Olejek z nasion kolendry, czyli z tej samej przyprawy, którą mielisz do curry, do chleba i do pierników. Pachnie ciepło, słodko i korzennie, z drzewnym tłem i cienką smugą cytrusa. To jedna z niewielu prawdziwych przypraw w kolekcji, a jednocześnie zapach, który świetnie brzmi w dyfuzorze.
- ❦KuchniaCiepła nuta przyprawy do wypieków, curry, marynat i mieszanek korzennych
- ✦DyfuzjaMiękki, korzenno-drzewny aromat, który ociepla pokój bez ciężkości cynamonu
- ◇PielęgnacjaWysoka zawartość linalolu, ten sam związek, który daje lawendzie jej łagodność
Sześć sytuacjiDo czego użyjesz jej w tym tygodniu
Wypieki i ciasta korzenne
Do ciasta na piernik, do bułeczek drożdżowych i do kruchych ciasteczek. Kolendra jest tu tłem, które łączy cynamon z pomarańczą.
1 kropla na całą porcję ciasta
Curry i marynaty
Wmieszaj do oliwy z czosnkiem i imbirem, zanim zalejesz mięso albo ciecierzycę. Zapach nie ucieka tak szybko jak przy zmielonej przyprawie.
wykałaczka na porcję marynaty
Ciepły dyfuz na wieczór
Kolendra z dziką pomarańczą robi zapach domu, w którym ktoś właśnie coś piecze. Miękki, bez ostrości typowych przypraw.
3 krople plus 3 krople dzikiej pomarańczy
Wieczorna pielęgnacja twarzy
Kropla rozcieńczona w oleju bazowym albo dodana do porcji kremu, wmasowana w skórę po wieczornym myciu.
1 kropla na 10 kropli oleju
Napar i napoje
Do dzbanka herbaty, do lemoniady albo do gorącego jabłkowego napoju, tylko jeśli etykieta twojego opakowania na to wskazuje.
1 kropla na 120 ml płynu
Rozgrzewający masaż
Kilka kropli w oleju bazowym na barki i plecy, kiedy chcesz zapachu przyprawy zamiast lawendy.
3 krople na łyżkę oleju
→ przesuń palcem
Bez zgadywaniaIle właściwie kropli
Dyfuzja
Kolendra z nasion jest łagodniejsza od naci i od typowych przypraw, więc znosi trochę większą porcję.
5 do 8 kropli na 100 ml wody
Na skórę
Zawsze z olejem bazowym. Omijaj okolice oczu, powiek, wnętrza uszu i błon śluzowych.
1 kropla na 10 kropli oleju
Do kuchni
Tylko jeśli etykieta twojego opakowania na to wskazuje. Sprawdź oznaczenie, zanim dodasz cokolwiek do jedzenia.
1 kropla na 120 ml płynu
MetodaJak wprowadzić przyprawę do potrawy, żeby jej nie zdominować
Największy błąd przy olejkach kuchennych to kropla wpuszczona prosto do garnka. Jedna kropla odpowiada mniej więcej kilku łyżeczkom mielonej przyprawy, więc trafia w potrawę nierówno i zostaje w jednym miejscu.
- Rozprowadź w tłuszczu. Kroplę wmieszaj najpierw w łyżkę oliwy, masła albo mleka kokosowego. Olejek rozpuszcza się w tłuszczu, nie w wodzie.
- Dodaj na końcu. Wlej dopiero po zdjęciu z ognia. Wysoka temperatura wypędza lotne związki razem z parą.
- Spróbuj, zanim dodasz więcej. Odczekaj minutę, wymieszaj i spróbuj. Kolendra otwiera się powoli, a nadmiaru nie da się cofnąć.
△Olejek jest bardzo skoncentrowany. Trzymaj z dala od dzieci, rozcieńczaj przed nałożeniem na skórę, unikaj okolic oczu i wnętrza uszu. W ciąży, w czasie karmienia i przy stałej opiece lekarskiej skonsultuj się z lekarzem. Pełne zasady bezpieczeństwa znajdziesz niżej.
ŁączenieDobrze pachnie razem z
Kuchnia pachnie wtedy, kiedy ktoś w niej naprawdę jest.
Wszystko o tym olejku
Jak pachnie
Kolendra z nasion otwiera się jasno i lekko cytrusowo, prawie jak skórka pomarańczy przetarta o drewno. Po chwili robi się słodka, korzenna i ciepła, dokładnie tak, jak pachnie nasiono kolendry rozgniecione w moździerzu. Na końcu zostaje suche, drzewne wybrzmienie z delikatną nutą kamfory.
