On Guard każdy zna z buteleczki 15 ml i z rollera. Znacznie mniej osób wie, że ta sama korzenna kompozycja ma swoją wersję w butelce 473 ml, którą trzyma się przy umywalce. Bezalkoholowy płyn do płukania jamy ustnej z pięcioma olejkami On Guard, mirrą, wintergreen i miętą pieprzową, do wypłukania i wyplucia po umyciu zębów.
- ◍Bez alkoholuNa liście składników nie ma etanolu, więc płukanie nie pali w ustach
- ❋Korzennie i mentolowoCynamon i goździk pod chłodem mięty pieprzowej i wintergreen
- ◈Gotowy do użyciaNic nie rozcieńczasz i nic nie odmierzasz na oko, wystarczy 60 sekund
Sześć momentówKiedy sięgniesz po tę butelkę
Rano, po umyciu zębów
Karta producenta podaje ten moment wprost. Płukanie zamyka poranne szczotkowanie i zostawia korzenną świeżość.
60 sekund
Wieczorem, ostatni krok
Szczotkowanie, nitkowanie albo szczoteczka międzyzębowa, a płukanie na końcu. Taka kolejność wynika z opisu producenta.
60 sekund
Po kawie i po obiedzie
Wtedy, gdy chcesz odświeżyć oddech, a szczoteczka jest daleko. Producent dopuszcza użycie w razie potrzeby.
60 sekund
Gdy klasyczny płyn jest za ostry
Formuła nie opiera się na alkoholu, więc odczucie po płukaniu jest łagodniejsze niż przy typowych płukankach aptecznych.
bez etanolu
Dla kogoś, kto zna On Guard z dyfuzora
Ten sam kierunek zapachowy, tylko w produkcie stworzonym do jamy ustnej, a nie do parowania w powietrzu.
5 olejków On Guard
W kosmetyczce na wyjeździe
Butelka 473 ml zostaje w domu, ale wystarczy przelać porcję do małego pojemnika na kilka dni.
10 do 20 ml na dzień
→ przesuń palcem
Tak podaje karta producentaTrzy ruchy i tyle
Wstrząśnij butelką
Producent zaczyna instrukcję od tego kroku. Olejki eteryczne nie mieszają się z wodą trwale, więc przed każdym użyciem butelka wymaga wstrząśnięcia.
przed każdym użyciem
Płucz przez 60 sekund
Karta podaje czas, nie objętość. Odmierz tyle, ile wygodnie utrzymasz w ustach, zwykle jest to 10 do 20 ml, i płucz dokładnie przez pełną minutę.
60 sekund
Wypluj
Płynu się nie połyka. To produkt do płukania, nie do picia i nie do dodawania do wody.
nie połykać
RytuałWieczorna kolejność, w której płukanie jest ostatnie
Producent opisuje ten płyn jako dodatek do zwykłego szczotkowania i nitkowania, a nie jako ich zamiennik. Kolejność ma więc znaczenie i najprościej zapamiętać ją jako cztery kroki, zawsze te same.
- Szczotkowanie. Karta producenta wskazuje tu pastę z linii On Guard, ale sprawdzi się każda pasta, której używasz na co dzień.
- Przestrzenie międzyzębowe. Nić albo szczoteczka. Ten krok robi robotę mechaniczną, której płyn nie zrobi za ciebie.
- Wstrząśnij i odmierz. Butelka stoi przy umywalce, więc wstrząśnięcie zajmuje sekundę. Porcję odmierz do nakrętki albo do kubka.
- Pełna minuta i wypluj. 60 sekund to dłużej, niż się wydaje. Najprościej odliczyć je przy odkładaniu szczoteczki i sprzątaniu blatu.
△Uwaga: nie połykać, po płukaniu wypluć. Przechowuj poza zasięgiem dzieci. Formuła zawiera ksylitol, który jest groźny dla psów, więc butelka nie może stać w miejscu dostępnym dla zwierząt. Nie używaj, jeśli plomba na zakrętce jest naruszona. Przy podrażnieniu przerwij stosowanie. Pełne zasady znajdziesz niżej.
