Warsztaty aromaterapii: jak wyglądają, dla kogo są i co z nich wynosisz

Stół warsztatów aromaterapii z buteleczkami olejków eterycznych, paskami zapachowymi i kartą pracy
Szybka odpowiedź

Warsztaty aromaterapii to około dwóch godzin przy stole z dziesięcioma otwartymi butelkami, paskami zapachowymi i kartą pracy. Wąchasz olejek po olejku, dostajesz jedną liczbę na bezpieczeństwo, 4 krople na 10 ml oleju bazowego, i wychodzisz z własnym planem na poranek, dzień i wieczór. Zamiast listy zakupów dostajesz zasady i kartę pracy, którą wypełniasz sama.

Nie musicie wierzyć w olejki. Musicie postawić jeden w tym samym miejscu o tej samej porze, a resztę zrobi wasz własny mózg.

Pytanie przed zapisem brzmi zwykle tak samo: czy to będzie wykład, czy sprzedaż. Warsztaty aromaterapii, które prowadzę w Trójmieście, nie są ani jednym, ani drugim. To wieczór, w którym zaczynamy od nosa, a teoria wchodzi dopiero wtedy, gdy ma coś wyjaśnić.

Poniżej odpowiadam na to, jak wyglądają warsztaty aromaterapii od środka: z czego składa się wieczór, dla kogo to jest, czym różnią się cztery dostępne formaty i co realnie zabierasz do domu.

Czym są warsztaty aromaterapii i czym różnią się od kursu

Te same słowa oznaczają dwie zupełnie różne rzeczy, warto wiedzieć, na co się zapisujesz.

Nazwy chodzą w Polsce parami. Warsztaty aromaterapeutyczne, warsztaty zapachowe, warsztaty z olejków eterycznych: pod każdą z tych etykiet może kryć się coś innego, od dwugodzinnego spotkania po kilkudniowe szkolenie z zaliczeniem.

 Kurs aromaterapiiWarsztat
Formaprogram, moduły, literaturajeden wieczór przy stole
Punkt wyjściateoria i nazewnictwozapach, potem wyjaśnienie
Po cozwykle do pracy zawodowejdo własnego domu
Na końcuczęsto certyfikatkarta pracy i plan na tydzień
Pytaniazbierane na koniec modułuna bieżąco, także w przerwie

Moje warsztaty aromaterapii nie przygotowują do pracy w zawodzie. Dają coś węższego, ale od razu użytecznego: umiejętność sięgnięcia po konkretną butelkę w konkretnej sytuacji, ze świadomością, ile kropli i na czym. Siedzisz przy stole z otwartymi produktami, a nie w ławce, więc pytania o dzieci, ciążę czy zwierzęta padają wtedy, kiedy przychodzą do głowy.

Jak wyglądają warsztaty aromaterapii: ramowy przebieg wieczoru

Około dwóch godzin, przerwa w środku, sześć części.

Nie podaję rozpiski co do minuty, bo i tak się rozjeżdża: pytania zadajemy na bieżąco, a nie zbieramy ich na koniec. Ramy są jednak zawsze te same i wyglądają tak.

Część wieczoruCo się w niej dzieje
OtwarcieKarty pracy, pierwszy pasek z miętą i jedno pytanie do sali: gdzie w ciele to czujesz
Skąd biorą się olejkiMetody pozyskania i pochodzenie surowca. Na butelkę 15 ml cytryny schodzi około 75 owoców, na taką samą butelkę lawendy około 1,4 kg surowca
Bezpieczeństwo w praktyceRozcieńczanie, dzieci, ciąża, zwierzęta, cytrusy i słońce. Do tego pokaz na telefonie, jak wyciągnąć raport badań swojej partii po numerze z dna butelki
Dziesięć zapachówStacja po stacji: zapach, pochodzenie, jedno zastosowanie z liczbą. W środku przerwa na reset nosa i rozmowy jeden na jeden
Dlaczego zapach działa na emocjeDroga od nabłonka węchowego do ciała migdałowatego i hipokampa, czyli wyjaśnienie tego, co sala czuła przez cały wieczór
Twoje rytuały i zamknięciePoranek, dzień, wieczór: wpisujesz konkretny olejek i sposób użycia. Na koniec kartka kontaktowa, próbka i voucher

Kolejność nie jest przypadkowa. Mechanizm, czyli dlaczego zapach w ogóle rusza emocje, tłumaczę dopiero po dwóch godzinach wąchania. Na starcie byłby wykładem, na końcu jest wyjaśnieniem tego, co sala czuła na własnym nosie: zapach jako jedyny ze zmysłów dociera do kory bez przesiadki we wzgórzu, po drodze zahaczając o ciało migdałowate i hipokamp. Stąd bierze się to, że najpierw się wzdrygasz, a dopiero potem wiesz, że to szafa babci.

