Pierwszy olejek eteryczny: co robić przez siedem dni

Szybka odpowiedź

Pierwszy olejek eteryczny zacznij od wąchania, nie od nakładania. Dzień pierwszy to samo otwarcie butelki. Dzień drugi dyfuzor, trzy do czterech kropli na 100 ml wody. Dzień trzeci pierwsza kropla na skórę, zawsze z olejem bazowym, w stężeniu 2 procent, czyli 12 kropli na 30 ml. Reszta tygodnia to rytuał, dom i granice.

Najczęstszy problem z pierwszą butelką nie polega na tym, że kupiłeś za mało. Polega na tym, że stoi na półce i nic się z nią nie dzieje.

Masz pierwszy olejek eteryczny i nie bardzo wiesz, co z nim zrobić. Ktoś Ci go podarował, wyszedłeś z nim z warsztatów albo kupiłeś po znajomości i teraz stoi obok kubka z długopisami. Znam ten moment, bo widzę go na każdych warsztatach.

Ten artykuł prowadzi przez pierwszy tydzień z olejkiem eterycznym. Siedem dni, w każdym jedna rzecz do zrobienia, każda zajmuje mniej niż pięć minut. Nie ma tu listy zakupów ani obietnic. Jest plan, który sprawia, że pierwsza butelka olejku eterycznego faktycznie się przyda.

Dzień 1: otwórz butelkę i nic więcej nie rób

Jedyne zadanie na dziś: odkręcić, powąchać, zapamiętać.

Odkręć zakrętkę i powąchaj prosto z butelki, z odległości kilku centymetrów. Nie zbliżaj nosa do samego otworu, bo przy mocniejszych olejkach zapiecze. Potem nanieś jedną kroplę na pasek papieru albo na chusteczkę i odłóż ją gdzieś, gdzie jutro ją znajdziesz.

Zapisz jedno słowo. Cokolwiek: chłód, słodko, ostro, czysto, drewno. To nie jest ćwiczenie dla ładnych notatek, tylko sposób na to, żeby nos zapamiętał.

Nazajutrz powąchaj ten sam pasek. Przy cytrusach i mięcie nie będzie na nim prawie nic, bo to nuty głowy i ulatniają się w kilkanaście minut. Przy lawendzie coś jeszcze zostanie, bo to nuta serca. Przy kadzidle albo wetiwerii poczujesz je i za dwa dni, bo nuty bazy trzymają się najdłużej. To jest cała teoria nut zapachowych w jednym doświadczeniu i nie trzeba jej czytać.

Dzień 2: pierwsza dyfuzja, czyli mniej kropli niż myślisz

Dyfuzor to najprostszy i najbezpieczniejszy sposób na start.

Dyfuzja to najłagodniejszy sposób, żeby sprawdzić, jak pierwszy olejek eteryczny zachowuje się w powietrzu. Wlej wodę do znacznika, dodaj trzy do czterech kropli i włącz. Przy mięcie, oregano i cynamonie zejdź do dwóch, bo niosą się znacznie mocniej niż olejki kwiatowe. Zostaw na trzydzieści do sześćdziesięciu minut, nie na całą noc.

Najczęstszy błąd pierwszego tygodnia to przekonanie, że więcej kropli znaczy lepiej. Nie znaczy. Powyżej pewnej ilości nos przestaje rejestrować różnicę, a Ty szybciej zabrudzisz zbiornik i szybciej zużyjesz butelkę. Jeśli po kwadransie nie czujesz zapachu, to najczęściej nie znaczy, że go nie ma, tylko że nos się przyzwyczaił.

Nie masz jeszcze dyfuzora? Nie kupuj go dzisiaj. Nanieś kroplę na wacik i połóż go na kaloryferze albo wsuń pod kratkę nawiewu w aucie. To działa gorzej, ale wystarczy, żeby sprawdzić, czy ten zapach chcesz mieć w swoim pokoju. Jeśli po tygodniu wiesz, że tak, wtedy warto poczytać o dyfuzorach i o tym, ile kropli faktycznie się do nich wlewa.

Cztery liczby na pierwszy tydzień

Tyle wystarczy, żeby nie popełnić żadnego z typowych błędów.

