Biały kwiat, który w Azji zna każdy, a w Europie prawie nikt. Roll-on 10 ml z olejkiem z płatków Michelia alba, połączonym fabrycznie z frakcjonowanym olejem kokosowym, więc przejeżdżasz kulką po nadgarstku i wychodzisz. To jeden z niewielu zapachów w tej kolekcji, którego twoi znajomi nie będą umieli nazwać, choć zapytają, czym pachniesz.
- ✿Rzadki biały kwiatMichelia alba, filar perfumerii azjatyckiej, nieobecny w europejskiej masówce
- ◉Gotowe rozcieńczenieOlejek już połączony z olejem kokosowym, nic nie odmierzasz
- ◍Zapach nie do rozpoznaniaNie jaśmin, nie ylang ylang, nie żadna woda z drogeryjnej półki
Siedem sytuacjiKiedy po niego sięgniesz
Zamiast wody perfumowanej
Dwa przejechania po wewnętrznej stronie nadgarstków, jedno za uchem. Kwiatowy zapach bez alkoholu i bez chmury nad głową.
2 do 3 przejechań
Zapach, o który cię zapytają
Owocowo kwiatowy profil, którego nie ma w europejskiej perfumerii masowej. Pytanie „czym ty pachniesz” pada zwykle po godzinie.
1 przejechanie na kark
Poranek przy blacie
Kulka nie kapie i nie wymaga zakraplacza, więc roller stoi obok czajnika i wychodzi z domu razem z tobą.
zero odmierzania
Wieczór obok dyfuzora
Dyfuzor robi tło w mieszkaniu, roller zostaje przy tobie. Tego produktu nie wlewa się do zbiornika, bo zawiera olej bazowy.
2 przejechania
Po kąpieli
Na jeszcze ciepłą skórę przedramion i dekoltu. Ciepło rozwija warstwę owocową szybciej niż zimna skóra.
2 przejechania
Jesienią i zimą
Biały kwiat brzmi zaskakująco dobrze w listopadzie, bo baza jest balsamiczna, a nie lodowato zielona.
1 do 2 przejechań
Pierwszy biały kwiat w domu
Dla kogoś, kto ma już cytrusy i drzewa, a nigdy nie miał w kolekcji porządnego kwiatu.
10 ml gotowej mieszanki
→ przesuń palcem
Wyłącznie na skóręJak się tego używa
Nadgarstki i kark
Cienka, ciepła skóra. Tu zapach rozwija się najszybciej i trzyma najdłużej.
1 do 2 przejechań
Dekolt i za uszami
Miejsca, z których zapach unosi się przy ruchu. Klasyka noszenia perfum, tylko bez alkoholu.
1 przejechanie
Masaż
Europejska karta produktu wymienia masaż wprost. Rozcieńczenie masz już zrobione w opakowaniu.
kilka przejechań na partię
RytuałCztery ruchy i zapach zostaje na kilka godzin
Roller z bazą olejową zachowuje się inaczej niż perfumy w atomizerze. Nie ma alkoholu, który wystrzeliłby zapach w powietrze, więc cała kompozycja rozwija się powoli, przy ciele, i wymaga innego sposobu nakładania.
- Ogrzej kulkę w dłoni. Kilka sekund wystarczy, żeby olej kokosowy zszedł gęściej i równomierniej.
- Nadgarstki, potem kark. Dwa przejechania na rękę, jedno za ucho. Więcej nie potrzebujesz.
- Nie pocieraj nadgarstkami o siebie. Tarcie rozgrzewa warstwę owocową i skraca ją o kilkanaście minut.
- Odczekaj kwadrans przed oceną. Pierwsza minuta to jasny owoc, prawdziwy biały kwiat wychodzi dopiero po chwili.
△Produkt wyłącznie do stosowania na skórę, nie wlewaj go do dyfuzora i nie połykaj. Możliwa wrażliwość skóry, przed pierwszym użyciem zrób próbę na przedramieniu. Trzymaj z dala od dzieci, unikaj okolic oczu i wnętrza uszu. W ciąży i pod opieką lekarza skonsultuj użycie. Pełne zasady znajdziesz niżej.