Paski zapachowe i karta pracy na stole podczas warsztatów aromaterapii
Przy każdej stacji dostajesz świeży pasek. Stare odkładasz, bo nos po dziesięciu zapachach przestaje rozróżniać.

Cztery liczby z tego wieczoru

Tyle wystarczy, żeby następnego dnia użyć olejku bez sprawdzania czegokolwiek w internecie.

120 minut

Tyle trwa spotkanie, z kilkunastominutową przerwą mniej więcej w połowie. Start punktualny, koniec też.

10 olejków

Tyle butelek stoi otwartych na stole. Każdą wąchasz z osobnego paska, w ustalonej kolejności.

4 krople na 10 ml

To jest 2 procent, domyślne stężenie dla dorosłych na ciało. Połowa tego, czyli 2 krople, to twarz i dzieci od dwóch lat.

4 strony A4

Tyle ma karta pracy, którą zabierasz. Teoria i rozcieńczenia, twoje potrzeby, dziesięć olejków, na końcu twój rytuał.

Dziesięć olejków, które poznajesz na warsztacie aromaterapii

Stół jest zawsze ten sam, a kolejność ma znaczenie.

Zestaw ze stołu pokrywa domowe sytuacje, które wracają na każdym spotkaniu: sen, skupienie, kuchnia, skóra, odporność i napięcie mięśni. Oregano idzie ostatnie przed przerwą, bo po nim przez chwilę nic się nie da powąchać.

NrOlejekPo co jest w tej kolejności
01Mięta pieprzowaPierwszy zapach wieczoru i punkt odniesienia dla reszty
02CytrynaTłoczona ze skórki, z numerem o kleju po etykiecie
03Drzewo herbacianePierwsze wrażenie bywa nieprzyjemne i zwykle się odwraca
04AirWejście w mieszanki, osiem olejków w jednej butelce
05On GuardNajcieplejszy moment wieczoru, zapach jesieni i domu
06ZenGestSiedem przypraw, temat kuchenny
07OreganoOstatnie przed przerwą, bo po nim nos odpoczywa
08Deep BlueJedyne, przy którym mówię wprost, że to nie jest olejek do dyfuzora
09KadzidłoKropla na dłoń i trzy oddechy, całą salą naraz
10LawendaNajdłuższa stacja i jedyna, którą poczujesz rano na poszewce

Przy każdym olejku dostajesz świeży pasek, jedno zastosowanie z konkretną liczbą kropli i rozcieńczenie, jeśli chodzi o skórę. Jeśli chcesz ogarnąć samą arytmetykę wcześniej, mam osobny tekst o tym, jak rozcieńczać olejki eteryczne.

Dla kogo są warsztaty aromaterapii dla początkujących

Nie trzeba mieć w domu ani jednej butelki. Nie trzeba też znać nazw.

Warsztaty aromaterapii dla początkujących są pomyślane dla osób, które są w jednym z tych pięciu miejsc:

  • Masz jeden olejek i stoi nieużywany. Ktoś Ci go dał, zapach jest ładny, ale nie wiadomo, co dalej. Ta sytuacja wraca na każdym spotkaniu.
  • Czytałaś w internecie i masz sprzeczne informacje. Jedna strona mówi pić, druga nie dotykać skóry. Warsztat porządkuje to, co da się poprzeć, i mówi, gdzie kończy się wiedza.
  • Boisz się użyć czegoś źle. Przy dzieciach, w ciąży albo przy kocie w domu. Blok o bezpieczeństwie jest po to i nigdy go nie skracam.
  • Chcesz zrozumieć, za co płacisz. Pokazuję na żywo, jak z numeru partii wyciągnąć raport badań konkretnej butelki.
  • Szukasz spokojnego wieczoru w małej grupie. To też jest uczciwy powód.

Na warsztaty aromaterapii przychodzą zarówno osoby, które używają olejków od lat i chcą uporządkować wiedzę, jak i takie, które pierwszy raz trzymają pasek zapachowy.

