Dokładnie ten sam leśny zapach co w butelce 15 ml, tylko już rozcieńczony i gotowy do nałożenia. Olejki są tu połączone z frakcjonowanym olejem kokosowym i zamknięte w rollerze 10 ml z kulką zamiast zakraplacza. Nic nie odmierzasz, nic nie mieszasz: odkręcasz nakrętkę, przejeżdżasz po nadgarstku i wkładasz roller do kieszeni. Shinrin-yoku to japońska nazwa praktyki powolnego przebywania wśród drzew, ukuta w 1982 roku.
- ▲Gotowy z pudełkaBaza olejowa jest już w środku, więc kulka idzie prosto na skórę
- ≋Ten sam składCytryna, magnolia, paczula, jodła, kardamon, cyprys, hinoki i kolejne, jak w butelce
- ◇Mieści się w kieszeniSzkło 10 ml z kulką, które nie wyleje się w plecaku ani w torbie
Siedem sytuacjiGdzie realnie po niego sięgniesz
Kieszeń kurtki na spacerze
Roller wchodzi do kieszeni razem z kluczami i jedzie z tobą do parku albo do lasu. Zapach igliwia i ziemi masz przy sobie także wtedy, gdy trasa kończy się na chodniku.
1 przejechanie
Nadgarstki rano
Dwa przejechania po wewnętrznej stronie nadgarstków, potem rozetrzyj nadgarstek o nadgarstek. Cytrusowa góra kompozycji trzyma się kilkanaście minut.
2 przejechania
Zamiast nalewania wody do dyfuzora
Kiedy nie chce ci się napełniać zbiornika i myć go potem, a leśny zapach ma być w zasięgu nosa. Uwaga: rollera nie wlewasz do dyfuzora, on działa tylko na skórze.
1 przejechanie
Blat, na którym stoi pod ręką
Roller nie potrzebuje szuflady ani pudełka. Stoi obok czajnika i wraca do użycia, bo po prostu go widzisz.
10 ml
Kark po prysznicu
Na ciepłą skórę karku i za uszami. Na wilgotnej skórze drzewna część kompozycji rozchodzi się szerzej.
2 przejechania
Zapach osobisty na cały dzień
Kwiatowo cytrusowy start, drewno i ziemia po godzinie. Wytrawny profil, który nie kłóci się z zapachem kawy ani z wełnianym swetrem.
1 przejechanie
Bagaż podręczny i biurko
Dziesięć mililitrów mieści się w limicie płynów, a kulka nie kapie w bocznej kieszeni plecaka.
format 10 ml
→ przesuń palcem
Wyłącznie na skóręJak się tego używa
Nadgarstki i kark
Miejsca, na których ciepło skóry najszybciej otwiera zapach. Po nałożeniu przybliż nadgarstek do twarzy i po prostu powąchaj.
1 do 2 przejechań
Wewnętrzna strona przedramienia
Wygodne miejsce przed wyjściem z domu, zwykle zakryte rękawem, więc ślad trzyma się dłużej i jest osłonięty przed słońcem.
1 przejechanie
Baza pod inne zapachy
Przejedź kulką pierwszy, dopiero potem nałóż lżejszy cytrus albo kwiat. Drewno i ziemia idą zawsze na spód.
1 przejechanie na spód
RytuałPięć sekund przed wyjściem
Butelka 15 ml jest urządzeniem domowym: stoi przy dyfuzorze, wymaga zakraplacza, a na skórę idzie dopiero po rozrobieniu z olejem bazowym. Roller odwraca tę logikę. Jest gotowy, więc możesz go użyć w przedpokoju, z kluczami w drugiej ręce.
- Odkręć nakrętkę. To jedyna czynność przygotowawcza, jaka tu istnieje.
- Nadgarstki. Dwa przejechania kulką, jedno na każdy, potem rozetrzyj jeden o drugi.
