Najbardziej zielona butelka w całym katalogu i jedyna, która przychodzi już gotowa do rozprowadzenia po skórze. Ostry, trawiasto ziołowy zapach zbudowany na dwóch tropikalnych trawach, tymianku, geranium, cedrze i mięcie, osadzony w oleju sezamowym. Nie jest to skoncentrowany olejek, tylko mieszanka, która ma bazę już w środku.
- ❧Baza w butelcePierwszy składnik to olej sezamowy, więc konsystencja jest łagodniejsza niż przy czystym olejku
- ✦Zielony, wyrazisty zapachDwie trawy, tymianek i mięta, profil, którego nie pomylisz z niczym innym
- ◉Wyłącznie na skóręKarta europejska przewiduje masaż, kąpiel i perfumowanie punktowe
Siedem sytuacjiDo czego użyjesz go w tym tygodniu
Masaż nóg i stóp
Pięć kropli na 10 ml oleju bazowego, dokładnie tak jak podaje karta europejska. Zielony, ziołowy zapach trzyma się na skórze zaskakująco długo.
5 kropli na 10 ml bazy
Ramiona i kark po prysznicu
Na jeszcze wilgotnej skórze porcja rozprowadza się szybciej i równomierniej. Rozetrzyj w dłoniach zanim dotkniesz ciała.
5 kropli na 10 ml bazy
Kąpiel wieczorem
Karta podaje proporcję gęstszą niż do masażu: pięć kropli na 5 ml oleju bazowego. Wlewasz do wody dopiero po wymieszaniu z bazą.
5 kropli na 5 ml bazy
Porcja mieszana na blacie
Butelka z pompką, 10 ml frakcjonowanego oleju kokosowego i pięć kropli. Robisz raz, starcza na kilka dni.
10 ml na kilka porcji
Perfumowanie punktowo
Jedna kropla na dziesięć kropli bazy, tak jak przy każdym olejku w katalogu europejskim. Wychodzi zapach zielony i wytrawny, zupełnie nie perfumeryjny w klasycznym sensie.
1 kropla na 10 kropli bazy
Chłodniejsze miesiące
Kiedy wszystko dookoła pachnie korzennie i słodko, ta mieszanka jest odwrotnością tego nurtu. Sucha zieleń zamiast cynamonu.
5 kropli na 10 ml bazy
Osobna półka
Ta butelka stoi obok dyfuzora, ale do niego nie trafia. Karta europejska podaje dla niej wyłącznie stosowanie miejscowe, więc trzymaj ją razem z olejkami do ciała, nie z tymi do powietrza.
tylko na skórę
→ przesuń palcem
Prosto z karty europejskiejIle właściwie kropli
Masaż
Pięć kropli wymieszanych z 10 ml olejku bazowego. To podstawowy sposób użycia tej mieszanki i ten, który karta wymienia jako pierwszy.
5 kropli na 10 ml bazy
Kąpiel
Pięć kropli wymieszanych z 5 ml olejku bazowego, czyli dwa razy gęściej niż do masażu. Olejek nie rozpuszcza się w wodzie, więc baza jest tu obowiązkowa.
5 kropli na 5 ml bazy
Perfumowanie
Jedna kropla na dziesięć kropli olejku bazowego, punktowo. Karta europejska nie przewiduje dla tej mieszanki żadnego innego zastosowania niż miejscowe.
1 kropla na 10 kropli bazy
RytuałGotowa porcja w trzy kroki
Odmierzanie kropli za każdym razem od nowa jest najszybszym sposobem, żeby przestać używać butelki po dwóch tygodniach. Zrób zapas raz i postaw go tam, gdzie się ubierasz.
- Butelka z pompką albo mały słoiczek. Wystarczy 10 ml, czyli objętość mniejsza niż ta butelka. Szkło albo twardy plastik, bo olejki lubią zjadać cienki materiał.
- Dziesięć mililitrów bazy i pięć kropli mieszanki. Baza to najczęściej frakcjonowany olej kokosowy, bezzapachowy i płynny w temperaturze pokojowej. To dokładnie proporcja z karty europejskiej.
- Zakręć i potrząśnij. Gotowe. Jedna pompka na nogi, jedna na ramiona, i nie musisz liczyć kropli, kiedy się śpieszysz.
△Może powodować podrażnienia skóry. Przechowuj poza zasięgiem dzieci. Unikaj kontaktu z oczami, wnętrzem uszu i innymi wrażliwymi obszarami ciała. Wyłącznie do użytku miejscowego. W ciąży i w trakcie leczenia skonsultuj się z lekarzem.
Skład rozłożony na czynnikiOlejki, które siedzą w tej butelce
CitronellaZielona trawa ze słodkim, różanym tłem
Trawa cytrynowaOstry, kwaśny cytral, druga trawa w składzie
TymianekGorąca, ziołowa nuta, którą czuć od razu
Drzewo CedroweJałowiec wirginijski, suche drewno w bazie
GeraniumRóżana zieleń, która wygładza całość
Mięta pieprzowaChłodny start całej kompozycji
Sześć roślin, dwie z nich to trawy, a całość pachnie jak łąka po skoszeniu, nie jak perfumeria.
Wszystko o tej mieszance
Jak pachnie
To najbardziej zielona rzecz w całym katalogu i zapach, który dzieli ludzi na dwa obozy po pierwszym powąchaniu. Otwarcie jest chłodne i kłujące, bo mięta pieprzowa i trawa cytrynowa uderzają razem: mentol daje wrażenie zimna, a cytral daje kwas i ostrość, z tym charakterystycznym lekko dymnym pogłosem, który ma tylko ta trawa.
