Hiszpańska szałwia z kamienistych wzgórz Andaluzji, po angielsku Spanish Sage. Ostry, kamforowo ziołowy aromat z eukaliptusowym chłodem, który producent opisuje wprost jako kamforowy i zielny. Mimo nazwy nie pachnie lawendą, tylko wyraźnie bliżej rozmarynu, a nazwa wzięła się od kształtu liści.
- ❦Ostry profil ziołowyKamfora i 1,8-cyneol na pierwszym planie, chłodno i wyraziście
- ◈Po wysiłkuProducent poleca ją do masażu głębokiego i po aktywności sportowej
- ✿Hiszpańskie wzgórzaUprawa około 600 metrów nad poziomem morza, bez nawadniania
Sześć sytuacjiDo czego użyjesz jej w tym tygodniu
Masaż po treningu
Kamforowy charakter tego olejku producent wskazuje wprost jako dodatek do masażu głębokiego i po aktywności.
5 kropli na 10 ml bazy
Dyfuzja przy biurku
Trzy do czterech kropli, dokładnie tak jak podaje karta produktu. Aromat jest chłodny i zielny, bez śladu słodyczy.
3 do 4 kropli
Poranna butelka do ręki
Odkręć, powąchaj prosto z buteleczki i sprawdź, jak daleko temu zapachowi do lawendy. To dobry test na własnym nosie.
prosto z butelki
Olejek na kark i barki
Jedna do dwóch kropli rozcieńczonych w bazie, rozprowadzonych po skórze. Zawsze z olejem nośnikowym.
1 do 2 kropli w bazie
Zielona mieszanka do salonu
Dwie krople szałwii lawendolistnej i dwie krople cytrusa. Zioło samo w sobie bywa surowe, cytrus je otwiera.
2 krople plus 2 krople cytrusa
Chłodny akcent jesienią
Kropla na drewnianą kulkę zapachową albo na szyszkę w misie. Trzyma się krócej niż olejki drzewne, więc odświeżaj co kilka dni.
1 kropla
→ przesuń palcem
Bez zgadywaniaIle właściwie kropli
Dyfuzja
Karta produktu podaje trzy do czterech kropli do dyfuzora. Aromat jest przenikliwy, więc zacznij od dwóch i dokładaj po jednej.
3 do 4 kropli na 100 ml wody
Na skórę
Jedna do dwóch kropli na wybrane miejsce, zawsze rozcieńczone olejem nośnikowym. Kamfora sprawia, że skóra reaguje na ten olejek wyraźniej niż na kwiatowe.
1 do 2 kropli w bazie
Masaż
Do większej porcji oleju do masażu odmierzaj około pięciu kropli na dziesięć mililitrów bazy. Najlepiej sprawdza się frakcjonowany olej kokosowy.
5 kropli na 10 ml bazy
RytuałOlejek po treningu w czterech krokach
Stała kolejność czynności po dłuższym wysiłku. Zajmuje tyle, ile prysznic i przebranie się, a robisz ją zawsze tak samo.
- Odmierz bazę. Dwie łyżeczki frakcjonowanego oleju kokosowego do małej miseczki, czyli mniej więcej dziesięć mililitrów.
- Dodaj pięć kropli. Olejek jest rzadki i spływa szybko, więc licz uważnie i trzymaj butelkę pionowo.
- Rozetrzyj w dłoniach. Ciepło dłoni łagodzi kamforową ostrość, która prosto z buteleczki bywa kłująca.
- Rozprowadź po nogach i barkach. Długimi ruchami, omijając okolice oczu i błony śluzowe. Umyj ręce po zakończeniu.
△Możliwa wrażliwość skóry, dlatego zawsze rozcieńczaj przed nałożeniem. Olejek ma wysoką zawartość kamfory, więc zachowaj ostrożność u małych dzieci i trzymaj się niższych stężeń. Trzymaj z dala od dzieci, unikaj okolic oczu i wnętrza uszu. W ciąży, przy karmieniu i pod opieką lekarza skonsultuj użycie. Pełne zasady bezpieczeństwa znajdziesz niżej.