- Kark. Jedno przejechanie z tyłu szyi, tam zapach trzyma się najdłużej pod szalikiem.
- Powąchaj. Zbliż nadgarstek do twarzy i daj sobie kilkanaście sekund, zanim wyjdziesz.
- Zakręć i schowaj do kieszeni. Roller jedzie z tobą, więc możesz powtórzyć to w połowie spaceru.
△Produkt wyłącznie do stosowania na skórę, nie do spożycia i nie do dyfuzora. Po nałożeniu omijaj słońce i promienie UV przez co najmniej 12 godzin, bo w składzie są cytryna i grejpfrut tłoczone ze skórki. Trzymaj z dala od dzieci, unikaj okolic oczu i wnętrza uszu. Pełne zasady bezpieczeństwa znajdziesz niżej.
ŁączenieDobrze działa w komplecie z
Do lasu trzeba pojechać. Ten zapach mieści się w kieszeni kurtki.
Wszystko o tym rollerze
Jak pachnie
Producent opisuje ten aromat trzema słowami: kwiatowy, cytrusowy, drzewny. Kolejność jest ważna, bo nazwa sugeruje coś prostszego niż zawartość. To nie jest zapach samej choinki ani samego drewna.
Po pierwszym przejechaniu kulką wchodzi cytryna, jasna i kwaśna, a tuż za nią grejpfrut. Ta cytrusowa czapka na skórze schodzi szybciej niż z dyfuzora, w kilkanaście minut. Pod nią otwiera się środek: liść magnolii daje miękki, zielono kwiatowy ton, kardamon dokłada ciepłą przyprawę, a jodła syberyjska i cyprys wnoszą chłodne, suche igliwie.
Baza jest tym, co zostaje na nadgarstku po godzinie. Paczula kładzie ciemną, wilgotną ziemię, hinoki dokłada nad nią jasne drewno z lekko cytrusowym pyłkiem.
Na skórze cała kompozycja brzmi ciszej niż z dyfuzora. Frakcjonowany olej kokosowy rozkłada olejki cienką warstwą i spowalnia parowanie, więc pierwsze uderzenie jest mniej ostre, a drzewna część wychodzi wcześniej i trzyma się dłużej.
Co jest w środku
Karta produktu wymienia dwanaście pozycji: frakcjonowany olej kokosowy i jedenaście olejków eterycznych. Olejki są dokładnie te same, które siedzą w butelce 15 ml, czyli cytryna, paczula, liść magnolii, jodła syberyjska, cyprys, kardamon, hinoki, lawandyna, grejpfrut, geranium i petitgrain cytrynowy.
Na europejskiej liście składników pozycji jest o jedną więcej, bo cyprys pojawia się tam w dwóch odmianach botanicznych: Cupressus sempervirens i Cupressus lusitanica. Ta sama różnica występuje na etykiecie butelki, więc nie jest cechą rollera. Reguła jest prosta: obowiązuje lista z twojego opakowania.
| Składnik | Rola w rollerze | Co wnosi do zapachu |
|---|---|---|
| Frakcjonowany olej kokosowy | Baza, pierwszy składnik listy | Nic, jest bezzapachowy i bezbarwny |
| Cytryna | Skórka owocu | Jasny, kwaśny start pierwszych minut |
| Paczula | Liść | Ciemna, wilgotna ziemia, kręgosłup bazy |
| Magnolia | Liść, nie kwiat | Miękki, zielono kwiatowy ton |
| Jodła syberyjska | Igły i gałązki | Mroźne igliwie, najbardziej leśna część |
| Cyprys | Gałązki i liście | Sucha, ostra zieleń iglaka |
| Kardamon | Nasiona | Ciepła, zielona przyprawa w środku |
| Hinoki | Drewno | Jasne japońskie drewno z cytrusowym pyłkiem |
| Lawandyna | Kwiatostan | Zielna, ostrzejsza krewna lawendy |
| Grejpfrut | Skórka owocu | Gorzkawy cytrus, lżejszy od cytryny |
| Geranium | Liść | Różano zielony akcent przy magnolii |
| Petitgrain cytrynowy | Liść i gałązka | Gorzka zieleń cytrusowego drzewa |
Dwie pozycje łatwo źle odczytać. Magnolia to tutaj olejek z liścia, a nie z kwiatu, więc nie oczekuj po niej ciężkiej, białej kwiatowości. Petitgrain też pochodzi z liścia i gałązki drzewa cytrusowego, czyli z zielonej części rośliny, której skórka owocu daje zwykły olejek cytrusowy.
