Sandałowiec indyjski, czyli Santalum album, najbardziej klasyczny drzewny zapach świata. Kremowy, mleczny, ciepły. Drzewo, z którego powstaje ten olejek, rośnie kilkadziesiąt lat, zanim jego twardziel nabierze zapachu, i to jest cała odpowiedź na pytanie o cenę.
- ☾Wieczorna praktykaJedna kropla na dłonie przed medytacją, jogą albo ciszą
- ✿PerfumyNuta bazy, która trzyma kompozycję na skórze przez wiele godzin
- ◇PielęgnacjaKropla w oleju do twarzy, w olejku do brody, po goleniu
Sześć sytuacjiGdzie ten olejek naprawdę ma sens
Wieczorna cisza
Kropla rozcieńczona na dłonie, dłonie przy twarzy, kilka wolnych oddechów. Rytuał, nie zabieg.
1 kropla plus olej bazowy
Mata do jogi
Dyfuzor włączony na kwadrans przed praktyką, żeby pokój pachniał zanim wejdziesz.
2 krople
Perfumy na skórę
Punktowo na nadgarstki i za uszy. Sandałowiec zostaje na skórze najdłużej z całej kompozycji.
1 kropla na 10 kropli bazy
Olej do twarzy
Sześć kropli na 30 ml oleju bazowego, wieczorem, po oczyszczeniu.
6 kropli na 30 ml
Broda i po goleniu
Klasyka męskiej kosmetyki. Dodaj do oleju jojoba albo do własnego kremu do golenia.
3 krople na 30 ml
Ciepły wieczór w domu
Z pomarańczą i cynamonem robi zapach, który zostaje w pamięci gości.
2 krople plus 2 krople pomarańczy
→ przesuń palcem
Bez zgadywaniaIle właściwie kropli
Dyfuzja
Sandałowiec jest gęsty i wolno paruje, więc potrzebuje go mniej niż cytrusów.
2 do 3 kropli na 100 ml wody
Na skórę
Zawsze z olejem bazowym. Karta produktu doTERRA podaje 5 kropli na 10 ml oleju do masażu.
5 kropli na 10 ml bazy
Perfumy
Jedna kropla na dziesięć kropli bazy, punktowo. Tak robi się z niego zapach osobisty.
1 kropla na 10 kropli bazy
RytuałTrzy minuty, które zamykają dzień
Sandałowiec od tysięcy lat towarzyszy praktykom, w których chodzi o powtarzalność, a nie o efekt. Ten sam zapach, ta sama pora, to samo miejsce.
- Przygotuj miejsce. Włącz dyfuzor z dwiema kroplami na kwadrans przed siadaniem.
- Kropla na dłonie. Rozcieńczona, roztarta między dłońmi. Przyłóż dłonie blisko twarzy i weź trzy wolne oddechy.
- Zostań w tym. Zapach sandałowca utrzymuje się długo, więc nie musisz go poprawiać w trakcie.
△Wyłącznie do stosowania zewnętrznego. Trzymaj z dala od dzieci, unikaj okolic oczu i wnętrza uszu. W ciąży i przy chorobach przewlekłych skonsultuj się z lekarzem. Pełne zasady bezpieczeństwa znajdziesz niżej.
ŁączenieDobrze pachnie razem z
Czerpię mądrość z więzi i czasu, dojrzewając w głębokim, cierpliwym wzroście.
Wszystko o tym olejku
Jak pachnie
Sandałowiec indyjski to wzorzec, do którego porównuje się wszystkie inne drewna. Otwiera się sucho i lekko żywicznie, po kilku minutach robi się kremowy i mleczny, a na skórze zostaje ciepła, miękka baza, którą czuć jeszcze następnego dnia.
Producent opisuje ten aromat trzema słowami: drzewny, wytrawny, słodki. W praktyce najbardziej rzuca się w oczy to, czego sandałowiec nie ma. Nie ma ostrości, nie ma dymu, nie ma nuty ołówka, którą znasz z cedru.
Praktyczny wniosek dla perfumiarza domowego: sandałowca nie dodaje się na końcu, żeby coś poprawić. Buduje się na nim całą kompozycję, a resztę dokłada się na wierzch.