ŁączenieDobrze pachnie razem z
Wąskie liście jak u lawendy, zapach jak u rozmarynu. Cała ta roślina to jedno wielkie nieporozumienie nazewnicze.
Wszystko o tym olejku
Jak pachnie i skąd ta nazwa
Producent opisuje aromat dwoma słowami: kamforowy i zielny. To trafny opis. Z buteleczki wychodzi najpierw ostra, chłodna kamfora, zaraz za nią eukaliptusowa przenikliwość od 1,8-cyneolu, a dopiero pod spodem odzywa się coś zielonego i szałwiowego, sucha nuta rozgniecionego liścia.
Producent dodaje jeszcze określenie „miękko lawendowy”. W praktyce oznacza to delikatny, kwiatowo ziołowy cień w tle, który pojawia się po kilku minutach i szybko schodzi. Nie oczekuj lawendy z Prowansji, bo jej tu nie ma.
Skąd zatem nazwa lawendolistna? Od kształtu liści, nie od zapachu. Salvia lavandulifolia ma liście wąskie, podłużne i szarozielone, łudząco podobne do lawendowych, i to one dały roślinie nazwę gatunkową. Botanik, który ją nadawał, opisywał wygląd rośliny, a nie jej destylat. Jeśli kupujesz ten olejek z nadzieją na zapach lawendy, kup lawendę. Jeśli chcesz zioła ostrego, chłodnego i wyrazistego, jesteś we właściwym miejscu.
Co jest w środku
| Związek | Co wnosi do zapachu |
|---|---|
| Kamfora | Ostry, chłodny, przenikliwy szczyt kompozycji |
| 1,8-cyneol | Eukaliptusowa świeżość, wrażenie chłodu w nosie |
| Alfa-pinen | Żywiczny, iglasty ton w tle |
| Kamfen | Sucha, drzewna ostrość towarzysząca kamforze |
| Limonen | Lekki cytrusowy błysk na samym starcie |
| Octan linalylu | Ten sam ester co w lawendzie, odpowiada za kwiatowy cień |
Karta produktu wymienia dwa główne składniki: kamforę i 1,8-cyneol. To dokładnie ta sama para, która rządzi rozmarynem, i dlatego oba olejki tak bardzo przypominają siebie nawzajem. Różnica polega na proporcjach i na tym, co siedzi obok.
Octan linalylu jest tu ciekawostką. To główny ester lawendy i szałwii muszkatołowej, a w szałwii lawendolistnej występuje w niewielkiej ilości. To on odpowiada za ten miękki, kwiatowy cień, o którym pisze producent. Za mało, żeby zrobić z tego olejku lawendę, wystarczająco, żeby odróżnić go od czystego rozmarynu.
Na etykiecie znajdziesz wypisany limonen i linalol. To nie są dodatki, tylko naturalnie występujące związki, które prawo unijne każe wykazać osobno jako potencjalne alergeny zapachowe.
Trzy szałwie i tylko dwa olejki
Szałwia lawendolistna
Salvia lavandulifolia
- Wąskie, szarozielone liście jak u lawendy
- Destylat z liścia i łodygi
- Zapach kamforowy i eukaliptusowy
- Kamfora i 1,8-cyneol jako główne związki
- Tujon tylko w ilościach śladowych
- W ofercie doTERRA, butelka 15 ml
Szałwia muszkatołowa
Salvia sclarea
- Duże, pomarszczone liście i różowo liliowe kwiaty
- Destylat z kwitnących szczytów i liści
- Zapach sianowy, orzechowy, lekko słodki
- Octan linalylu i sklareol jako główne związki
- Klasyczny surowiec perfumeryjny
- W ofercie doTERRA, butelka 15 ml
Szałwia lekarska
Salvia officinalis
- Szerokie, omszone liście znane z kuchni
- Zbierana jako suszone zioło do garnka
- Zapach ostry, kamforowy, korzenny
- Wysoki udział tujonu i kamfory
- Przyprawa, nie surowiec perfumeryjny
- Nie występuje w ofercie doTERRA jako pojedynczy olejek
Rodzaj Salvia liczy setki gatunków, ale w praktyce zakupowej liczą się trzy i wszystkie trzy nazywają się po polsku szałwią. Stąd bierze się cały bałagan w wyszukiwarce.