Na etykiecie wypisane są osobno limonen, linalol i cytral. To nie są dodatki, tylko związki naturalnie obecne w tych olejkach, które producent musi wymienić zgodnie z przepisami kosmetycznymi. Limonen pochodzi z cytryny i grejpfruta, linalol z magnolii, kardamonu i petitgrain, a alfa pinen z hinoki i drzew iglastych.
Dokładnej proporcji rozcieńczenia doTERRA nie podaje. Deklaruje natomiast, że mieszanka w rollerze jest dobrana pod bezpośrednią aplikację i nie wymaga dalszego rozcieńczania.
Roller czy butelka 15 ml
Shinrin-Yoku Touch
roller 10 ml
- Gotowy, rozcieńczony kokosem
- Tylko na skórę
- Kulka, zero odmierzania
- Jedzie z tobą w kieszeni
- Około 100 aplikacji
Shinrin-Yoku 15 ml
czyste olejki
- Bez oleju bazowego
- Dyfuzor, skóra po rozcieńczeniu, własne mieszanki
- Zakraplacz, liczysz krople
- Stoi w domu przy dyfuzorze
- Około 300 kropli
Wybór między nimi nie jest wyborem zapachu, bo zapach jest ten sam. To wybór formy i miejsca użycia.
Butelka 15 ml wygrywa wszędzie tam, gdzie kropla ma trafić do czegoś płynnego: do wody w dyfuzorze, do oleju bazowego, do własnej kompozycji z innymi olejkami. Roller wygrywa wszędzie tam, gdzie olejek ma trafić prosto na skórę, bo pomija odmierzanie, szukanie bazy i mycie zakraplacza.
Rollera nie wlewaj do dyfuzora. Baza olejowa osadza się na membranie ultradźwiękowej i zostawia film, którego woda nie zmywa, a urządzenie zaczyna pracować słabiej. To jest jedyne twarde ograniczenie tej formy.
W praktyce wiele osób ma oba opakowania. Butelka zostaje przy dyfuzorze, roller jeździ w kurtce.
Czym jest shinrin-yoku
Shinrin-yoku to złożenie dwóch japońskich słów: shinrin, czyli las, i yoku, czyli kąpiel. Po polsku przyjęło się tłumaczenie „kąpiel leśna”, po angielsku „forest bathing”. Praktyka polega na powolnym, bezcelowym przebywaniu wśród drzew, bez marszu na czas, bez trasy do zaliczenia i bez telefonu w ręce.
Termin jest młodszy, niż wielu osobom się wydaje. Ukuto go w 1982 roku w japońskiej agencji leśnictwa, w kampanii zachęcającej mieszkańców miast do odwiedzania lasów państwowych. Japonia jest w mniej więcej dwóch trzecich pokryta lasem, a jednocześnie należy do najbardziej zurbanizowanych krajów świata, więc urzędnicy dostali zadanie, którego wcześniej nikt tak nie nazwał: przekonać ludzi, żeby po prostu tam poszli.
Przez kolejne dekady z hasła zrobiła się instytucja. Wyznaczono dziesiątki oficjalnych lasów i szlaków przeznaczonych do tej praktyki, z certyfikacją i przewodnikami. Słowo weszło do angielszczyzny bez tłumaczenia, a potem do reszty świata i tak samo doTERRA zostawia je nieprzetłumaczone na etykiecie.