ŁączenieZ tej samej rodziny zapachowej
Najbardziej rozpoznawalna mieszanka doTERRA w formacie, o którym mało kto wie.
Wszystko o tym płynie
Jak smakuje i pachnie
To nie jest neutralna, apteczna mięta. Pierwsze, co czujesz po wzięciu płynu do ust, to chłód mięty pieprzowej i wintergreen, dwóch olejków, które w klasycznym On Guard w ogóle nie występują. Ten chłód trwa kilka sekund i jest wstępem, a nie całością.
Zaraz pod nim wchodzi to, po czym poznaje się tę rodzinę: kora cynamonu i pączki goździka. Korzenne, ciepłe, wyraźnie przyprawowe, z lekkim mrowieniem na języku, które przy cynamonie jest normalne. Skórka dzikiej pomarańczy dokłada słodko cytrusowy ton i zaokrągla ostrość przypraw, a eukaliptus z rozmarynem dają zielono ziołowe tło.
Na samym końcu listy siedzi mirra i to ona odpowiada za coś, czego nie ma w żadnej zwykłej płukance: ciemną, żywiczną, lekko dymną głębię, która zostaje w ustach jeszcze chwilę po wypluciu.
Słodycz w tym płynie nie pochodzi z cukru ani z sacharyny. Odpowiadają za nią ksylitol, czyli alkohol cukrowy o wyglądzie i smaku zbliżonym do cukru, oraz ekstrakt z owocu mnicha, po łacinie Siraitia grosvenorii, roślinny środek słodzący z południowych Chin. Ani jeden, ani drugi nie jest sztucznym słodzikiem syntetycznym.
Płyn nie ma też barwnika. Kolor, jaki widzisz w butelce, jest kolorem samej formuły, a nie dodatku barwiącego, bo na liście składników nie ma żadnego wpisu CI z numerem.
Co jest w środku, czyli lista składników po kolei
Europejska karta produktu podaje pełny skład w kolejności malejącej, od największego udziału do najmniejszego. To bardzo wygodne, bo od razu widać, że po wodzie drugim składnikiem jest ksylitol, a mirra dopiero zamyka listę olejków.
Ciekawostka dla porównujących karty: kolejność w wersji europejskiej różni się od amerykańskiej. W karcie amerykańskiej po cyklodekstrynie idzie najpierw pomarańcza, potem goździk i dopiero kora cynamonu. W karcie europejskiej pierwsza z olejków jest kora cynamonu. To ta sama receptura opisana według dwóch różnych porządków deklarowania.
| Nazwa na etykiecie | Co to jest | Rola w formule |
|---|---|---|
| Water (Aqua) | Woda | Baza płynu |
| Xylitol | Ksylitol | Słodycz i konsystencja, alkohol cukrowy, nie cukier |
| Glycerin | Gliceryna | Nadaje płynowi gęstość i gładkie odczucie |
| Cyclodextrin | Cyklodekstryna | Cukier pierścieniowy, który wiąże olejki z wodą |
| Cinnamomum Zeylanicum Bark Oil | Olejek z kory cynamonowca | Słodka, gęsta nuta korzenna |
| Eugenia Caryophyllus Bud Oil | Olejek z pączków goździka | Ciemna, ciepła przyprawa |
| Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil | Olejek ze skórki dzikiej pomarańczy | Słodkie, cytrusowe otwarcie |
| Sodium Citrate | Cytrynian sodu | Reguluje odczyn pH płynu |
| Eucalyptus Globulus Leaf/Twig Oil | Olejek z liścia i gałązki eukaliptusa | Chłodny, przewiewny akcent |
| Benzoic Acid | Kwas benzoesowy | Konserwant, dopuszczony w kosmetykach do jamy ustnej |
| Sodium Chloride | Chlorek sodu, sól | Składnik pomocniczy formuły |
| Salvadora Persica Bark/Root Extract | Ekstrakt z kory i korzenia miswaku | Roślinny wyciąg tradycyjnie używany do czyszczenia zębów |