ŁączenieDobrze pachnie razem z
Najpiękniejsze zapachy świata rzadko trafiają na drogeryjną półkę.
Wszystko o tym rollerze
Jak pachnie
Producent opisuje aromat trzema słowami: owocowy, kwiatowy, balsamiczny. To rzadkie połączenie, bo większość białych kwiatów w perfumerii idzie albo w stronę ciężkiego, miodowego jaśminu, albo w stronę kremowej słodyczy ylang ylang. Magnolia z Michelia alba trafia gdzieś pomiędzy i dokłada coś, czego tam nie ma: wyraźny, jasny owoc.
Pierwsza minuta jest niemal brzoskwiniowa, z zielonym błyskiem, który część osób opisuje jako podobny do wina musującego. Potem wchodzi kwiat, gęsty, ale nie duszny, wyraźnie lżejszy niż jaśmin i mniej tłusty niż ylang ylang. Na końcu zostaje warstwa balsamiczna, miękka i lekko herbaciana, przy samej skórze.
Za ten charakter odpowiada przede wszystkim linalol, ten sam związek, który jest głównym składnikiem lawendy i bergamotki. Dlatego magnolia brzmi znajomo w pierwszej sekundzie, a zaraz potem robi coś zupełnie własnego. Baza z frakcjonowanego oleju kokosowego dodatkowo spowalnia parowanie, więc góra jest krótsza, a serce wychodzi wcześniej niż z czystego olejku.
To nie jest magnolia z polskiego parku
To rozróżnienie jest ważniejsze niż wszystko inne na tej stronie, bo słowo „magnolia” oznacza w Polsce coś zupełnie innego.
W polskich parkach i ogrodach rośnie najczęściej magnolia Soulange’a albo magnolia gwiaździsta. Ozdobne drzewa, które w kwietniu obsypują się różowymi albo białymi kielichami na jeszcze gołych gałęziach, kwitną dwa tygodnie i na tym kończy się ich rola. Ich zapach jest cytrynowo świeży, ale bardzo ulotny i praktycznie nie da się z niego zrobić olejku eterycznego w ilościach, które opłacałyby się w skali handlowej.
Michelia alba to inna historia. Wiecznie zielone drzewo z południowych Chin i Azji Południowo Wschodniej, o wąskich, wstążkowatych, kremowobiałych płatkach, zupełnie niepodobnych do parkowego kielicha. Kwitnie kilka razy w roku, a nie raz na wiosnę. Jest uprawiane nie dla wyglądu, tylko dla zapachu.
| Cecha | Magnolia z parku | Michelia alba |
|---|---|---|
| Gatunki | Soulange’a, gwiaździsta i pokrewne | Michelia alba, biała champaca |
| Wygląd kwiatu | Szeroki kielich, różowy lub biały | Wąskie, wstążkowate, kremowe płatki |
| Kiedy kwitnie | Kwiecień, dwa tygodnie | Kilka razy w roku |
| Liście przy kwitnieniu | Gałęzie gołe | Drzewo wiecznie zielone |
| Po co się ją uprawia | Ozdoba ogrodu | Zapach, girlandy, olejek |
| Olejek eteryczny | Praktycznie nie istnieje | Podstawowy surowiec zapachowy |
Skąd w takim razie ta sama nazwa. Botanicy przez dziesięciolecia trzymali rodzaj Michelia osobno, ale badania genetyczne pokazały, że mieści się on wewnątrz rodzaju Magnolia. Dzisiaj gatunek bywa zapisywany zarówno jako Michelia alba, jak i Magnolia x alba, i obie formy są poprawne. doTERRA używa na etykiecie starszej nazwy, Michelia alba, bo pod nią ten surowiec funkcjonuje w handlu zapachowym od stu lat.
Sam gatunek jest zresztą osobliwością. Uznaje się go za mieszańca, który praktycznie nie zawiązuje nasion, więc rozmnaża się go z sadzonek i przez szczepienie. Każde drzewo Michelia alba, jakie stoi dziś przy chińskiej świątyni, pochodzi z ręki człowieka, nie z nasiona zdmuchniętego przez wiatr.