3 do 4 kropli

Tyle wlewasz do dyfuzora na 100 ml wody. Przy mięcie i oregano dwie, bo są wyraźnie mocniejsze od reszty.

12 kropli na 30 ml

To jest 2 procent, domyślne stężenie dla dorosłych na ciało. Połowa tego, czyli 6 kropli, to twarz i dzieci od dwóch lat.

12 godzin

Tyle unikasz słońca i solarium po nałożeniu na skórę olejku z cytrusów. Dotyczy też mieszanek, w których cytrus jest składnikiem.

około 300 kropli

Tyle mieści butelka 15 ml. Przy trzech kroplach dziennie starcza na kilka miesięcy, więc pierwsza butelka nie skończy się szybko.

Dzień 3: pierwsze użycie olejku eterycznego na skórę

Najważniejszy dzień całego tygodnia, bo tutaj ludzie robią błąd, który ich zniechęca.

Pierwszy olejek eteryczny jest bardzo skoncentrowany i na skórę idzie wyłącznie rozcieńczony olejem bazowym. Najczęściej używa się frakcjonowanego oleju kokosowego, ale sprawdzi się też olej ze słodkich migdałów albo jojoba. Woda tutaj nie zadziała, bo olejek się w niej nie rozpuszcza i pływa po powierzchni w pełnym stężeniu.

Przed pierwszym użyciem zrób próbę: jedną rozcieńczoną kroplę na wewnętrzną stronę przedramienia i odczekaj dobę. Jeśli nic się nie dzieje, możesz stosować szerzej. Jeśli zapiecze, dolej więcej oleju bazowego, nie spłukuj wodą. Woda rozniesie olejek po większej powierzchni zamiast go usunąć.

Ile kropli na Twoją pierwszą mieszankę

Ustaw objętość i stężenie, a policzę, ile kropli odmierzyć.

Kalkulator rozcieńczeń

Przy założeniu, że 1 ml olejku to około 20 kropli standardowym zakraplaczem.

Codzienniedorośli, ciało, stosowanie regularne
12 kropli olejku

Odmierz 12 kropli olejku i uzupełnij olejem nośnikowym do 30 ml.

Tabela, którą warto mieć w telefonie

Cztery stężenia na trzy objętości. Więcej na start nie potrzebujesz.

StężenieNa 10 mlNa 30 mlNa 100 mlDla kogo
0,5 %1 kropla3 krople10 kropliniemowlęta powyżej 3 miesięcy, po konsultacji
1 %2 krople6 kropli20 kroplitwarz, dzieci od 2 lat, skóra wrażliwa
2 %4 krople12 kropli40 kroplidorośli, ciało, stosowanie codzienne
3 %6 kropli18 kropli60 kroplidorośli, punktowo, krótkie serie

Zapamiętaj jedną liczbę: dwanaście kropli na trzydzieści mililitrów to dwa procent i to jest Twój domyślny punkt wyjścia. Cała reszta z niej wynika. Więcej proporcji, wraz z gotowymi przepisami na masaż i kąpiel, znajdziesz w osobnym tekście o tym, jak rozcieńczać olejki eteryczne.

Dzień 4: ułóż swój rytuał na poranek, dzień i wieczór

Pierwszy olejek eteryczny przyda się wtedy, kiedy ma swoje miejsce w dniu, a nie na półce.

Weź kartkę i wypisz trzy momenty: poranek, środek dnia i wieczór. Do każdego dopisz jedną rzecz, którą możesz zrobić tym jednym olejkiem, który już masz. Nie trzema, jednym.

U mnie wygląda to tak: rano mięta pieprzowa w dyfuzorze przy pracy, która wymaga uwagi. Po południu kropla na kark, kiedy wstaję od komputera. Wieczorem lawenda godzinę przed snem, zawsze o tej samej porze.

Ta ostatnia część jest ważniejsza, niż wygląda. Powtarzalność robi tu połowę roboty. Zapach włączany codziennie o tej samej porze zaczyna po kilku wieczorach działać jako sygnał, że dzień się kończy, i to jest efekt, którego nie da się kupić w butelce.

Dzień 5: olejek w domu, nie tylko na sobie

Zastosowania, o których nikt nie myśli przy pierwszym zakupie.