Ta, którą właśnie oglądasz, to szałwia lawendolistna. Ostra, chłodna, kamforowa, zapachowo najbliższa rozmarynowi. Jeśli natomiast szukasz miękkiego, sianowo orzechowego zapachu z ambrowym wykończeniem, tego z klasycznych perfum, to potrzebujesz szałwii muszkatołowej. Te dwa olejki mylą się klientom najczęściej, a pachną zupełnie inaczej i nie zastąpią się nawzajem.
Trzecia, szałwia lekarska z doniczki na parapecie, jest w kuchni najpopularniejsza, ale doTERRA nie ma jej w ofercie jako pojedynczego olejku. Powód jest chemiczny i wraca w osobnej sekcji niżej.
Skąd pochodzi
Salvia lavandulifolia rośnie dziko na wzgórzach południowej Hiszpanii i południowej Francji, gdzie znana jest od wieków. To niewielki, wiecznie zielony krzew, który wybiera gleby kamieniste i suche, takie, na których niewiele innego chce rosnąć.
Sadzonki do produkcji tego olejku zakładane są na wysokości około sześciuset metrów nad poziomem morza, w hiszpańskich wzgórzach i górach. Roślina jest wieloletnia i potrzebuje tak mało wody, że plantacje w ogóle nie wymagają nawadniania. Około pięciu procent surowca pochodzi ze zbioru dzikiego, reszta z upraw.
Do destylacji parą wodną trafia liść razem z łodygą, w odróżnieniu od szałwii muszkatołowej, gdzie destyluje się kwitnące szczyty. doTERRA kupuje surowiec w modelu Co-Impact Sourcing, czyli przez wieloletnie umowy z hiszpańskimi producentami zamiast przez giełdę towarową.
Jakość i badania
Każda partia przechodzi zestaw badań CPTG, między innymi chromatografię gazową i spektrometrię mas, które pokazują rzeczywisty profil związków w destylacie.
Przy tym gatunku analiza ma bardzo konkretne znaczenie. Po pierwsze, pokazuje faktyczną proporcję kamfory do 1,8-cyneolu, a ta potrafi się mocno różnić między dostawcami i między sezonami, bo zależy od wysokości uprawy i terminu zbioru. Po drugie, i ważniejsze, pokazuje zawartość tujonu, czyli tego związku, który odróżnia ten gatunek od szałwii lekarskiej.
Po trzecie, olejki szałwiowe bywają na rynku mieszane między gatunkami, bo nazwy handlowe są mylące i wielu kupujących nie odróżnia jednej szałwii od drugiej. Chromatografia rozstrzyga to natychmiast, bo profile głównych składników różnią się tu drastycznie.
Na butelce znajdziesz numer partii. Po jego wpisaniu na stronie Source to You zobaczysz raport z badań dokładnie dla swojego opakowania, a nie dla przykładowej próbki.
Dane techniczne
- Nazwa łacińska
- Salvia lavandulifolia
- Część rośliny
- Liść i łodyga
- Metoda pozyskania
- Destylacja parą wodną
- Pochodzenie
- Hiszpania
- Pojemność
- 15 ml
- Główne związki
- Kamfora, 1,8-cyneol, alfa-pinen
- Nuta zapachowa
- Głowy
W domu i w mieszankach
Ten olejek jest przenikliwy i szybko przejmuje kompozycję, więc traktuj go jak przyprawę, a nie jak bazę. W mieszankach zaczynaj od jednej kropli na trzy albo cztery krople pozostałych składników i dopiero potem dokładaj.
