclarea, rośliny uprawianej wyłącznie dla olejku. Inny gatunek, inny skład chemiczny i zupełnie inny zapach. doTERRA nie ma w ofercie olejku z szałwii lekarskiej.
Skąd wzięła się nazwa ClaryCalm?
Pierwszy człon to Clary, od Clary Sage, czyli angielskiej nazwy szałwii muszkatołowej. Ten olejek stoi na pierwszym miejscu listy składników tamtej mieszanki i to od niego pochodzi nazwa. Drugi człon należy do zastrzeżonej nazwy handlowej producenta i nie budujemy na nim żadnych obietnic.
Czym różni się od szałwii lawendolistnej?
Szałwia lawendolistna, po angielsku Spanish Sage, to Salvia lavandulifolia. Pachnie bliżej rozmarynu i lawendy, ma inny skład i jest wyraźnie tańsza w produkcji. Szałwia muszkatołowa jest okrąglejsza, sianowa i orzechowa, z ambrowym wykończeniem, którego tamta nie ma.
Jak pachnie w porównaniu z lawendą?
Oba olejki dzielą dwa główne związki, octan linalylu i linalol, więc kierunek jest pokrewny. Lawenda jest jednak kwiatowa i miękka od pierwszej sekundy, a szałwia muszkatołowa zaczyna zielono i ziołowo, a dopiero potem robi się słodkawa. Na skórze szałwia trzyma się dłużej, bo ma ciężką, ambrową bazę.
Czy mogę dodać ją do szamponu albo odżywki?
Tak, producent podaje to wprost jako jedno z zastosowań. Jedna do dwóch kropli na porcję kosmetyku wystarczy, wymieszaj w dłoni przed nałożeniem. Do olejku przed myciem sprawdzają się trzy krople na łyżkę oleju bazowego.
Czy można ją przyjmować wewnętrznie?
Europejska karta produktu podaje wyłącznie użytek miejscowy, więc trzymaj się tego oznaczenia. Karty na innych rynkach mają inne przeznaczenie, ale liczy się to, co jest napisane na twoim opakowaniu.
Dlaczego kropla spływa wolniej niż w innych olejkach?
Szałwia muszkatołowa jest gęstsza od cytrusów i od lawendy, między innymi przez zawartość sklareolu. Trzymaj butelkę pionowo i daj jej chwilę, zamiast potrząsać. W chłodnym pomieszczeniu potrafi spływać jeszcze wolniej, wtedy wystarczy ogrzać butelkę w dłoni.
Jak długo zachowuje jakość?
Producent podaje 12 miesięcy od otwarcia. Zamknięta butelka trzymana z dala od światła i ciepła zachowuje jakość dłużej, ale po otwarciu warto trzymać się tego okresu. Zakręcaj nakrętkę do oporu, bo zielona, ziołowa góra ulatnia się pierwsza.
Wolisz gotowy zapach do noszenia przy sobie?
Szałwia muszkatołowa otwiera listę składników ClaryCalm, gdzie dostaje towarzystwo czterech kwiatów i drzewnej bazy w formie roll-on 10 ml. Tutaj masz ten sam olejek pojedynczo, do dyfuzora i do własnych proporcji.














Kasia M. –
Szałwia muszkatołowa ma ciepły, miękki, ziołowo kwiatowy aromat. Dodaję kilka kropli do dyfuzora i robi się przytulnie.
Weronika Z. –
Ciepły, ziołowo kwiatowy aromat, kocham go.
Ania K. –
Pięknie pachnie, polecam.
Damian L. –
Świetna jakość, czuć porządny olejek eteryczny.
Marta A. –
Pokochałam tę nietypową, perfumeryjną nutę szałwii.
Tomasz W. –
Ładny zapach, ale dość intensywny, więc dozuję ostrożnie. Poza tym super.
Marek S. –
Świetny olejek, ziołowy i lekko słodki zapach.
Agnieszka M. –
Polecam do dyfuzora, miękki i otulający zapach.
Robert J. –
Solidny olejek, aromat utrzymuje się długo w pomieszczeniu.
Paulina S. –
Pokochałam tę miękką, ambrową nutę. Bardziej perfumeryjna niż zwykłe zioła.
Ewelina C. –
Genialny zapach, ziołowy i lekko słodki, polecam.
Joanna P. –
Dodaję kilka kropli Szałwii do rozcieńczonej mieszanki i mam ciepły, miękki aromat na skórze.
Izabela S. –
Bez tej szałwii moje mieszanki nie są takie same.
Piotr K. –
Idealny do dyfuzora, ziołowy i delikatnie słodki.
Magda W. –
Mój ulubiony olejek o ziołowo kwiatowym charakterze.
Bartek D. –
Naprawdę ładny olejek, choć dostawa trochę trwała.
Beata N. –
Najlepsza szałwia, jaką próbowałam, miękka i elegancka.
Dorota R. –
Mój ulubiony olejek na ciepły, otulający wieczór.
Łukasz B. –
Rewelacja, ciepły i przyjemny zapach.
Natalia G. –
Miękka, ambrowa nuta, którą uwielbiam.
Sebastian K. –
Bardzo dobry olejek, choć cena trochę wysoka. Zapach jednak wyjątkowy.
Grzegorz N. –
Bardzo dobry, tylko buteleczka schodzi szybko. Poza tym świetny.
Karolina J. –
Ziołowo, kwiatowo i ciepło. Świetny olejek.
Aleksandra T. –
Pokochałam Szałwię muszkatołową za jej ciepły, ambrowy charakter.
Monika D. –
Mój ulubiony olejek o ambrowym, ziołowym charakterze.
Edyta M. –
Miękki, kwiatowo ziołowy aromat, który koi zmysły.
Sylwia T. –
Ciepło i miękko w całym domu, używam regularnie.
Michał R. –
Szałwia muszkatołowa to mój odkryty skarb wśród olejków.