Większość osób traktuje pierwszy olejek eteryczny jak kosmetyk na specjalne okazje. Szkoda, bo połowa jego zastosowań to zwykły dom i to właśnie one sprawiają, że butelka schodzi zamiast stać.

  • Klej po etykiecie. Kropla cytryny na resztkę po naklejce ze słoika, minuta czekania, ściereczka. Działa też na ślady po taśmie.
  • Zmywak i kosz. Kropla na wilgotny zmywak albo na watę pod workiem w koszu. Zamiast zapachu wczorajszej kolacji zostaje świeżość na kilka dni.
  • Spray do blatów. Kilkanaście kropli na 250 ml wody z łyżką octu. Wstrząśnij przed każdym użyciem, bo olejek nie rozpuszcza się w wodzie.
  • Szafka z ręcznikami. Kilka kropli na wacik między tekstylia, wymieniany co kilka dni.
  • Buty i szafa jesienią. Dwie krople drzewa herbacianego na wacik, wacik do buta na noc.

Przy zastosowaniach domowych nie ma potrzeby oszczędzania tak jak przy skórze, bo nic nie kontaktuje się z Tobą bezpośrednio. Uważaj tylko na powierzchnie lakierowane i na tworzywa sztuczne, bo mocniejsze olejki potrafią je zmatowić. Rozlaną kroplę wycieraj od razu.

Dzień 6: czego nie robić z pierwszą butelką olejku eterycznego

Krótka lista, którą warto przeczytać raz i zapamiętać na zawsze.

  • Nie nakładaj nierozcieńczonego na skórę. Nawet jeśli ktoś na filmiku robi inaczej. Zaczerwienienie po dwóch tygodniach jest znacznie częstsze niż natychmiastowa reakcja.
  • Nie rozcieńczaj w wodzie. Do rozcieńczania służy olej roślinny. Woda daje zawiesinę, w której kropelki czystego olejku pływają po wierzchu.
  • Omijaj okolice oczu i wnętrze uszu. Jeśli olejek trafi do oka, przepłucz je olejem bazowym, nie wodą.
  • Nie stosuj wewnętrznie bez sprawdzenia etykiety. Oznaczenia w Unii Europejskiej różnią się od amerykańskich, więc filmiki zza oceanu nie są tu wskazówką. Temat ma osobny tekst: czy można pić olejki eteryczne.
  • Trzymaj z dala od dzieci i zwierząt. Koty metabolizują niektóre składniki inaczej niż ludzie, a butelka bez zabezpieczenia przed dziećmi kusi.
  • Nie licz na to, że olejek zastąpi lekarza. Przy objawie, który wraca albo trwa, idzie się do lekarza, a nie po buteleczkę.

Pierwszy olejek eteryczny przechowuj zakręcony, w chłodzie i bez dostępu światła. Olejki utleniają się pod wpływem powietrza, a utleniony olejek uczula mocniej niż świeży. Cytrusy tracą najszybciej, więc jeśli masz jedną butelkę cytryny od dwóch lat, powąchaj ją krytycznie.

Dzień 7: co dalej, czyli jak wybrać drugi olejek

Po tygodniu wiesz o swojej pierwszej butelce więcej niż z dziesięciu artykułów.

Po siedmiu dniach wiesz o swojej butelce więcej, niż powie Ci jakikolwiek ranking. Wróć do kartki z dnia czwartego. Który z trzech momentów dnia został pusty, bo jeden olejek nie dał rady obsłużyć wszystkich? To jest odpowiedź na pytanie, co kupić jako drugie, i jest lepsza niż każda lista bestsellerów.

Trzy olejki, od których zaczyna większość osób, to lawenda, cytryna i mięta pieprzowa. Nie dlatego, że są najmodniejsze, tylko dlatego, że pokrywają trzy zupełnie różne kierunki: wyciszenie, świeżość i pobudzenie. Mając te trzy, masz odpowiedź na większość codziennych sytuacji i przy okazji trzy różne nuty zapachowe do porównania.

Jeśli zastanawiasz się nad drogami zakupu i nad tym, czy zakładać konto ze zniżką, opisałem to osobno w tekście o tym, jak kupić olejki doTERRA.