Najlepiej brzmi z tym, co dzieli z nim część chemii. Eukaliptus i rozmaryn ciągną go w stronę jeszcze bardziej ziołową, mięta dokłada chłodu, cytrusy otwierają go i zdejmują z niego surowość, a cyprys i jałowiec dają mu wytrawne, żywiczne dno, którego sam nie ma. Z olejkami słodkimi i kwiatowymi, takimi jak ylang ylang czy wanilia, kłóci się i lepiej ich nie łączyć.
W domowej rutynie trafia najczęściej w dwa miejsca: do porcji oleju do masażu po dłuższym wysiłku i do dyfuzora, kiedy w powietrzu ma być coś zielonego i chłodnego zamiast słodkiego.
Zielony poranek
2 krople szałwii lawendolistnej, 2 krople cytryny, 1 kropla mięty.
dyfuzor
Olejek po treningu
5 kropli szałwii lawendolistnej, 3 krople cyprysu, 10 ml oleju kokosowego frakcjonowanego.
nogi i barki
Chłodne zioła
2 krople szałwii lawendolistnej, 2 krople eukaliptusa, 1 kropla rozmarynu.
dyfuzor
Kąpiel z solą
2 krople szałwii lawendolistnej, 2 krople jałowca, garść soli Epsom.
wanna
Zielone perfumowanie
1 kropla szałwii lawendolistnej, 2 krople bergamotki, 1 kropla cyprysu, 10 ml oleju bazowego.
roller 10 ml
Powietrze po gotowaniu
2 krople szałwii lawendolistnej, 3 krople cytryny.
dyfuzor w kuchni
→ przesuń palcem
Sprawa tujonu
To jest najciekawsza rzecz w chemii tego gatunku i warto ją rozumieć, bo tłumaczy, dlaczego w ofercie doTERRA jest właśnie szałwia hiszpańska, a nie ta z kuchni.
Tujon to naturalny keton monoterpenowy, który występuje w wielu roślinach z rodziny jasnotowatych i w bylicach. W olejku z szałwii lekarskiej, Salvia officinalis, alfa-tujon i beta-tujon należą do głównych składników i publikacje podają dla nich zakresy sięgające kilkudziesięciu procent, w zależności od pochodzenia surowca i terminu zbioru. Właśnie dlatego olejek z szałwii lekarskiej traktuje się w aromaterapii z dużą ostrożnością, a prawo żywnościowe w Unii Europejskiej limituje zawartość tujonu w napojach i w środkach spożywczych.
Salvia lavandulifolia jest pod tym względem wyjątkiem w swoim rodzaju. Przeglądy składu chemicznego tego gatunku pokazują tujon w ilościach śladowych albo poniżej progu istotności, a w tych nielicznych próbkach, gdzie go wykryto, zwykle nie przekracza półtora procent. Skład ogólny obu gatunków jest podobny, ale to jedno miejsce w profilu chemicznym różni je zasadniczo.
Dlatego właśnie ten gatunek nazywa się w literaturze branżowej hiszpańską szałwią bez tujonu i dlatego to on, a nie szałwia lekarska, trafia do olejków aromaterapeutycznych. Podajemy to jako fakt o składzie chemicznym destylatu i nie budujemy na tym żadnych obietnic dotyczących organizmu. Jeśli masz konkretne pytanie dotyczące własnej sytuacji, zadaj je lekarzowi albo farmaceucie.
Na jak długo wystarczy
Butelka 15 ml to około 300 kropli, buteleczka 5 ml odpowiednio około 100. Przy dyfuzji zgodnej z kartą produktu, czyli po trzy do czterech kropli, wychodzi z tego mniej więcej osiemdziesiąt pięć sesji. Przy porcjach oleju do masażu po pięć kropli około sześćdziesięciu.
W praktyce nikt nie zużywa jednej butelki na jeden sposób. Jeśli raz w tygodniu robisz olejek do masażu po treningu, a dwa albo trzy razy w tygodniu włączasz dyfuzor, jedno opakowanie spokojnie przechodzi przez cały sezon.
Zakręcaj nakrętkę do oporu od razu po odmierzeniu kropli. Kamfora i 1,8-cyneol są lotne i ulatniają się pierwsze, więc źle zamknięta butelka traci najpierw dokładnie tę część zapachu, dla której ten olejek się kupuje.