Dla kogo to nie jest? Dla kogoś, kto szuka kwalifikacji do pracy w zawodzie, bo warsztaty aromaterapeutyczne w tym formacie tego nie dają. Dla kogoś, kto szuka zamiennika leczenia, bo olejki go nie zastępują. I dla kogoś, kto oczekuje gotowej recepty na dolegliwość, bo zamiast recept dostaje zasady i własny plan.

Kameralna grupa przy stole z olejkami eterycznymi i paskami zapachowymi podczas warsztatów aromaterapii
Na warsztaty aromaterapii przychodzi kilka osób, nie kilkanaście. Mała grupa jest warunkiem, nie stylistyką.

Cztery formaty: warsztat, webinar, perfumy i spotkania na zamówienie

Warsztaty z olejków eterycznych prowadzę w czterech wariantach. Różnią się miejscem, czasem i tym, co zabierasz.

FormatGdzie i ile trwaDla kogoCo zabierasz
Warsztat podstawTrójmiasto, około dwóch godzinPierwszy kontakt z olejkamiKarta pracy, plan rytuału, próbka, voucher
Webinar podstawOnline, na żywo, wieczoremOsoby spoza TrójmiastaNotatki i zestaw startowy na papierze
Warsztat perfumiarskiStacjonarnie, 2,5 do 3 godzinOsoby po podstawachWłasna kompozycja w roll-onie i karta z recepturą
Warsztat na zamówienieDom kultury, koło gospodyń, firma, mieszkanie prywatneGrupy i spotkania domoweTo samo co na warsztacie podstaw

Pytanie, które pada najczęściej przed zapisem, brzmi: czy to będzie sprzedaż. Odpowiadam wprost. Produkty leżą na stole od początku wieczoru i nikt ich nie wystawia w połowie jak w teleshoppingu, a część o zakupach trwa kilka minut na samym końcu i pokazuje dwie drogi: detaliczną i przez konto ze zniżką hurtową. Obie opisałem osobno w tekście o tym, jak kupić olejki doTERRA.

Warsztat perfumiarski ma inny cel. Zamiast dziesięciu olejków użytkowych pracujesz na nutach głowy, serca i bazy, a wychodzisz z jednym gotowym produktem własnego autorstwa.

Kameralna sala przygotowana do warsztatów aromaterapii, stół z miejscami dla kilku osób
Stół przed wejściem grupy. Cztery formaty różnią się miejscem, ale układ jest zawsze ten sam.

Co wynosisz z warsztatów aromaterapii do domu

To jedyna część wieczoru, którą da się zapakować do torby.

Kartę pracy, cztery strony A4. Strona pierwsza to teoria i tabela rozcieńczeń. Druga to Twoje zaznaczone obszary plus olejki od 01 do 04. Trzecia to olejki od 05 do 10. Czwarta, moim zdaniem najważniejsza, to trzy puste bloki: poranek, w ciągu dnia, wieczór.

Własny rytuał, wpisany ręcznie. Nie listę rekomendacji ode mnie, tylko trzy zdania, które sama piszesz: który olejek, o której porze, ile kropli i w jakiej formie. Mój przykład z sali wygląda tak: rano mięta przy biurku, wieczorem lawenda godzinę przed snem.

Wiedzę o tym, ile to trwa. Popularny mit mówi o trzech tygodniach. W badaniu nad wchodzeniem czynności w automatyzm mediana wypadła koło 66 dni, przy rozrzucie od kilkunastu dni do ponad ośmiu miesięcy. Ważniejsze i bardziej pocieszające: jeden opuszczony dzień niczego nie psuje.

Granicę między tym, co udowodnione, a tym, co ładnie brzmi. W metaanalizie 30 badań na prawie czterech tysiącach osób lawenda wyraźnie obniżała lęk, ale spadek tętna i spadek kortyzolu nie wyszły w tej samej analizie istotnie statystycznie. Nie obiecuję więc, że olejek obniży Ci tętno. Obiecuję, że przyjemny zapach zmienia oddech, a serce słucha oddechu.

Umiejętność sprawdzenia butelki. Numer partii z dna, wpisany na stronie producenta, pokazuje raport z badań tej konkretnej partii. Pokazuję to na żywo, na telefonie, na jednej butelce ze stołu.