To zapach zaskakująco spokojny jak na przyprawę. Nie ma w nim ostrości goździka ani gęstości cynamonu, więc w mieszankach pełni rolę spoiwa, a nie solisty. Świetnie łączy się z cytrusami, z żywicami i z resztą półki korzennej.
Co jest w środku
| Związek | Za co odpowiada |
|---|---|
| Linalol | Główny składnik, daje miękkość i słodycz, ten sam związek dominuje w lawendzie |
| Alfa-pinen | Świeża, żywiczna nuta drzewna na starcie |
| Gamma-terpinen | Lekki cytrusowy akcent w głowie zapachu |
| Kamfora | Chłodne, suche wytrącenie w tle |
Linalol jest tu kluczowy i to on odróżnia nasiona od naci. W naci przewagę mają aldehydy, między innymi decanal i trans-2-decenal, i to one dają jej ostry, trawiasty charakter oraz słynny mydlany posmak u części osób. W nasionach aldehydów praktycznie nie ma, a rządzi linalol, ta sama cząsteczka, którą znasz z lawendy i z drzewa różanego. Stąd łagodność i ciepło zamiast zielonej ostrości.
Dokładne proporcje różnią się między partiami, bo zależą od pogody, terminu zbioru i regionu uprawy. Skład swojej butelki sprawdzisz w raporcie z badań po numerze partii.
Nasiona czy nać
Kolendra nasiona 15 ml
Coriander, nasiono
- Z nasion, destylacja parą wodną
- Łagodna, słodka, korzenno-drzewna z nutą cytrusa
- Linalol, alfa-pinen, gamma-terpinen, kamfora
- Wypieki, curry, mieszanki korzenne, pielęgnacja
- Efekt mydła jej nie dotyczy
Kolendra nać 15 ml
Cilantro, liść
- Z liści, destylacja parą wodną
- Ostra, trawiasta, cytrusowa, wyraźnie zielona
- Linalol i trans-2-decenal
- Guacamole, salsa, sałatki, kuchnia azjatycka
- To jej dotyczy efekt mydła
To jest najczęstsza pomyłka przy zamawianiu i po polsku jest naprawdę myląca, bo obie rzeczy nazywamy kolendrą. doTERRA ma dwa osobne olejki z jednej rośliny, obie mają tę samą nazwę łacińską Coriandrum sativum, ale to zupełnie różne produkty.
Ten, który właśnie oglądasz, po angielsku nazywa się Coriander i powstaje z nasion. Pachnie jak przyprawa z młynka: ciepło, słodko, korzennie. Drugi nazywa się Cilantro, powstaje z liści i pachnie jak świeży pęczek z warzywniaka: ostro, trawiasto, cytrusowo.
Prosta zasada zakupowa. Jeśli chcesz ciepłej nuty do wypieków, curry, mieszanek korzennych albo do wieczornej pielęgnacji, bierzesz nasiona. Jeśli chcesz zapachu, który znasz z guacamole, tacos i pho, bierzesz nać. Nie są zamienne i nie dają się podmienić w przepisie.
Skąd pochodzi
Kolendra to roślina jednoroczna, która dorasta do około metra, ma drobne pierzaste liście i kwitnie na biało lub bladoróżowo. Po przekwitnięciu zawiązuje drobne, żółtobrązowe, niemal kuliste nasiona. To one, a nie liście, trafiają do destylacji na ten olejek.
doTERRA pozyskuje surowiec na Coriander z Rosji i z Mołdawii. Mołdawskie uprawy mają warunki, których kolendra potrzebuje na etapie nasienia: długie, słoneczne lato i chłodne noce, dzięki czemu roślina zdąży w spokoju dojrzeć zamiast przedwcześnie strzelić w kwiat.
Terminy są tu ważniejsze niż przy większości roślin. Sadzi się co dwa do trzech tygodni od późnej wiosny, a na olejek z liści zbiera się mniej więcej miesiąc po posadzeniu. Na nasiona trzeba czekać znacznie dłużej, do pełnego dojrzenia baldachów. Zbyt wczesny zbiór daje mniej linalolu i cieńszy, ostrzejszy zapach, dlatego moment ścięcia decyduje o profilu całej partii.