Przepisy na mieszanki
Perfumy nocne
2 krople Sandałowca, 1 kropla Wetiwerii, 1 kropla Dzikiej Pomarańczy, 10 ml jojoba.
roller 10 ml
Praktyka wieczorna
2 krople Sandałowca, 2 krople Kadzidła.
dyfuzor
Olej do twarzy
6 kropli Sandałowca, 3 krople Kadzidła, 30 ml oleju bazowego.
butelka 30 ml
Olejek do brody
4 krople Sandałowca, 2 krople Cedru, 30 ml jojoba.
butelka 30 ml
Ciepły dom
2 krople Sandałowca, 2 krople Pomarańczy, 1 kropla Cynamonu.
dyfuzor
Kąpiel
5 kropli Sandałowca wymieszane najpierw z 5 ml oleju bazowego, dopiero potem do wody.
wanna
→ przesuń palcem
Skąd pochodzi
Santalum album pochodzi z Indii, gdzie przez wieki wycinano go szybciej, niż odrastał. Dziś gatunek jest chroniony, handel surowcem podlega ograniczeniom, a większość dostępnego na rynku olejku pochodzi z zakładanych plantacji, w Indiach i w tropikalnej Australii.
Powód, dla którego to jest trudny surowiec, jest prosty. Olejek destyluje się z twardzieli, czyli z rdzenia pnia i z korzeni, a twardziel nabiera zapachu dopiero po kilkunastu latach. Drzewa ścinane po piętnastu latach dają olejek poprawny, drzewa dwudziesto i trzydziestoletnie dają olejek, o którym mówi się od tysiącleci. Zbiór oznacza koniec całego drzewa, nie zebranie kwiatów z pola.
Do tego sandałowiec jest półpasożytem. Nie rośnie sam, potrzebuje roślin żywicielskich, w które wpina się korzeniami. Plantacja sandałowca to więc nie monokultura w rzędach, tylko wieloletni układ kilku gatunków, który przez pierwsze kilkanaście lat nie przynosi nic.
Dlatego doTERRA kupuje ten surowiec przez długoterminowe umowy w modelu Co-Impact Sourcing, a nie na giełdzie. Plantacja obliczona na trzydzieści lat nie powstanie na zamówienie złożone na rok.
Jakość i badania
Sandałowiec jest jednym z najczęściej fałszowanych olejków na świecie, bo różnica w cenie między prawdziwym Santalum album a jego zamiennikami jest ogromna. Typowe praktyki to rozcieńczanie olejem bazowym, mieszanie z tańszymi gatunkami sandałowca, dolewanie olejku z drzewa amyrisowego albo z cedru, oraz dodawanie syntetycznych cząsteczek o zapachu drewna.
Miernikiem jest zawartość santaloli. W dobrym olejku z Santalum album suma alfa-santalolu i beta-santalolu to zwykle powyżej 70 procent składu. Tego nie da się ocenić nosem, to widać dopiero w chromatografii.
Każda partia doTERRA przechodzi zestaw badań CPTG, w tym chromatografię gazową i spektrometrię mas. Na dnie butelki znajdziesz numer partii. Po jego wpisaniu na stronie Source to You zobaczysz raport dokładnie dla swojego opakowania, a nie dla przykładowej próbki.
Przy zakupie sandałowca to jest jedyny sensowny sposób weryfikacji. Jeśli sprzedawca nie potrafi pokazać profilu związków dla konkretnej partii, płacisz za nazwę na etykiecie.
Dane techniczne
- Nazwa łacińska
- Santalum album
- Część rośliny
- Drewno twardzielowe
- Metoda pozyskania
- Destylacja parą wodną
- Pochodzenie
- Indie, Australia
- Pojemność
- 5 ml
- Główne związki
- Alfa-santalol, beta-santalol
- Nuta zapachowa
- Bazy
Sandałowiec indyjski czy hawajski
Sandałowiec
Santalum album, 5 ml
- Klasyczny, kremowy, mleczny
- Wzorzec zapachu sandałowca
- Do perfum i praktyki
- Alfa i beta-santalol
- Wyższa półka cenowa
Sandałowiec hawajski
Santalum paniculatum, 5 ml
- Słodszy, bardziej miodowy
- Łagodniejszy, mniej suchy
- Do pielęgnacji i dyfuzji
- Hawajskie drzewostany
- Bardziej przystępny
Oba są prawdziwymi sandałowcami i oba mają miękką, drzewną bazę. Różnica jest w charakterze. Indyjski jest wytrawny i klasyczny, hawajski jest słodszy i bardziej okrągły.