Co jest w środku
| Składnik | Rola | Co wnosi |
|---|---|---|
| Frakcjonowany olej kokosowy | Baza | Bezbarwny i bezzapachowy nośnik, spowalnia parowanie |
| Olejek z kwiatu magnolii | Olejek eteryczny | Owocowo kwiatowy zapach i cała wartość produktu |
Europejska karta produktu podaje dokładnie te dwa składniki i nic poza nimi. Olejek pochodzi z destylacji parą wodną świeżych płatków, zrywanych ręcznie i podsuszanych przez kilka godzin przed trafieniem do destylarni. Producent nie podaje procentu rozcieńczenia, deklaruje natomiast, że proporcja jest dobrana pod bezpośrednie nakładanie na skórę, a stalowa kulka wydaje za każdym razem podobną, niewielką porcję.
Tu pojawia się rzecz, która myli nawet osoby siedzące w olejkach od lat. doTERRA używa Michelia alba w dwóch zupełnie różnych postaciach i oba surowce pachną inaczej.
| Surowiec | Gdzie go znajdziesz | Jak pachnie |
|---|---|---|
| Michelia alba, kwiat | Magnolia Touch, ten produkt | Owocowy, kwiatowy, balsamiczny |
| Michelia alba, liść | Mieszanka Passion | Zielony, herbaciany, wytrawny |
Jeśli sprawdzisz etykietę mieszanki Passion, znajdziesz tam pozycję Michelia alba leaf oil, czyli olejek z liścia. To ten sam gatunek, ale materiał z zupełnie innej części drzewa i o innym profilu: chłodniejszy, zielony, herbaciany, używany w kompozycjach po to, żeby rozjaśnić ciężkie kwiaty. Olejek z płatków, który masz w tym rollerze, jest cieplejszy, owocowy i wyraźnie bardziej kwiatowy.
Nie ma tu lepszego i gorszego. To dwa różne surowce z jednego drzewa, dokładnie tak jak cynamon z kory i cynamon z liścia.
Skąd pochodzi
Michelia alba jest w Chinach częścią codzienności, nie egzotyką. Kwiaty zrywa się rano, wiąże w małe wiązki na nitce i sprzedaje na ulicy: do zawieszenia we włosach, na lusterku w samochodzie, przy ołtarzu w domu. Chińska nazwa bai lan hua oznacza po prostu biały kwiat orchidei, choć z orchideami roślina nie ma nic wspólnego. W Indiach i Tajlandii ten sam zapach nosi nazwę białej champaki.
Zbiór jest w całości ręczny. Tradycyjnie stawiano wokół drzew rusztowania, żeby dosięgnąć wyższych gałęzi, aż plantatorzy zaczęli prowadzić niskie formy, sadzone w wielkich drewnianych i betonowych donicach, z których kwiat zrywa się z ziemi. Drzewo kwitnie dwa razy w sezonie, a płatki muszą trafić do destylarni tego samego dnia, bo po zerwaniu tracą zapach szybciej niż większość kwiatów.
doTERRA kupuje surowiec w modelu Co-Impact Sourcing, czyli przez długoterminowe umowy bezpośrednio z plantatorami, zamiast przez pośredników na giełdzie towarowej. Przy kwiecie, który zbiera się ręcznie i przetwarza w ciągu jednego dnia, to nie jest hasło marketingowe, tylko warunek powtarzalności: bez stałej umowy plantator sprzedaje kwiaty temu, kto akurat stoi przy bramie.
Dla ciebie oznacza to jedno praktyczne następstwo. Kolejne butelki pachną tak samo, bo pochodzą z tych samych drzew i tych samych rąk.
Jakość i badania
Olejek użyty do tego rollera przechodzi pełny zestaw badań CPTG, w tym chromatografię gazową i spektrometrię mas, które pokazują rzeczywisty profil związków w konkretnej partii.
Przy magnolii ma to znaczenie szczególne, bo to jeden z najczęściej podrabianych surowców kwiatowych. Olejek z płatków Michelia alba jest drogi i wydajność destylacji jest niska, więc rynek zalewają mieszaniny linalolu syntetycznego z tanim olejkiem z liści, sprzedawane pod nazwą „magnolia”. Chromatografia widzi różnicę między linalolem roślinnym a otrzymanym w reaktorze i widzi też, czy w próbce siedzi materiał z płatka, czy z liścia.