Bezpieczeństwo
| Dla kogo | Stężenie | Na 10 ml bazy |
|---|---|---|
| Masaż u dorosłych | około 2,5% | 5 kropli |
| Dorośli, ciało | 1 do 2% | 2 do 4 kropli |
| Dzieci powyżej 10 lat | 0,5% | 1 kropla |
| Skóra wrażliwa | 0,5% | 1 kropla |
- Możliwa wrażliwość skóry, zawsze rozcieńczaj olejem nośnikowym przed nałożeniem
- Wysoka zawartość kamfory, więc trzymaj się rozcieńczeń i nie nakładaj na duże powierzchnie ciała
- Nie stosuj u małych dzieci, także w dyfuzorze w zamkniętym pomieszczeniu
- W ciąży i w czasie karmienia nie stosuj bez konsultacji z lekarzem
- Przy padaczce i przy chorobach przewlekłych skonsultuj się z lekarzem przed użyciem
- Przed pierwszym użyciem zrób próbę na małym fragmencie skóry przedramienia i odczekaj dobę
- Unikaj kontaktu z oczami, wnętrzem uszu i błonami śluzowymi
- Nie nakładaj na skórę uszkodzoną ani świeżo po zabiegach kosmetycznych
- Dyfuzję prowadź w przewietrzanym pomieszczeniu, sesjami po 30 do 60 minut
- Sposób użycia dopuszczony dla twojego opakowania znajdziesz na etykiecie i trzymaj się właśnie jej
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci, w chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca
Najczęstsze pytania
Czy szałwia lawendolistna pachnie lawendą?
Nie. Nazwa gatunkowa lavandulifolia znaczy dosłownie „o liściach lawendy” i odnosi się do wyglądu rośliny, bo ma wąskie, szarozielone liście podobne do lawendowych. Zapach idzie w zupełnie inną stronę: kamforową i eukaliptusową, znacznie bliżej rozmarynu. Producent wspomina o miękkim, lawendowym cieniu i on rzeczywiście jest, ale jako słaba nuta w tle, nie jako charakter całości.
Czym różni się od szałwii muszkatołowej doTERRA?
To dwa różne gatunki i dwa zupełnie różne zapachy. Szałwia lawendolistna, Salvia lavandulifolia, jest ostra, chłodna i kamforowa, destylowana z liścia i łodygi. Szałwia muszkatołowa, Salvia sclarea, jest miękka, sianowa i orzechowa, z ambrowym wykończeniem, destylowana z kwitnących szczytów. Jeśli szukasz surowca do perfum, weź muszkatołową. Jeśli szukasz wyrazistego zioła do masażu i do dyfuzora, weź tę.
Czy to ta sama szałwia, co przyprawa z kuchni?
Nie. Przyprawa to szałwia lekarska, Salvia officinalis. Szałwia lawendolistna jest osobnym gatunkiem z tego samego rodzaju, o innym pokroju, innych liściach i innym profilu chemicznym. doTERRA nie ma w ofercie pojedynczego olejku z szałwii lekarskiej.
Czy ten olejek zawiera tujon?
Badania składu Salvia lavandulifolia pokazują tujon w ilościach śladowych, a w tych nielicznych próbkach, w których go wykryto, zwykle poniżej półtora procent. To zasadnicza różnica wobec szałwii lekarskiej, gdzie alfa-tujon i beta-tujon należą do głównych składników olejku. Dokładny profil swojej partii sprawdzisz w raporcie na stronie Source to You po numerze z butelki.
Ile kropli dawać do dyfuzora?
Karta produktu podaje trzy do czterech kropli. To olejek przenikliwy, więc przy pierwszym użyciu w małym pokoju zacznij od dwóch i dokładaj po jednej, aż trafisz w swoje natężenie. Dyfuzuj w przewietrzanym pomieszczeniu, sesjami po pół godziny do godziny.
Jak stosować ją do masażu po aktywności?