Jeśli komponujesz perfumy albo szukasz dokładnie tego zapachu, który znasz z tradycyjnych kadzideł, bierz Santalum album. Jeśli chcesz drzewnej bazy do codziennej pielęgnacji i dyfuzora, hawajski da ci bardzo dużo za mniejsze pieniądze.
Na jak długo wystarczy
Buteleczka 5 ml to około stu kropli. Podziel cenę butelki przez sto i dopiero ta liczba mówi ci coś o koszcie jednego użycia, bo sandałowca używa się kroplami, nie pipetą.
Popatrz na to przez realne użycie. Roller perfumowy 10 ml z pięcioma kroplami sandałowca wystarcza na kilka tygodni codziennego noszenia. Z jednej buteleczki zrobisz około dwudziestu takich rollerów.
Olej do twarzy: 30 ml bazy plus sześć kropli, czyli porcja, która wystarcza na dwa miesiące wieczornej pielęgnacji.
Wieczorna praktyka: jedna kropla na dłonie, codziennie przez sto dni z jednej buteleczki.
Sandałowca nie używa się łyżkami. To olejek, który dozuje się pojedynczymi kroplami, i dlatego mała butelka starcza znacznie dłużej, niż wynika z jej pojemności.
Jak rozcieńczać
| Zastosowanie | Stężenie | Na 10 ml bazy |
|---|---|---|
| Masaż, karta doTERRA | około 2,5% | 5 kropli |
| Twarz, wieczorem | 1 do 2% | 2 do 4 kropli |
| Broda i po goleniu | 1 do 2% | 2 do 4 kropli |
| Perfumy, punktowo | punktowo | 1 kropla na 10 kropli bazy |
| Skóra wrażliwa | 0,5% | 1 kropla |
Baza to najczęściej frakcjonowany olej kokosowy albo jojoba. Jojoba lepiej pasuje do perfum i do brody, bo sama prawie nie pachnie i długo się nie jełczy.
Przy pierwszym użyciu zrób próbę na małym fragmencie skóry i odczekaj dobę.
Bezpieczeństwo
- Produkt wyłącznie do stosowania zewnętrznego, zgodnie z europejską kartą produktu
- Może powodować podrażnienia skóry, stosuj rozcieńczony
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci
- Unikaj kontaktu z oczami, wnętrzem uszu i błonami śluzowymi
- W ciąży, w czasie karmienia i przy chorobach przewlekłych skonsultuj się z lekarzem
- Przechowuj w chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca
- Okres trwałości po otwarciu podany na opakowaniu wynosi 12 miesięcy
Najczęstsze pytania
Który to sandałowiec, indyjski czy hawajski?
Indyjski. Ten produkt to Santalum album, czyli sandałowiec biały, klasyczny gatunek z tradycji indyjskiej. Wariant hawajski, Santalum paniculatum, jest w sklepie osobnym produktem.
Dlaczego ten olejek jest tak drogi?
Bo surowcem jest twardziel drzewa, które musi rosnąć kilkanaście do kilkudziesięciu lat, zanim zapach w ogóle się w niej pojawi. Zbiór kończy życie drzewa, gatunek jest chroniony, a plantacje zwracają się dopiero po trzeciej dekadzie. Do tego z kilograma drewna dostaje się bardzo mało olejku.
Czy mogę stosować go bez rozcieńczania?
Karta produktu przewiduje wyłącznie użycie rozcieńczone i podaje konkretne proporcje. Rozcieńczanie ma tu też drugi sens, czysto praktyczny: przy tej cenie chcesz z każdej kropli wyciągnąć maksimum.
Czy sandałowiec doTERRA można spożywać?