Co ta praktyka robi albo czego nie robi z organizmem człowieka, zostawiamy nauce i nie powtarzamy tu żadnych obietnic. Nas interesuje ta część, którą da się przełożyć na kosmetyk, czyli zapach lasu i drzewa, z których on powstaje.
Hinoki, po łacinie Chamaecyparis obtusa, to cyprysik japoński i jedyny japoński gatunek w tej kompozycji. Z jego drewna stawia się w Japonii świątynie i chramy, robi wanny zwane hinoki-buro, kubki do sake i deski scen teatralnych. Sugi, czyli kryptomeria japońska, to drugie wielkie drzewo japońskich lasów, ale w tym składzie jej nie ma, choć w tekstach o japońskich lasach oba gatunki wymienia się jednym tchem. Więcej o hinoki znajdziesz w opisie Shinrin-Yoku 15 ml.
Zapach lasu, który idzie z tobą
Największa praktyczna różnica między rollerem a butelką nie siedzi w składzie, tylko w geografii użycia. Butelka pracuje w jednym pomieszczeniu, tam gdzie stoi dyfuzor. Roller pracuje tam, gdzie akurat jesteś.
To zmienia moment, w którym po nim sięgasz. Zapach igliwia i wilgotnej ziemi trafia na ciebie nie wtedy, gdy usiądziesz wieczorem w fotelu, tylko w tramwaju, w kolejce, na klatce schodowej i na chodniku między jednym budynkiem a drugim. Roller nie zastępuje spaceru po lesie, ale sprawia, że ten konkretny zapach nie jest zarezerwowany dla weekendu za miastem.
Format ma tu znaczenie techniczne. Kulka dozuje kilkadziesiąt razy mniej produktu niż zakraplacz, szkło jest małe, a nakrętka zakręcana, więc opakowanie znosi plecak, kosmetyczkę i kieszeń kurtki. Dziesięć mililitrów mieści się w limicie płynów w bagażu podręcznym.
Jest też prozaiczny powód, dla którego rollery zużywają się szybciej niż butelki: nie trzeba się do nich przygotowywać. Butelka wymaga dyfuzora, wody i chwili czasu. Roller wymaga odkręcenia nakrętki, więc sięgasz po niego w sytuacjach, w których po butelkę nigdy byś nie sięgnął.
Skąd pochodzą składniki
Olejki w tym rollerze to dokładnie ten sam surowiec co w butelce 15 ml, więc mapa pochodzenia jest wspólna.
Hinoki doTERRA pozyskuje w dolinie Kiso w prefekturze Nagano, w lasach chronionych od czasów szogunatu. Olejku nie destyluje się z drzew ściętych specjalnie dla niego. Surowcem są trociny i zrębki po tradycyjnej obróbce drewna oraz drzewa usuwane w ramach przecinki, czyli planowego przerzedzania lasu. Japońskie plantacje iglaste posadzone po wojnie wymagają takiej pracy, a chętnych do niej ubywa razem z ludźmi wyprowadzającymi się ze wsi.
Reszta surowców to mapa świata. Jodła syberyjska pochodzi z lasów Syberii, z igieł i gałązek pozostałych po pracach leśnych. Cytryna to Włochy, paczula wyspa Sulawesi w Indonezji, gdzie liście suszy się i destyluje w małych, wiejskich destylarniach. Kardamon zbierany jest w Gwatemali, na stromych zboczach. Lawandyna to Prowansja, bo tam rośnie prawie cała światowa produkcja tego mieszańca.
Wszystko w modelu Co-Impact Sourcing, czyli przez długoterminowe umowy z lokalnymi zbieraczami i destylarniami zamiast przez giełdę surowców. Przy kompozycji z kilkunastu składników to jedyny sposób, żeby kolejne partie pachniały tak samo.