| Siraitia Grosvenorii Fruit Extract | Ekstrakt z owocu mnicha | Roślinna słodycz zamiast syntetycznego słodzika |
| Rosmarinus Officinalis Leaf/Stem Oil | Olejek z liścia i łodygi rozmarynu | Zielona, ziołowa ostrość |
| Citric Acid | Kwas cytrynowy | Reguluje odczyn pH |
| Cinnamomum Zeylanicum Leaf Oil | Olejek z liścia cynamonowca | Ostrość i pikantność |
| Gaultheria Procumbens Flower/Leaf/Stem Oil | Olejek wintergreen, czyli golteria rozesłana | Mentolowo słodki chłód |
| Mentha Piperita Oil | Olejek z mięty pieprzowej | Świeżość, pierwsze wrażenie po nabraniu płynu |
| Commiphora Myrrha Oil | Olejek z żywicy mirry | Ciemna, żywiczna głębia na końcu |
Za tabelą karta wymienia jeszcze sześć nazw: cinnamal, eugenol, limonen, linalol, benzoesan benzylu i alkohol cynamonowy. To nie są dodatki do formuły, tylko związki obecne naturalnie w wymienionych wyżej olejkach. Rozporządzenie kosmetyczne każe wypisywać je osobno, bo u części osób bywają alergenami. Cinnamal i alkohol cynamonowy przyszły tu z cynamonu, eugenol z goździka, a limonen ze skórki pomarańczy.
Warto zwrócić uwagę na cyklodekstrynę, bo to składnik, którego nie ma w żadnym innym produkcie On Guard. Cyklodekstryna jest cząsteczką cukrową zwiniętą w pierścień, z wnętrzem, w którym mieści się drobina olejku. Dzięki temu olejki eteryczne, które same z wodą się nie mieszają, rozprowadzają się w płynie równo, a nie pływają po powierzchni. To rozwiązanie techniczne, które w ogóle umożliwia zrobienie płukanki z takim składem.
Ekstrakt z miswaku to wyciąg z Salvadora persica, krzewu rosnącego w Afryce Wschodniej, na Półwyspie Arabskim i w Indiach. Jego gałązki od stuleci obgryza się na jednym końcu i używa jak szczoteczki, także dziś. W tym płynie miswak występuje jako wyciąg roślinny, a nie jako gałązka, ale to ten sam surowiec.
Pięć olejków On Guard i trzy dokładki
Tu robi się najciekawiej. On Guard w buteleczce 15 ml to kompozycja pięciu olejków: dzika pomarańcza, goździk, cynamon, eukaliptus i rozmaryn, przy czym cynamon wchodzi dwiema drogami, jako kora i jako liść. Dokładnie te same pozycje znajdziesz na etykiecie tego płynu.
Do tego dochodzą trzy olejki, których w klasycznej mieszance nie ma i które zostały dobrane pod jamę ustną: mięta pieprzowa, wintergreen i mirra. Pierwsze dwa dają chłód i świeży oddech, mirra dokłada żywiczną głębię. Wszystkie trzy sprzedawane są też osobno jako pojedyncze olejki.
| Olejek | Jest w On Guard 15 ml | Jest w tym płynie |
|---|---|---|
| Skórka dzikiej pomarańczy | tak | tak |
| Pączki goździka | tak | tak |
| Kora cynamonu | tak | tak |
| Liść cynamonu | tak | tak |
| Liść eukaliptusa | tak | tak |
| Rozmaryn | tak | tak |
| Mięta pieprzowa | nie | tak |
| Wintergreen | nie | tak |
| Mirra | nie | tak |
Praktyczny wniosek z tej tabeli jest prosty. Jeśli lubisz On Guard w dyfuzorze, rozpoznasz ten profil od pierwszej sekundy, bo korzenny rdzeń jest identyczny. Jeśli klasyczny On Guard wydawał ci się za ciepły i za gęsty, tutaj mięta i wintergreen znacznie go rozjaśniają.
Odwrotna droga też działa. Wielu ludzi poznaje najpierw płyn, a potem chce mieć ten sam zapach w powietrzu i sięga po On Guard 15 ml albo po gotowy roller On Guard Touch.