Nie. Europejska karta produktu określa go jako produkt wyłącznie do użytku miejscowego, więc nie dodawaj go do wody ani do jedzenia.
Jak długo zachowuje jakość?
Sandałowiec należy do olejków, które z wiekiem raczej dojrzewają, niż tracą. Producent podaje 12 miesięcy trwałości po otwarciu, więc trzymaj się tej informacji, a butelkę przechowuj zakręconą, w chłodzie i bez dostępu światła.
Czym różni się od olejku sandałowego z drogerii?
Najczęściej gatunkiem i stężeniem. Wiele tanich produktów to olejek zapachowy albo mieszanka z amyrisem czy cedrem. Tu masz nazwę gatunku na etykiecie i numer partii, po którym sprawdzisz profil związków.
Nie wiesz, który sandałowiec wybrać?
Jeśli szukasz drzewnej bazy na co dzień i do dyfuzora, wariant hawajski da ci bardzo podobny efekt w niższej cenie.













Joanna P. –
Sandałowiec to mój ulubiony olejek do wieczornego relaksu. Ciepła, kremowa nuta drzewna w dyfuzorze tworzy naprawdę elegancką, otulającą atmosferę.
Marta A. –
Zapach cudowny, tylko dostawa nieco się przeciągnęła, sam olejek rewelacja.
Paulina S. –
Miękki, kremowy aromat drewna, którym się zachwycam.
Ewelina C. –
Świetny olejek do relaksu, choć faktycznie buteleczka maleńka.
Piotr K. –
Zapach przepiękny, ale buteleczka mała i cena wysoka, więc dawkuję bardzo oszczędnie.
Tomasz W. –
Bardzo dobry, ale cena daje w kość, dlatego używam go oszczędnie.
Aleksandra T. –
Sandałowiec łączę z kadzidłem i mam piękną, dostojną kompozycję.
Marek S. –
Głęboki, gładki zapach drewna, po prostu piękny.
Weronika Z. –
Ciepły, gładki, po prostu piękny zapach.
Monika D. –
Ciepła, kremowa nuta drewna, idealna do relaksu po pracy.
Dorota R. –
Ciepły, kremowy i otulający, w dyfuzorze działa cuda na nastrój.
Tomasz W. –
Używam go jako bazy do perfum olejowych. Ciepła, drzewna nuta świetnie zostaje na skórze przez długi czas.
Kasia M. –
Dodaję kroplę do olejku do twarzy wieczorem, skóra wygląda zadbana i pięknie pachnie.
Sylwia T. –
Elegancki aromat, rozpylam przy kąpieli i odpoczywam.
Ania K. –
Sandałowca rozpylam wieczorem i czuję się jak w luksusowym spa.
Izabela S. –
Dodaję kroplę do olejku do ciała, skóra pachnie cudownie.
Damian L. –
Gładka nuta drzewna, dokładnie czego szukałem do perfum.
Magda W. –
Kremowy, miękki aromat, mój sposób na wyciszenie.
Łukasz B. –
Bardzo dobry olejek, choć przy tej cenie buteleczka 5 ml schodzi szybko.
Robert J. –
Dodaję do pielęgnacji wieczornej, skóra wygląda lepiej, a zapach kojący.
Bartek D. –
Drzewny i miękki zapach, który uspokaja po długim dniu.
Karolina J. –
Najpiękniejszy drzewny zapach, jaki znam.
Beata N. –
Elegancki, dojrzały zapach, mój absolutny faworyt.
Natalia G. –
Mój sposób na wieczorne wyciszenie, kremowa nuta drewna jest cudowna.
Grzegorz N. –
Stosuję jako bazę perfum, najlepszy drzewny olejek w mojej kolekcji.
Sebastian K. –
Ciepły i otulający, idealny do wieczornego relaksu.
Agnieszka M. –
Rozpylam wieczorem i czuję, jak napięcie schodzi.
Edyta M. –
Pokochałam ten kremowy, elegancki charakter.
Michał R. –
Sandałowiec to nuta, bez której nie wyobrażam sobie swoich mieszanek.
Marek S. –
Sandałowca używam wieczorem, świetnie buduje spokojny, luksusowy klimat.