Drugim składnikiem opakowania jest frakcjonowany olej kokosowy, ten sam, który doTERRA sprzedaje osobno w butelce. Jest bezbarwny, bezzapachowy, płynny w temperaturze pokojowej i wsiąka bez ciężkiego, tłustego filmu.
Jakość i badania
Każdy olejek wchodzący do tego rollera przechodzi ten sam zestaw badań CPTG co wersja w butelce, w tym chromatografię gazową i spektrometrię mas. To one pokazują rzeczywisty profil związków w konkretnej partii, a nie w przykładowej próbce z katalogu.
Przy tej recepturze ma to znaczenie z dwóch powodów. Hinoki jest surowcem rzadkim poza Japonią i drogim, więc na rynku krążą olejki podpisane tą nazwą, a destylowane z zupełnie innych cyprysików. Paczula z kolei przechodzi przez wiele rąk po drodze z pola do beczki i należy do najczęściej rozcieńczanych olejków w handlu.
W rollerze nie ocenisz surowca wzrokiem ani zapachem tak jak w butelce, bo wszystko jest już rozprowadzone w bazie. Zostaje ci raport z badań. Na opakowaniu znajdziesz numer partii, a po wpisaniu go na stronie Source to You zobaczysz raport dokładnie dla swojego rollera.
Dane techniczne
- Metoda pozyskania
- Olejki eteryczne rozprowadzone we frakcjonowanym oleju kokosowym
- Pochodzenie
- Japonia, Rosja, Włochy, Indonezja, Gwatemala, Francja
- Pojemność
- 10 ml
- Główne związki
- Limonen, alfa pinen, linalol
- Nuta zapachowa
- Bazy
Karta produktu przewiduje dla tego rollera wyłącznie stosowanie zewnętrzne, na skórę, bez dalszego rozcieńczania. Pojemność 10 ml to pojemność gotowej mieszanki, a nie samych olejków eterycznych, bo pierwszym składnikiem listy jest frakcjonowany olej kokosowy.
Kolumna z pochodzeniem dotyczy olejków w recepturze. Nazw łacińskich i części rośliny nie podajemy w tabeli, bo w jednym opakowaniu jest jedenaście różnych roślin. Ich rozbiór znajdziesz wyżej, w sekcji o składzie.
Ta sama kompozycja występuje też jako Shinrin-Yoku 15 ml w butelce z zakraplaczem oraz w mniejszej buteleczce 5 ml.
Gdzie nakładać
| Miejsce | Kiedy | Ile |
|---|---|---|
| Nadgarstki | O każdej porze dnia | 1 do 2 przejechań |
| Kark i za uszami | Rano i po prysznicu | 2 przejechania |
| Wewnętrzna strona przedramienia | Przed wyjściem z domu | 1 przejechanie |
| Wewnętrzna strona łokci | O każdej porze dnia | 1 przejechanie |
| Rąbek szalika lub kołnierz | Jesienią i zimą | 1 przejechanie |
Omijaj okolice oczu, wnętrze uszu, błony śluzowe oraz skórę uszkodzoną i podrażnioną. Twarz zostaw innym produktom, ta kompozycja zawiera cytrusy tłoczone ze skórki.
Z tego samego powodu wybieraj miejsca, które zostaną zakryte ubraniem, albo nakładaj roller wieczorem. Producent podaje 12 godzin odstępu między aplikacją a wystawieniem tego miejsca na słońce.
Przy pierwszym użyciu zrób próbę na małym fragmencie przedramienia i odczekaj kilkanaście godzin.
Ile wystarczy
Policzmy to uczciwie. Jedno przejechanie kulką zostawia na skórze mniej więcej cztery setne mililitra, czyli bardzo mało. Przy dwóch przejechaniach dziennie, na przykład na oba nadgarstki, dziesięć mililitrów starcza na około sto aplikacji, czyli mniej więcej trzy miesiące codziennego sięgania po roller.