Alkohol, fluor, rozcieńczanie i porcja
To są cztery pytania, które przy płynie do płukania pojawiają się najczęściej. Odpowiedzi wprost, bez owijania.
| Pytanie | Odpowiedź |
|---|---|
| Czy zawiera alkohol? | Nie. Producent określa formułę jako bezalkoholową, a na liście składników nie ma etanolu ani alcohol denat. |
| Czy zawiera fluor? | Nie. W pełnej liście składników nie występuje żaden związek fluoru. |
| Czy trzeba rozcieńczać? | Nie. To gotowy płyn, którego nie miesza się z wodą przed użyciem. |
| Jaka jest porcja? | Karta podaje czas, czyli 60 sekund płukania, i nie podaje mililitrów. W praktyce odmierza się 10 do 20 ml. |
Przy alkoholu warto dodać jedno zastrzeżenie, bo łatwo się pomylić. Na końcu listy składników pojawia się wpis alkohol cynamonowy, po angielsku cinnamyl alcohol. To nie jest etanol i nie ma nic wspólnego z alkoholem w klasycznych płukankach. Słowo alkohol jest tu nazwą grupy chemicznej, a sam związek to naturalny składnik olejku cynamonowego, wypisany osobno wyłącznie dlatego, że bywa alergenem.
Podobnie z ksylitolem. Ksylitol bywa nazywany alkoholem cukrowym i to również jest nazwa chemiczna, a nie informacja o zawartości etanolu.
Z porcją sprawa jest uczciwie postawiona: producent jej nie podaje. Karta europejska i amerykańska mówią wyłącznie o wstrząśnięciu butelką i o 60 sekundach płukania. Butelka nie ma miarki, więc najprościej użyć nakrętki albo małego kubka i trzymać się jednej, stałej ilości, żeby wiedzieć, na ile opakowanie starcza.
Jak używać krok po kroku
| Krok | Co robisz | Uwaga |
|---|---|---|
| 1 | Wstrząsasz butelką | Producent zaczyna instrukcję od tego punktu |
| 2 | Odmierzasz porcję | Nakrętka albo kubek, zwykle 10 do 20 ml |
| 3 | Płuczesz 60 sekund | Karta podaje pełną minutę |
| 4 | Wypluwasz | Płynu nie połykasz |
| 5 | Powtarzasz rano i wieczorem | Zawsze po umyciu zębów, nie zamiast |
Producent wskazuje ten płyn jako uzupełnienie zwykłego szczotkowania i nitkowania, a w karcie amerykańskiej sugeruje łączenie go z pastą z tej samej linii. Płukanie ma być ostatnim krokiem, po mechanicznym oczyszczeniu, a nie zamiast niego.
Poza porankiem i wieczorem karta dopuszcza użycie w razie potrzeby, na przykład po kawie albo po posiłku o wyrazistym zapachu. Nie ma podanej maksymalnej liczby płukań w ciągu dnia, ale rozsądnie jest zostać przy dwóch stałych i traktować resztę jako wyjątki.
Butelkę trzyma się przy umywalce albo w szafce łazienkowej, tak podaje sekcja z zastosowaniami. To nie jest produkt, który wymaga specjalnych warunków przechowywania, ale nie powinien stać w zasięgu dzieci ani zwierząt.
Jakość i badania
Olejki użyte w tej formule pochodzą z tego samego łańcucha dostaw co olejki sprzedawane w buteleczkach i przechodzą zestaw badań CPTG, w tym chromatografię gazową oraz spektrometrię mas. Te metody pokazują rzeczywisty profil związków w konkretnej partii surowca.
Przy tym akurat produkcie ma to praktyczne znaczenie, bo dwa składniki z listy należą do najczęściej fałszowanych na rynku surowców zapachowych. Mirra bywa rozcieńczana tańszymi olejami, a olejek wintergreen bywa zastępowany syntetycznym salicylanem metylu, bo związek ten daje bardzo podobny zapach i jest tani. Chromatografia rozróżnia obie sytuacje bez trudu.