Jakość i badania
Każda partia przechodzi zestaw badań CPTG, między innymi chromatografię gazową i spektrometrię mas. Przy kolendrze z nasion ma to bardzo praktyczne znaczenie, bo pokazuje realną zawartość linalolu, czyli tego, co odpowiada za łagodność i słodycz. Pokazuje też, czy w butelce faktycznie jest olejek z nasion, a nie tańsza mieszanka z frakcjami z naci albo z syntetycznym linalolem, który w tej grupie surowców jest częstym dodatkiem.
Na dnie butelki znajdziesz numer partii. Po jego wpisaniu na stronie Source to You zobaczysz raport z badań dokładnie dla swojego opakowania, a nie dla przykładowej próbki.
Dane techniczne
- Nazwa łacińska
- Coriandrum sativum
- Część rośliny
- Nasiona
- Metoda pozyskania
- Destylacja parą wodną
- Pochodzenie
- Rosja, Mołdawia
- Pojemność
- 15 ml
- Główne związki
- Linalol, alfa-pinen, gamma-terpinen, kamfora
- Nuta zapachowa
- Serca
W kuchni
Piernikowa mieszanka
Kolendra, cynamon i odrobina goździka do ciasta korzennego, każdy olejek dosłownie z końcówki wykałaczki.
ciasto, cała porcja
Curry z ciecierzycy
Kolendra plus imbir wmieszane w mleko kokosowe, dodane po zdjęciu garnka z ognia.
1 kropla na cztery porcje
Marynata do drobiu
Oliwa, czosnek, sok z cytryny i kolendra. Odstaw na godzinę przed pieczeniem.
wykałaczka na porcję
Domowy chleb
Do ciasta na chleb pszenno-żytni, razem ze zmielonym kminkiem. Klasyczne połączenie z piekarni.
1 kropla na bochenek
Jabłkowy napój na zimno
Sok jabłkowy, plaster imbiru, kropla kolendry, dużo lodu.
1 kropla na dzbanek
Masło smakowe
Miękkie masło utarte z kolendrą i szczyptą soli, do pieczywa i do warzyw z pieca.
1 kropla na kostkę
→ przesuń palcem
Na jak długo wystarczy
Butelka 15 ml to około 300 kropli. W kuchni kolendra idzie bardzo oszczędnie, bo jedna kropla wystarcza na całe ciasto albo na cały garnek, więc realnie liczysz porcje w setkach. W dyfuzorze zużycie jest większe, pięć do ośmiu kropli na sesję, więc jeśli używasz jej głównie zapachowo, wyjdzie około pięćdziesięciu dyfuzji z butelki.
Najczęściej te dwa zastosowania mieszają się w jednym opakowaniu i wtedy butelka spokojnie towarzyszy przez cały sezon jesienno-zimowy.
Bezpieczeństwo
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci, butelka wygląda niewinnie, a zawartość jest bardzo skoncentrowana
- Rozcieńczaj przed nałożeniem na skórę, jedna kropla na dziesięć kropli oleju bazowego to bezpieczny punkt startu
- Unikaj okolic oczu, powiek, wnętrza uszu i błon śluzowych
- Jeśli olejek trafi do oka, przemyj je olejem roślinnym, nie wodą, i skontaktuj się z lekarzem
- Przy skórze wrażliwej zrób próbę na małym fragmencie przedramienia i odczekaj dobę
- W ciąży, w czasie karmienia i przy stałej opiece lekarskiej skonsultuj się z lekarzem
- Do kuchni używaj wyłącznie wtedy, gdy etykieta twojego opakowania na to wskazuje
- Przechowuj w chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca, butelka zawsze szczelnie zamknięta
Najczęstsze pytania
Czym różni się kolendra z nasion od kolendry z naci?
Nasiona, po angielsku Coriander, dają zapach ciepły, słodki i korzenny, z drzewnym tłem i cienką nutą cytrusa, czyli dokładnie taki, jaki znasz z przyprawy w młynku. Nać, po angielsku Cilantro, daje zapach ostry, trawiasty i zielony, taki jak świeży pęczek. Nazwa łacińska jest wspólna, Coriandrum sativum, ale skład i zastosowanie są inne. To dwa osobne produkty, nie warianty jednego.
Kupiłem kolendrę i pachnie zupełnie inaczej niż w kuchni. Dlaczego?
Prawdopodobnie porównujesz z innym produktem, niż myślisz. Jeśli w głowie masz zapach guacamole, to jest nać. Jeśli w głowie masz zapach curry i pierników, to są nasiona. Po polsku obie nazywają się kolendra, więc pomyłka przy zamówieniu zdarza się często. Sprawdź na etykiecie angielską nazwę: Coriander to nasiona, Cilantro to liść.