Rozcieńcz w oleju nośnikowym, najlepiej frakcjonowanym kokosowym, w proporcji około pięciu kropli na dziesięć mililitrów bazy. Rozetrzyj mieszankę w dłoniach i rozprowadź długimi ruchami po nogach i barkach. Producent wskazuje to zastosowanie wprost, wiążąc je z zawartością kamfory i 1,8-cyneolu.
Czy mogę łączyć ją z innymi olejkami?
Tak, ale zawsze w mniejszości. Najlepiej pracuje z eukaliptusem, rozmarynem, miętą, cytrusami, cyprysem i jałowcem. Z olejkami słodkimi i kwiatowymi wchodzi w kolizję i wtedy cała mieszanka pachnie przypadkowo.
Jak długo zachowuje jakość?
Zamknięta butelka trzymana z dala od światła i ciepła utrzymuje jakość przez kilka lat. Po otwarciu warto zużyć ją w ciągu dwóch do trzech lat, a nakrętkę zakręcać od razu po odmierzeniu kropli. Datę ważności i numer partii znajdziesz na opakowaniu.
Szukasz tej drugiej, miękkiej szałwii?
Jeśli po lekturze widzisz, że chodziło ci o zapach sianowy, orzechowy i perfumeryjny, a nie o kamforowe zioło, to twoim produktem jest szałwia muszkatołowa. Ta sama rodzina roślin, zupełnie inny olejek.















Kasia M. –
Szałwia lawendolistna to świeży, ziołowy zapach z delikatnym lawendowym cieniem. Kilka kropli w dyfuzorze i powietrze robi się czyste i klarowne. Bardzo lubię ten profil.
Joanna P. –
Dodaję kilka kropli Szałwii lawendolistnej do dyfuzora i mam świeży, klarowny zapach w domu. Lawendowy cień jest bardzo subtelny.
Dorota R. –
Najprzyjemniejszy ziołowy zapach jaki mam.
Tomasz W. –
Zapach świetny, choć kamforowa nuta jest dość wyrazista. Wystarczą dwie krople w dyfuzorze.
Damian L. –
Świetny do dyfuzora, czysty i ziołowy.
Ewelina C. –
Bardzo wydajny, kilka kropli wypełnia pokój świeżym zapachem.
Piotr K. –
Czysty, ziołowy aromat, świetny do świeżych mieszanek.
Grzegorz N. –
Ziołowy, kamforowy zapach, świetny do świeżych kompozycji.
Marek S. –
Świeży, ziołowy, kamforowy zapach, idealny do dyfuzora.
Bartek D. –
Świeży, kamforowy, świetnie pasuje do mieszanek ziołowych.
Sebastian K. –
Kamforowa nuta dość mocna, na początku za dużo dałem. Teraz dwie krople i jest idealnie.
Sylwia T. –
Pięknie pachnie.
Robert J. –
Dostawa się przeciągnęła, ale produkt świetny. Świeży ziołowy aromat.
Łukasz B. –
Cena trochę wysoka, ale zapach naprawdę wyrazisty i wydajny.
Ania K. –
Pokochałam Szałwię lawendolistną do dyfuzora. Świeży, ziołowy zapach z lekkim lawendowym akcentem tworzy klarowną atmosferę w pokoju.
Edyta M. –
Szałwia lawendolistna pachnie świeżo i klarownie, idealna do dyfuzora.
Beata N. –
Mój ulubiony ziołowy zapach w kolekcji.
Natalia G. –
Mój sposób na świeży, ziołowy zapach w mieszkaniu.
Michał R. –
Używam do świeżych mieszanek z cytrusami w dyfuzorze, bardzo wyrazisty.
Magda W. –
Świeży, szałwiowy zapach z miękkim lawendowym tłem, bardzo przyjemny.
Aleksandra T. –
Świeży, ziołowy zapach, który uwielbiam w domowych mieszankach.
Paulina S. –
Kropla do dyfuzora i powietrze pachnie czystą, świeżą szałwią.
Marta A. –
Kilka kropli w dyfuzorze i mam świeżą, ziołową atmosferę w domu.