Na butelce znajdziesz numer partii oraz datę ważności. Numer partii można wpisać na stronie Source to You i zobaczyć raport z badań dla swojego opakowania, a nie dla przykładowej próbki z katalogu.
Dane techniczne
- Postać
- Płyn do płukania jamy ustnej, gotowy do użycia
- Pojemność
- 473 ml
- Opakowanie
- Butelka z tworzywa, zakrętka z plombą
- Producent
- doTERRA
- Format
- Płyn do płukania jamy ustnej
- Pojemność deklarowana
- 473 ml, czyli 16 uncji płynu
- Alkohol etylowy
- Nie występuje na liście składników
- Fluor
- Nie występuje na liście składników
- Sztuczne barwniki
- Brak wpisu CI na liście składników
- Środki słodzące
- Ksylitol i ekstrakt z owocu mnicha
- Rozcieńczanie
- Niewymagane, produkt gotowy do użycia
- Czas płukania
- 60 sekund
- Zalecana częstotliwość
- Rano i wieczorem, po umyciu zębów
- Olejki eteryczne w składzie
- Dziewięć pozycji, w tym cynamon dwiema drogami
- Numer katalogowy producenta
- 60203185
- Do spożycia
- Nie, po płukaniu wypluć
Pola nazwa łacińska, część rośliny i nuta zapachowa nie mają tu zastosowania, bo to nie jest olejek eteryczny, tylko gotowy kosmetyk do jamy ustnej. Pełna lista roślin i ich nazw łacińskich znajduje się wyżej, w sekcji o składzie. Data ważności i numer partii są nadrukowane na butelce.
Na ile wystarczy jedna butelka
Policzmy to uczciwie, bo producent nie podaje wielkości porcji i każdy przelicznik zależy od tego, ile płynu bierzesz do ust. Butelka ma 473 ml. Przy oszczędnej porcji 10 ml wychodzi z niej około czterdziestu siedmiu płukań, przy 15 ml około trzydziestu jeden, a przy hojnych 20 ml około dwudziestu trzech.
Przełóżmy to na kalendarz. Przy zalecanym schemacie rano i wieczorem, czyli dwóch płukaniach dziennie, oszczędna porcja daje niecałe dwadzieścia cztery dni, średnia około szesnastu, a hojna około dwunastu. Jeśli płuczesz raz dziennie, wszystkie te liczby podwajają się i butelka spokojnie przechodzi przez ponad miesiąc, a przy oszczędnej porcji przez półtora.
Praktyczna rada wynika z tych liczb sama. Odmierzanie do nakrętki albo do małego kubka zamiast lania prosto z butelki potrafi zmienić trwałość opakowania dwukrotnie, a na odczucie po płukaniu nie wpływa wcale, bo o efekt dba pełna minuta, a nie ilość płynu.
Bezpieczeństwo
- Nie połykać, po płukaniu produkt należy wypluć
- To nie jest napój ani produkt do stosowania wewnętrznego, nie dodawaj go do wody ani do jedzenia
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci, młodsze dzieci powinny płukać wyłącznie pod nadzorem dorosłego
- Formuła zawiera ksylitol, który jest groźny dla psów, trzymaj butelkę poza zasięgiem zwierząt
- Nie używaj, jeśli plomba na zakrętce jest naruszona albo jej nie ma
- Przy podrażnieniu jamy ustnej przerwij stosowanie
- Skład zawiera cynamon, goździk, wintergreen i miętę, czyli olejki o intensywnym charakterze, przy wrażliwej jamie ustnej zacznij od krótszego płukania
- Na liście składników są cinnamal, eugenol, limonen, linalol, benzoesan benzylu i alkohol cynamonowy, sprawdź ją, jeśli wiesz, że reagujesz na któryś z tych związków
- Nie jest to produkt zastępujący szczotkowanie, nitkowanie ani wizytę u stomatologa
- W ciąży, w czasie karmienia, przy stałych lekach oraz przy wątpliwościach skonsultuj się z lekarzem albo ze stomatologiem
- Data ważności i numer partii są nadrukowane na opakowaniu, przechowuj butelkę zamkniętą, w temperaturze pokojowej
Najczęstsze pytania
Czy płyn On Guard zawiera alkohol?