Siedem dni, siedem drobiazgów

Cały pierwszy tydzień z olejkiem eterycznym zajmuje mniej niż pół godziny. Odhacz, gdy zrobisz.

0 z 7

Sprawdź, czy to zapamiętałeś

Trzy pytania, pół minuty. Bez zapisów i bez logowania.

Pytanie 1 z 3

Co przyda się w pierwszym tygodniu

Cztery rzeczy ze sklepu, które realnie zmieniają pierwszy tydzień z olejkami eterycznymi. Żadnej nie musisz mieć od razu.

Pierwsza butelka olejku eterycznego: najczęstsze pytania

Pięć pytań, które słyszę na każdych warsztatach.

Jaki olejek eteryczny kupić jako pierwszy?

Lawenda, jeśli szukasz wyciszenia i czegoś łagodnego na skórę. Cytryna, jeśli bardziej zależy Ci na zapachu w domu i na zastosowaniach porządkowych. Mięta pieprzowa, jeśli chcesz czegoś wyrazistego na skupienie. Te trzy pokrywają trzy różne kierunki i dlatego najczęściej trafiają do zestawów na start.

Czy pierwszy olejek eteryczny można nakładać prosto na skórę?

Nie. Na skórę olejek idzie wyłącznie rozcieńczony olejem bazowym, standardowo w stężeniu 2 procent, czyli 12 kropli na 30 ml. Przed pierwszym użyciem zrób próbę na przedramieniu i odczekaj dobę.

Na jak długo starcza jedna butelka?

Butelka 15 ml to około 300 kropli, a 5 ml około 100. Przy trzech kroplach dziennie w dyfuzorze piętnastka starcza na kilka miesięcy. Pierwsza butelka prawie nigdy nie kończy się szybciej, niż się spodziewasz.

Czy muszę mieć dyfuzor, żeby zacząć?

Nie na start. Kropla na waciku przy kaloryferze, na chusteczce albo na rogu poszewki wystarczy, żeby sprawdzić, czy chcesz mieć ten zapach u siebie. Dyfuzor kupuj wtedy, gdy już wiesz, że tak.

Jak przechowywać pierwszą butelkę olejku eterycznego?

Zakręconą, w chłodnym miejscu, bez dostępu światła, poza zasięgiem dzieci i zwierząt. Ciemne szkło nie wystarczy, jeśli butelka stoi na parapecie. Cytrusy tracą świeżość najszybciej i po dwóch latach warto powąchać je krytycznie.

Podsumowanie: siedem dni, siedem drobiazgów

Wszystko, co trzeba zrobić z pierwszą butelką olejku eterycznego, mieści się w pół godzinie rozłożonej na tydzień.

Pierwszy olejek eteryczny nie wymaga wiedzy, tylko kilku powtórzeń. Dzień pierwszy uczy Cię, jak ten zapach się zmienia. Dzień drugi i trzeci dają dwa sposoby użycia i jedną liczbę do zapamiętania. Dni od czwartego do szóstego zamieniają butelkę w coś, co ma miejsce w Twoim dniu i w Twoim domu, a przy okazji ustawiają granice. Dzień siódmy odpowiada na pytanie, co dalej, na podstawie Twoich własnych notatek, a nie cudzej listy.

Jeśli po tygodniu butelka nadal stoi nieruszona, to też jest informacja. Najczęściej znaczy, że zapach nie trafił, a nie że aromaterapia nie jest dla Ciebie. Wtedy warto powąchać coś z zupełnie innej rodziny: zamiast kwiatowego spróbować cytrusa albo żywicznego.

Wolisz przejść to na żywo

Na warsztatach przechodzimy podstawy od zera: czym są olejki eteryczne, jak je bezpiecznie stosować i jak wybrać ten pierwszy. Wąchamy kilkanaście olejków, a każdy wychodzi z własnym planem na tydzień. Mała grupa, Trójmiasto.

Treść ma charakter edukacyjny. Olejki eteryczne nie są lekami i nie zastępują konsultacji lekarskiej. W ciąży, w czasie karmienia, u dzieci, przy chorobach przewlekłych i przy stałym przyjmowaniu leków skonsultuj każde zastosowanie z lekarzem lub farmaceutą. Rozstrzyga zawsze etykieta opakowania, które trzymasz w ręku.

Przeczytaj też