Czy dotyczy jej efekt mydła?
Nie. Za mydlany posmak, który część ludzi wyczuwa w świeżej kolendrze, odpowiadają aldehydy z liści, głównie decanal i trans-2-decenal. W olejku z nasion tych związków praktycznie nie ma, rządzi linalol. Jeśli świeża kolendra ci nie smakuje, olejek z nasion i tak może ci się spodobać, bo pachnie zupełnie inaczej.
Czy mogę używać jej w kuchni?
Tylko jeśli etykieta twojego opakowania na to wskazuje. Oznakowanie w Unii Europejskiej różni się od amerykańskiego, więc sprawdź opis na swojej butelce, zanim dodasz kroplę do przepisu. Gdy już dodajesz, rozprowadź olejek najpierw w tłuszczu i dopraw po zdjęciu z ognia.
Ile kolendry do dyfuzora?
Pięć do ośmiu kropli na 100 ml wody. Jest łagodniejsza od cynamonu i goździka, więc znosi większą porcję bez przytłoczenia pokoju. Przy pierwszej próbie zacznij od pięciu i połącz z cytrusem.
Z czym najlepiej ją mieszać?
Z resztą półki korzennej i z cytrusami. Kardamon, cynamon, imbir i czarny pieprz budują z nią ciepłą bazę, dzika pomarańcza i cytryna rozjaśniają całość. Ładnie brzmi też z kadzidłem, jeśli chcesz zapachu bardziej żywicznego niż kuchennego.
Jak długo zachowuje właściwości?
Zamknięta butelka przechowywana z dala od światła zwykle utrzymuje jakość kilka lat. Po otwarciu warto zużyć ją w ciągu dwóch do trzech lat. Olejki bogate w linalol i pineny wolą chłód i szczelnie zakręconą nakrętkę, bo przy dostępie powietrza zapach powoli traci swoją jasną, cytrusową głowę.
Zbuduj korzenną półkę
Kolendra najlepiej pokazuje się w towarzystwie. Kardamon, cynamon i imbir to naturalny komplet do kuchni i do jesiennych dyfuzji.















Kasia M. –
Kolendra z nasion ma świeży, cytrusowo ziołowy i lekko korzenny aromat, świetnie podbija curry i zupy.
Łukasz B. –
Dobry olejek, choć cena nieco wysoka. Smak jednak wynagradza.
Joanna P. –
Dodaję dosłownie kroplę do dania curry i smak nabiera ciepłego, aromatycznego akcentu kolendry bez tekstury nasion.
Magda W. –
Polecam.
Sylwia T. –
Mega aromatyczna.
Marek S. –
Świetny olejek.
Ania K. –
Dodaję odrobinę do curry i smak jest pełniejszy, aromatyczny i ciepły.
Tomasz W. –
Aromat fajny, ale dość intensywny, więc dawkuję ostrożnie. Buteleczka mała.
Sebastian K. –
Cytrusowo ziołowy aromat, świetny dodatek do pikantnych dań.
Piotr K. –
Lubię ten cieplejszy, przyprawowy profil, jest bardziej wytrawny niż zielona nać kolendry.
Ewelina C. –
Uwielbiam jej cytrusowo ziołowy charakter, świetna do pikantnych dań.
Marta A. –
Używam do słonych dań, świeży korzenny akcent kolendry robi różnicę.
Beata N. –
Pokochałam ją do wytrawnych dań, lekko korzenny smak jest cudowny.
Dorota R. –
Świetnie sprawdza się w curry i zupach, aromatyczny i ciepły smak.
Damian L. –
Naprawdę aromatyczny olejek, wystarczy kropla do potrawy.
Paulina S. –
Mój ulubiony przyprawowy akcent do zup i sałatek, świeży i korzenny.
Bartek D. –
Solidny olejek, korzenny smak kolendry robi swoje w curry.
Natalia G. –
Bardzo aromatyczna, dodaję odrobinę do zupy i smak jest wyrazisty.
Edyta M. –
Smak świetny, ale dostawa trwała dłużej niż chciałam. Produkt bez zarzutu.
Robert J. –
Cudowny dodatek do wytrawnych potraw, jedna kropla wystarczy.
Grzegorz N. –
Naprawdę dobry olejek do kuchni, polecam.
Michał R. –
Fajny olejek, tylko buteleczka mała jak na tę cenę.