Nie. Producent w obu kartach, europejskiej i amerykańskiej, określa formułę jako bezalkoholową, a na liście składników nie ma etanolu ani wpisu alcohol denat. Na końcu listy pojawia się natomiast alkohol cynamonowy, ale to nazwa grupy chemicznej, a nie etanol. Ten związek jest naturalnym składnikiem olejku cynamonowego i wypisuje się go osobno, bo bywa alergenem.
Czy płyn On Guard zawiera fluor?
Nie. W pełnej liście składników z karty europejskiej nie występuje fluorek sodu, monofluorofosforan sodu ani żaden inny związek fluoru. To jedna z głównych cech, po których ten produkt jest wyszukiwany w polskim internecie.
Czy trzeba go rozcieńczać wodą?
Nie. To gotowy płyn do płukania, którego nie miesza się z niczym przed użyciem. Jedyne, co należy zrobić przed nalaniem, to wstrząsnąć butelką, bo olejki eteryczne nie rozpuszczają się w wodzie trwale.
Ile płynu wlać do kubka?
Producent nie podaje objętości porcji, tylko czas płukania, czyli 60 sekund. W praktyce wystarcza od 10 do 20 ml, czyli tyle, ile wygodnie utrzymasz w ustach przez minutę. Warto odmierzać do nakrętki albo do małego kubka zamiast lać prosto z butelki, bo wtedy wiadomo, na ile starcza opakowanie.
Jak smakuje ten płyn?
Zaczyna się chłodem mięty pieprzowej i wintergreen, potem wchodzi korzenność kory cynamonu i goździka, którą łagodzi słodkawa skórka dzikiej pomarańczy, a na końcu zostaje żywiczny ślad mirry. Słodycz pochodzi z ksylitolu i z ekstraktu z owocu mnicha. To wyraźnie intensywniejszy i bardziej przyprawowy smak niż w typowej miętowej płukance.
Czym różni się od olejku On Guard 15 ml?
Formą i przeznaczeniem, bo rdzeń zapachowy jest wspólny. On Guard 15 ml to skoncentrowana mieszanka pięciu olejków do dyfuzora i do własnych receptur, sprzedawana w buteleczce z zakraplaczem. Płyn do płukania to gotowy kosmetyk w butelce 473 ml, zrobiony konkretnie do jamy ustnej, z dodatkiem mięty, wintergreen, mirry, ksylitolu i ekstraktu z miswaku. Jednego nie zastąpisz drugim.
Czy mogę zrobić taki płyn samodzielnie z olejku On Guard i wody?
Nie w takiej postaci. Olejki eteryczne nie mieszają się z wodą, a w tej formule za ich równomierne rozprowadzenie odpowiada cyklodekstryna, czyli składnik techniczny, którego nie ma w domowej kuchni. Do tego dochodzą ksylitol, gliceryna i regulatory pH. Domowa mieszanka olejku z wodą rozwarstwi się w kilka sekund i nie będzie tym samym produktem.
Czy dzieci mogą go używać?
Karta producenta nie podaje granicy wieku, mówi natomiast wprost, że produktu nie wolno połykać i że należy trzymać go poza zasięgiem dzieci. Płukanie ma sens dopiero wtedy, gdy dziecko umie pewnie wypluć całą porcję. Przy młodszych dzieciach zapytaj stomatologa albo pediatrę, zanim wprowadzisz płukankę do rutyny.
Czym jest miswak w składzie?
To ekstrakt z kory i korzenia krzewu Salvadora persica, rosnącego w Afryce Wschodniej, na Półwyspie Arabskim i w Indiach. Jego gałązki od stuleci używane są jak naturalna szczoteczka i pod nazwą miswak są tam sprzedawane do dziś. W tym płynie występuje jako wyciąg roślinny umieszczony w dolnej części listy składników.
Czy zawiera sztuczne barwniki i słodziki?
Na liście składników nie ma żadnego wpisu z numerem CI, czyli oznaczeniem barwnika kosmetycznego. Za słodycz odpowiadają ksylitol oraz ekstrakt z owocu mnicha, a więc składniki roślinne, a nie syntetyczne słodziki w rodzaju sacharyny czy aspartamu.