Jeśli używasz go rzadziej, na przykład trzy razy w tygodniu, to samo opakowanie starcza na ponad pół roku. Jeśli smarujesz naraz nadgarstki, kark i przedramiona, licz raczej sześć do ośmiu tygodni.
Realna liczba zależy od tego, jak mocno dociskasz kulkę i ile miejsc obejmujesz jednym podejściem. Dla porównania butelka 15 ml mieści około 300 kropli, ale idą one przede wszystkim do dyfuzora, więc obu liczb nie da się porównać wprost.
Bezpieczeństwo
- Produkt wyłącznie do stosowania na skórę, nie połykaj go i nie wlewaj do dyfuzora
- Po nałożeniu omijaj słońce i promienie UV przez co najmniej 12 godzin, bo w składzie są cytryna i grejpfrut tłoczone ze skórki
- Nakładaj przede wszystkim na miejsca zakryte ubraniem albo rób to wieczorem
- Możliwa wrażliwość skóry, przed pierwszym użyciem zrób próbę na przedramieniu i odczekaj kilkanaście godzin
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci
- Unikaj kontaktu z oczami, wnętrzem uszu i błonami śluzowymi
- Nie nakładaj na skórę uszkodzoną, podrażnioną ani świeżo po zabiegach kosmetycznych
- U dzieci stosuj po konsultacji z pediatrą, na małej powierzchni skóry
- W ciąży, w czasie karmienia i przy chorobach przewlekłych skonsultuj się z lekarzem
- Przechowuj w chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego światła, nie zostawiaj rollera na desce rozdzielczej w samochodzie
- Zakręcaj nakrętkę po każdym użyciu, żeby kulka nie zbierała kurzu
- Data ważności i numer partii są na opakowaniu
Najczęstsze pytania
Czy ten roll-on trzeba jeszcze rozcieńczać?
Nie. Olejki są już rozprowadzone we frakcjonowanym oleju kokosowym, a karta producenta podaje wprost, że dalsze rozcieńczanie nie jest wymagane. Nakładasz prosto z kulki.
Czym różni się skład rollera od butelki 15 ml?
Zestawem olejków niczym. W obu jest ta sama jedenastka: cytryna, paczula, liść magnolii, jodła syberyjska, cyprys, kardamon, hinoki, lawandyna, grejpfrut, geranium i petitgrain cytrynowy, a europejska etykieta obu produktów wymienia cyprys w dwóch odmianach botanicznych. Różnica jest jedna: w rollerze pierwszym składnikiem listy jest frakcjonowany olej kokosowy, którego w butelce nie ma wcale.
Czy mogę wlać zawartość rollera do dyfuzora?
Nie. Baza olejowa osadza się na membranie i zostawia film, którego woda nie zmywa. Do dyfuzji weź Shinrin-Yoku 15 ml w butelce z zakraplaczem.
Roller czy butelka, jeśli mam kupić tylko jedno?
Zapytaj sam siebie, gdzie ten zapach ma się pojawiać. Jeśli w pomieszczeniu, kup butelkę, bo tylko ona trafia do dyfuzora i do własnych mieszanek. Jeśli na tobie i poza domem, kup roller, bo jest gotowy i mieści się w kieszeni.
Dlaczego mam omijać słońce po nałożeniu?
Bo w składzie są cytryna i grejpfrut, czyli olejki tłoczone ze skórki owoców, a te zawierają związki uwrażliwiające skórę na promieniowanie UV. Producent podaje 12 godzin odstępu. Przy rollerze to ważniejsze niż przy butelce, bo po roller sięgasz częściej i nakładasz go bezpośrednio.
Jak długo zapach trzyma się na skórze?
Cytrusowa góra schodzi w kilkanaście minut, część iglasta i kwiatowa trzyma się mniej więcej godzinę, a paczula i hinoki zostają najdłużej, często do końca dnia. Dlatego roller pachnie inaczej minutę po nałożeniu niż po dwóch godzinach.