Drugim składnikiem jest frakcjonowany olej kokosowy, ta sama baza, którą doTERRA sprzedaje osobno w większej butelce. Jest bezbarwny, bezzapachowy i nie zostawia na tkaninach tłustych śladów tak łatwo jak zwykły olej roślinny.
Na opakowaniu znajdziesz numer partii. Po jego wpisaniu na stronie Source to You zobaczysz raport z badań dokładnie dla swojego opakowania, a nie dla przykładowej próbki z katalogu.
Dane techniczne
- Nazwa łacińska
- Michelia alba
- Część rośliny
- Kwiat, płatki
- Metoda pozyskania
- Destylacja parą wodną świeżych płatków, połączenie z frakcjonowanym olejem kokosowym
- Pochodzenie
- Chiny
- Pojemność
- 10 ml
- Główne związki
- Linalol
- Nuta zapachowa
- Serca
Nazwa łacińska, część rośliny i metoda pozyskania dotyczą samego olejku magnoliowego. Gotowy produkt w kulce to ten olejek połączony z frakcjonowanym olejem kokosowym, w proporcji przygotowanej przez producenta. Europejska karta podaje wyłącznie stosowanie na skórę: perfumowanie, pielęgnację i masaż. Okres po otwarciu wynosi dwanaście miesięcy.
Jak nosić ten zapach i z czym łączyć
Magnolia jest nutą serca, więc sama w sobie nie ma ani jasnego otwarcia, ani ciężkiego dna. Nosi się ją świetnie solo, bo baza kokosowa i tak ją zaokrągla, ale dopiero w duetach pokazuje, na co ją stać.
Karta produktu wymienia dwa połączenia wprost: bergamotkę i ylang ylang. To nie jest przypadek, tylko dwie skrajności tej samej osi. Bergamotka daje magnolii jasną, cytrusowo herbacianą górę i sprawia, że kompozycja brzmi lżej i bardziej dziennie. Ylang ylang idzie w drugą stronę, dokłada gęstą, kremową słodycz i pcha całość w stronę egzotycznego, wieczornego bukietu.
| Z czym łączysz | Co to robi | Kiedy nosić |
|---|---|---|
| Bergamotka | Rozjaśnia, dodaje herbacianej góry | Dzień, biuro, lato |
| Ylang Ylang | Zagęszcza, dodaje kremowej słodyczy | Wieczór, wyjście |
| Sandałowiec | Podkłada kremowe drewno pod kwiat | Cały rok, zapach osobisty |
| Róża | Buduje pełny bukiet kwiatowy | Wyjątkowe okazje |
| Madagaskarska wanilia | Zamyka od dołu, robi zapach cieplejszym | Jesień i zima |
| Paczula albo wetiweria | Kontrast ziemi pod białym kwiatem | Wieczór, mocniejszy charakter |
Sposób łączenia z rollerem jest inny niż z czystymi olejkami. Nie mieszasz nic w butelce. Nakładasz najpierw magnolię, czekasz minutę, aż się rozejdzie, i dopiero potem dokładasz w to samo miejsce jedną rozcieńczoną kroplę drugiego olejku. Warstwa na warstwie, jak w perfumerii niszowej, gdzie tak właśnie się pracuje.
W perfumerii azjatyckiej
Tu jest sedno tego produktu i powód, dla którego w ogóle warto go mieć.
Europejska perfumeria masowa zbudowała swój kanon białych kwiatów na czterech surowcach: jaśminie, tuberozie, kwiecie pomarańczy i gardenii. Magnolia z Michelia alba w tym kanonie prawie nie występuje. Trafia się w perfumerii niszowej i w kompozycjach projektowanych z myślą o rynku azjatyckim, ale w drogerii jej nie spotkasz.
W Azji ta hierarchia wygląda odwrotnie. Biała champaca jest tam zapachem powszechnym i głęboko zakorzenionym: kwiaty wiąże się w girlandy składane w świątyniach, wplata we włosy, wiesza w samochodach zamiast odświeżacza, kładzie na poduszce gościa. To zapach, który w Chinach, Indiach i Tajlandii rozpoznaje każde dziecko, zupełnie tak jak u nas zapach bzu albo konwalii.