Chcesz ten sam zapach w powietrzu?
On Guard w buteleczce 15 ml to ta sama korzenna piątka olejków, tylko w postaci skoncentrowanej, do dyfuzora i do własnych mieszanek.









Kasia M. –
Płyn On Guard do płukania ust zostawia przyjemne uczucie świeżości na długo. Smak ciepły, korzenny, naprawdę przyjemny w codziennej higienie.
Marek S. –
Świetny płyn, świeży oddech na długo.
Sylwia T. –
Mega odświeża.
Tomasz W. –
Dobry płyn, przyjemny smak, ale buteleczka mogłaby być większa i cena trochę wysoka.
Ania K. –
Używam codziennie rano i wieczorem. Oddech świeży na długo, a smak korzenny jest naprawdę przyjemny, bez tego aptecznego posmaku.
Robert J. –
Polecam, świeży oddech i przyjemna higiena ust. Smak ciepły i korzenny.
Damian L. –
Polecam, świeży oddech na długo. Smak przyjemny, używam rano i wieczorem.
Magda W. –
Rewelacja, długo utrzymujące się uczucie świeżości. Stała część mojej rutyny.
Klaudia R. –
Uwielbiam ten płyn. Świeżość trzyma się długo, a korzenny smak jest super. Cena mogłaby być nieco niższa.
Sebastian K. –
Dobry płyn, świeży oddech. Cena wyższa niż zwykłe płyny, ale smak lepszy.
Halina M. –
Dobry płyn, odświeża. Cena trochę wyższa, ale jakość smaku to nadrabia.
Renata F. –
Mój ulubiony płyn do płukania. Świeży oddech i ciepły smak, do którego wracam.
Dorota R. –
Mój sposób na świeży oddech. Korzenny smak, do którego szybko się przekonałam.
Iwona P. –
Bardzo dobry, świeży oddech. Stała część mojej porannej i wieczornej rutyny.
Krystyna O. –
Bardzo dobry płyn do płukania. Świeży oddech i ciepły smak bez sztuczności.
Bartek D. –
Świetny do codziennej higieny. Oddech świeży i przyjemny ciepły smak.
Justyna L. –
Świetny do codziennej higieny. Świeży oddech i przyjemny korzenny smak. Opakowanie schodzi dość szybko przy codziennym braniu.
Edyta M. –
Dobry płyn, odświeża. Smak intensywny, na początku trzeba się przyzwyczaić.
Teresa W. –
Uwielbiam ten płyn do codziennej higieny. Świeżość na długo i przyjemny smak.
Natalia G. –
Uwielbiam ten płyn. Świeżość trzyma się długo, a smak jest naprawdę przyjemny.
Marta A. –
Pokochałam ten płyn. Świeżość na długo i ciepły smak bez aptecznego posmaku.
Łukasz B. –
Bardzo dobry, świeży oddech na cały poranek. Polecam do codziennej higieny.
Anna K. –
Świetny płyn, oddech świeży godzinami. Korzenny smak naprawdę mi odpowiada.
Robert J. –
Solidny płyn, świeży oddech. Buteleczka mogłaby być większa na dłużej.
Aleksandra T. –
Świeży oddech i przyjemny korzenny smak. Stała pozycja w mojej łazience.
Grzegorz N. –
Dobry płyn, odświeża. Buteleczka schodzi dość szybko przy codziennym użyciu.
Beata N. –
Mój ulubiony płyn do ust. Korzenny smak i naprawdę długa świeżość.
Barbara Z. –
Mój sposób na świeży oddech. Korzenny smak i przyjemne uczucie czystości.
Monika D. –
Rewelacja do higieny ust. Świeży oddech i ciepły, korzenny smak bez sztuczności.
Piotr K. –
Świetny płyn, oddech świeży na cały dzień. Smak ciepły i przyjemny.
Karolina J. –
Uwielbiam, świeżość trzyma się godzinami. Korzenny smak naprawdę przyjemny.