Czy poplami ubranie?
Kompozycja jest jasna, a frakcjonowany olej kokosowy nie zostawia kolorowych śladów, ale każdy olej może zostawić tłustą plamę na delikatnej tkaninie. Na jedwabiu i jasnej wełnie lepiej nakładać roller na skórę, nie na materiał.
Czy w tej mieszance jest kryptomeria japońska?
Nie. Jedynym japońskim gatunkiem jest tu hinoki, czyli cyprysik japoński. Sugi, czyli kryptomeria, w składzie nie występuje, mimo że w tekstach o japońskich lasach oba drzewa wymienia się razem. Jodła jest syberyjska, a cyprys śródziemnomorski.
Ile rollera zużywa jedna aplikacja?
Bardzo niewiele, około czterech setnych mililitra na jedno przejechanie. Z tego wychodzi około stu aplikacji po dwa przejechania z jednego opakowania.
Chcesz mieć obie formy?
Roller na skórę i do kieszeni, butelka 15 ml do dyfuzora i do komponowania własnych mieszanek. Zapach jest ten sam, różni się tylko to, gdzie i jak możesz go użyć.
















Kasia M. –
Shinrin Yoku Touch to spacer po lesie w wersji roll on. Nakładam na nadgarstki i czuję świeży, zielony, drzewny aromat.
Weronika Z. –
Świeży, zielony aromat blisko skóry, kocham go.
Renata F. –
Shinrin Yoku Touch przenosi mnie prosto do lasu.
Ania K. –
Pachnie jak prawdziwy las, polecam.
Damian L. –
Świetna wygoda, gotowa kulka i ładny leśny zapach.
Marta A. –
Pokochałam tę leśną, drzewną nutę na skórze.
Tomasz W. –
Bardzo ładny zapach, ale buteleczka mała, więc szybko schodzi. Poza tym super.
Marek S. –
Świetny roll on, leśny zapach bez kombinowania z rozcieńczaniem.
Agnieszka M. –
Polecam, leśny aromat w wygodnym formacie.
Robert J. –
Solidny roll on, drzewny aromat utrzymuje się długo.
Paulina S. –
Gotowa kulka, wygodna aplikacja i piękny zielono drzewny aromat blisko skóry.
Ewelina C. –
Genialny zapach, zielony i leśny, idealny do torebki.
Joanna P. –
Nakładam rano na kark i przez cały dzień mam przy sobie kawałek lasu. Cytrusowy początek i drzewne tło.
Izabela S. –
Bez tego roll onu nie wychodzę z domu, leśny i kojący.
Piotr K. –
Idealny dla miłośnika lasu, nakładam punktowo i gotowe.
Magda W. –
Mój ulubiony leśny zapach na co dzień.
Bartek D. –
Naprawdę ładny zapach, choć dostawa trochę trwała.
Beata N. –
Najlepszy roll on o leśnym charakterze, jaki mam.
Dorota R. –
Mój ulubiony roll on na spokojny, leśny aromat.
Łukasz B. –
Rewelacja, leśny i kojący.
Natalia G. –
Wygodna kulka i piękny leśny zapach, polecam.
Sebastian K. –
Świetny zapach, choć cena trochę wysoka. Wygoda jednak na medal.
Grzegorz N. –
Bardzo dobry, tylko buteleczka mogłaby być większa. Poza tym świetny.
Karolina J. –
Zielono, drzewnie i świeżo. Idealny na co dzień.
Aleksandra T. –
Pokochałam ten roll on za świeży, zielony, leśny aromat.
Monika D. –
Mój ulubiony roll on o leśnym charakterze.
Edyta M. –
Zielony, drzewny aromat, który koi i odświeża.
Sylwia T. –
Las na nadgarstkach, używam codziennie.
Michał R. –
Shinrin Yoku Touch to mój kawałek lasu na co dzień.