Karta pracy z warsztatów aromaterapii z wpisanym rytuałem wieczornym i buteleczka lawendy doTERRA
Czwarta strona karty. Trzy pola, trzy olejki, wpisane ręcznie przed wyjściem z sali.

Zabierz to ze sobą do domu

Sześć rzeczy, z którymi wychodzisz z sali. Odhacz, gdy sprawdzisz, że masz.

0 z 6

Co przydaje się po warsztacie aromaterapii

Cztery rzeczy, o które pytacie przy wyjściu, gdy rytuał jest już wpisany na kartę i trzeba go czymś obsłużyć. Żadnej nie musisz mieć od razu.

Warsztaty aromaterapii: najczęstsze pytania

Pięć pytań, które dostaję przed każdym terminem.

Jak wyglądają warsztaty aromaterapii dla kogoś zupełnie zielonego?

Dokładnie tak samo jak dla reszty sali. Warsztaty aromaterapii w tym formacie są pomyślane dla osób, które nie miały wcześniej olejków w rękach: wszystkie pojęcia, od destylacji po rozcieńczanie, tłumaczę od zera i nikt nie jest odpytywany. Nie trzeba się przygotowywać ani niczego czytać wcześniej.

Ile trwają warsztaty aromaterapii i czy jest przerwa?

Około dwóch godzin, z kilkunastominutową przerwą mniej więcej w połowie. Przerwa jest potrzebna nosowi, bo po serii intensywnych zapachów odbiór słabnie, a przy okazji to dobry moment na pytania jeden na jeden.

Czy na warsztatach trzeba coś kupić?

Nie. Blok o zakupach zajmuje kilka minut na końcu i pokazuje dwie drogi, detaliczną i konto ze zniżką hurtową. Produkty stoją na stole przez cały wieczór, ale nikt nie zbiera zamówień.

Czym różnią się warsztaty aromaterapii od warsztatów perfumiarskich?

Warsztat podstaw jest o użyciu: dziesięć olejków, bezpieczeństwo i codzienne rytuały. Warsztat perfumiarski jest o komponowaniu: nuty głowy, serca i bazy, praca nad jednym zapachem i gotowy roll-on, który zabierasz do domu. Trwa dłużej i jest płatny.

Czy można zamówić warsztaty aromaterapii dla własnej grupy?

Tak. Prowadzę je w domach kultury, kołach gospodyń wiejskich, firmach i w mieszkaniach prywatnych, gdy ktoś chce zaprosić znajomych. Przebieg jest ten sam, zmienia się miejsce, termin i liczba kart pracy do przygotowania.

Podsumowanie: dwie godziny, dziesięć butelek, jeden plan

Bez obietnic leczniczych po drodze i bez listy zakupów zamiast wniosków.

Warsztaty aromaterapii w tym formacie, niezależnie od tego, czy nazwiesz je warsztatami z olejków eterycznych czy aromaterapeutycznymi, dają trzy rzeczy: nos, który zaczyna rozróżniać, jedną liczbę na bezpieczeństwo i plan napisany Twoją ręką. Reszta wieczoru pracuje na to, żeby ten plan miał sens, a nie żeby wyglądał ładnie na karcie.

Jeśli zastanawiałaś się, jak wyglądają warsztaty aromaterapii i czy to coś dla Ciebie, odpowiedź sprowadza się do jednego pytania: masz w domu olejek, którego nie używasz, albo chcesz zacząć od zrozumienia zamiast od zakupu. Liczba miejsc jest ograniczona wielkością stołu, a nie marketingiem: przy większej grupie nie da się dać każdemu paska zapachowego i odpowiedzieć na każde pytanie. Więcej o samej lawendzie, która zamyka ten wieczór, znajdziesz w monografii olejku lawendowego.

Najbliższy termin w Trójmieście

Mała grupa, zapisy przez telefon albo media społecznościowe. Wychodzisz z kartą pracy, własnym planem na tydzień i próbką olejku.

Treść ma charakter edukacyjny. Olejki eteryczne nie są lekami i nie zastępują konsultacji lekarskiej. W ciąży, w czasie karmienia, u dzieci, przy chorobach przewlekłych i przy stałym przyjmowaniu leków skonsultuj każde zastosowanie z lekarzem lub farmaceutą. Rozstrzyga zawsze etykieta opakowania, które trzymasz w ręku.

Przeczytaj też