Ta asymetria ma bardzo praktyczne następstwo dla ciebie. Nosisz zapach, który jest jednocześnie klasyczny i całkowicie nieoczywisty. Nikt w twoim otoczeniu nie połączy go z konkretną marką, bo nie ma z czym, a jednocześnie nie jest to nic dziwacznego ani trudnego. Po prostu biały kwiat, którego europejskie nosy nie mają w katalogu.
- Nie pachnie jak jaśmin, bo nie ma miodowo indolowej ciężkości
- Nie pachnie jak ylang ylang, bo jest wyraźnie lżejszy i bardziej owocowy
- Nie pachnie jak gardenia, bo nie ma mlecznej, brzoskwiniowej gęstości
- Nie pachnie jak kwiat pomarańczy, bo brakuje mu gorzkiego, zielonego kantu
- Pachnie jak coś, czego nie było w twojej dotychczasowej kolekcji
Ile wystarczy
Policzmy to uczciwie. Jedno przejechanie kulką zostawia bardzo mało produktu, mniej więcej dwadzieścia razy mniej niż jeden psik z atomizera. Dziesięć mililitrów daje w praktyce około dwustu przejechań, choć realna liczba zależy od tego, jak mocno dociskasz kulkę.
Przy typowym noszeniu, czyli dwóch przejechaniach na nadgarstki i jednym za ucho, zużywasz około trzech przejechań dziennie. To daje mniej więcej dwa do trzech miesięcy codziennego użycia. Jeśli sięgasz po roller kilka razy w tygodniu, a nie codziennie, opakowanie bez trudu dociągnie do końca okresu po otwarciu, czyli do dwunastu miesięcy.
I to jest właściwa granica, którą warto mieć z tyłu głowy. Przy tym produkcie o końcu butelki decyduje zwykle data, a nie poziom w szkle. Format 10 ml jest tu akurat dobrze dobrany, bo zdąży się skończyć, zanim zapach zacznie się zmieniać.
Bezpieczeństwo
- Produkt wyłącznie do stosowania na skórę, nie połykaj go i nie wlewaj do dyfuzora
- Możliwa wrażliwość skóry, przy pierwszym użyciu zrób próbę na małym fragmencie przedramienia i odczekaj dobę
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci
- Unikaj kontaktu z oczami, wnętrzem uszu i miejscami wrażliwymi
- Nie nakładaj na skórę uszkodzoną, podrażnioną ani świeżo po zabiegach kosmetycznych
- U dzieci stosuj po konsultacji z pediatrą, na małej powierzchni skóry
- W ciąży, w czasie karmienia i pod opieką lekarza skonsultuj się z lekarzem
- Przechowuj w chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca
- Nie zostawiaj rollera na desce rozdzielczej w samochodzie, wysoka temperatura zmienia zapach
- Zakręcaj nakrętkę po każdym użyciu, żeby kulka nie zbierała kurzu
- Okres po otwarciu wynosi 12 miesięcy, data ważności i numer partii są na opakowaniu
- Nie stosuj zamiast opieki lekarskiej ani jako leczenia jakiejkolwiek dolegliwości
Najczęstsze pytania
Czy to ta magnolia, która kwitnie u nas w parkach?
Nie. W polskich parkach rosną najczęściej magnolia Soulange’a i magnolia gwiaździsta, ozdobne drzewa kwitnące różowymi kielichami przez dwa tygodnie w kwietniu. Ten olejek pochodzi z Michelia alba, wiecznie zielonego drzewa z południowych Chin o wąskich, kremowobiałych płatkach, uprawianego wyłącznie dla zapachu. Wspólny jest rodzaj botaniczny, nie wygląd i nie zapach.
Kwiat czy liść, bo w składzie Passion widziałem Michelia alba leaf oil?
Oba, ale to dwa różne produkty. W tym rollerze jest olejek z płatków, owocowy i kwiatowy. W mieszance Passion doTERRA używa olejku z liścia tego samego drzewa, który pachnie zielono i herbacianie i pełni tam zupełnie inną rolę. Warto o tym wiedzieć, zanim porówna się jedno z drugim i uzna, że coś się nie zgadza.
Czym różni się od jaśminu i ylang ylang?
Jest lżejszy od obu. Jaśmin ma miodowo indolową ciężkość, ylang ylang kremową, prawie tłustą słodycz, a magnolia siedzi wyżej i jaśniej, z wyraźnym owocem na starcie. Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś, że biały kwiat to dla ciebie za dużo, magnolia jest tym, od którego warto zacząć.
Czy mogę wlać go do dyfuzora?
Nie. Roller zawiera frakcjonowany olej kokosowy, który zostawi tłusty osad na membranie dyfuzora. Karta europejska podaje wyłącznie stosowanie na skórę.
Jak długo zapach trzyma się na skórze?
Zwykle od trzech do pięciu godzin, bliżej ciała niż perfumy w atomizerze. Baza olejowa spowalnia parowanie, więc góra jest krótsza, a serce i baza zostają dłużej. Na cieplejszych miejscach, jak wewnętrzna strona nadgarstka i kark, trzyma się najdłużej.
Czy poplami ubranie?
Frakcjonowany olej kokosowy jest lżejszy od zwykłych olejów roślinnych i rzadko zostawia trwałe ślady, ale przy jedwabiu i jasnych, delikatnych tkaninach lepiej nakładać roller na skórę, nie na materiał.
Czy magnolia doTERRA jest dostępna jako czysty olejek?
W naszym sklepie magnolia występuje wyłącznie w formacie Touch, czyli jako roll-on 10 ml z gotowym rozcieńczeniem. To zresztą naturalny format dla tego surowca, bo jest drogi w pozyskaniu, a jego typowe zastosowanie i tak jest zapachowe i na skórę.
Dlaczego mówi się o niej champaca?
Bo tak nazywa się ta grupa roślin w Azji Południowej. Michelia alba to biała champaca, a jej najbliższa krewna Michelia champaca to champaca żółta, o pomarańczowych kwiatach i cięższym, bardziej miodowym zapachu. Chińska nazwa bai lan hua znaczy dosłownie biały kwiat orchidei, choć z orchideami roślina nie ma nic wspólnego.
Czy nadaje się dla mężczyzny?
Tak, i to jest jeden z tych zapachów, przy których pytanie o płeć jest najmniej zasadne. Owocowo balsamiczna baza jest wytrawniejsza niż w typowych kompozycjach kwiatowych, a w połączeniu z sandałowcem albo wetiwerią magnolia robi się wyraźnie drzewna i chłodna.
Chcesz mu dodać drugą warstwę?
Karta produktu wymienia dwa połączenia wprost. Bergamotka rozjaśnia magnolię i przesuwa ją na dzień, ylang ylang zagęszcza i przenosi na wieczór. Od bergamotki jest łatwiej zacząć.














Kasia M. –
Magnolia Touch to gotowy roll on z owocowo kwiatowym aromatem. Nakładam punktowo i mam delikatny zapach blisko skóry.
Ania K. –
Delikatnie kwiatowy, polecam.
Tomasz W. –
Ładny zapach, ale buteleczka mała, więc szybko schodzi. Poza tym super.
Marek S. –
Świetny roll on, miękki i kwiatowy zapach.
Paulina S. –
Lżejszy niż jaśmin, bardziej codzienny niż ylang ylang. Pokochałam tę owocowo kwiatową nutę.
Joanna P. –
Nakładam na nadgarstki rano i mam świeży, kwiatowy zapach przez cały dzień bez rozcieńczania.
Magda W. –
Mój ulubiony kwiatowy roll on na co dzień.
Beata N. –
Najlepszy kwiatowy roll on, jaki mam, delikatny i przyjemny.
Łukasz B. –
Rewelacja, miękko i kwiatowo.
Sebastian K. –
Świetny zapach, choć cena trochę wysoka. Wygoda jednak na medal.
Aleksandra T. –
Pokochałam Magnolia Touch za tę miękką, owocowo kwiatową nutę.
Edyta M. –
Delikatny, kwiatowy aromat blisko skóry, uwielbiam go.