Zaraz pod spodem otwiera się warstwa, która całość ratuje i wygładza. Citronella wnosi geraniol i cytronelol, czyli słodką, różaną zieleń, a geranium dokłada tych samych związków jeszcze więcej. Dzięki temu kompozycja przestaje być tylko kwaśna i robi się okrągła, kwiatowo trawiasta. Tymianek trzyma to od dołu i jest w tym zapachu najbardziej rozpoznawalny dla kogoś, kto gotuje: gorąca, sucha, ziołowa nuta, którą czuć nawet w małym udziale.
Na koniec zostaje jałowiec wirginijski, sprzedawany jako cedr, i olej sezamowy. Razem dają suchy, drzewny, lekko orzechowy ślad, który utrzymuje się na skórze dłużej niż większość zielonych zapachów. Po godzinie od nałożenia nie czuć już ani mięty, ani cytralu, tylko ciepłe drewno z ziołowym echem.
Co jest w środku
Karta europejska podaje pełny skład i warto go przeczytać w całości, bo mało która mieszanka doTERRA ma tak nietypowy zestaw. Poniżej ta sama lista rozłożona na czynniki, z nazwami łacińskimi i z tym, co każdy składnik wnosi do zapachu.
| Składnik | Nazwa łacińska | Co wnosi |
|---|---|---|
| Olej z nasion sezamu | Sesamum indicum | Bazę. Nośnik, w którym siedzi cała reszta |
| Olejek z liści citronelli | Cymbopogon winterianus | Zieleń ze słodkim, różanym tłem |
| Olejek z palczatki pogiętej | Cymbopogon flexuosus | Kwas i ostrość. To jest trawa cytrynowa |
| Olejek z tymianku | Thymus vulgaris | Gorącą, ziołową, suchą nutę |
| Olejek z jałowca wirginijskiego | Juniperus virginiana | Drewno. Sprzedawany osobno jako Drzewo Cedrowe |
| Olejek z geranium | Pelargonium graveolens | Różaną miękkość, wygładza kwaśność traw |
| Olejek z mięty pieprzowej | Mentha piperita | Chłodne, kłujące otwarcie |
Karta wymienia dodatkowo pięć naturalnie występujących w tych olejkach związków, które w Unii Europejskiej muszą być podane osobno na etykiecie kosmetyku: cytral, geraniol, cytronelol, limonen i linalol. To nie są dodatki, tylko cząsteczki obecne w wymienionych wyżej roślinach. Znajdują się na unijnej liście substancji zapachowych o potencjale alergizującym, dlatego producent musi je wypisać, i dlatego przy tej mieszance sensowna jest próba na małym fragmencie skóry przed pierwszym użyciem.
Zwróć uwagę na proporcję kolejności. W wykazie składników kosmetyku pozycje idą od największego udziału, a tu na pierwszym miejscu stoi olej sezamowy. To znaczy, że masz w ręku mieszankę w bazie, a nie skoncentrowane olejki.
Rośliny, o których mało kto pisze
Palczatka pogięta. Tak brzmi urzędowa polska nazwa Cymbopogon flexuosus i praktycznie nikt jej nie używa, bo wszyscy mówią po prostu trawa cytrynowa. Jeśli czytasz skład na etykiecie i zastanawiasz się, co to za roślina, to właśnie ta sama, którą kupujesz w osobnej butelce jako Trawę cytrynową. Wysoka, ostro pachnąca trawa z Indii, stojąca na cytralu.
Citronella jawajska. Druga trawa w składzie, z tego samego rodzaju Cymbopogon, ale inny gatunek: winterianus. Różnica jest słyszalna od razu. Trawa cytrynowa stoi na cytralu i pachnie kwaśno oraz lekko dymnie, citronella stoi na cytronelalu z dużym dodatkiem geraniolu i pachnie słodziej, bardziej kwiatowo. Zestawienie ich obu w jednej mieszance to nie przypadek, tylko sposób na uzyskanie zieleni, która ma jednocześnie ostrość i miękkość.
Jałowiec wirginijski. Na etykiecie widnieje Juniperus virginiana, a w sklepie ten sam olejek nazywa się Drzewo Cedrowe. To nie pomyłka i nie chwyt marketingowy, tylko utrwalona nazwa handlowa: gatunek jest botanicznie jałowcem, a nie cedrem, choć jego drewno pachnie dokładnie tak, jak większość ludzi wyobraża sobie cedr, czyli jak temperowany ołówek. Za ten zapach odpowiada głównie cedrol.
Olej sezamowy. W aromaterapii bazą jest zwykle frakcjonowany olej kokosowy, bezbarwny i bezzapachowy. Tutaj producent wybrał sezam, który ma własny, delikatnie orzechowy zapach i wyraźnie cieplejszy charakter. To jedna z przyczyn, dla których ta mieszanka pachnie inaczej niż suma jej olejków: baza dokłada tu własną nutę zamiast zniknąć w tle.
Skąd pochodzą składniki
Za tą jedną butelką stoi sześć zupełnie różnych łańcuchów dostaw. Citronella pochodzi z Indonezji, gdzie tę trawę uprawia się od pokoleń i gdzie działają lokalne destylarnie. Trawa cytrynowa pochodzi z Indii. Tymianek rośnie w suchym, kamienistym klimacie śródziemnomorskim, a doTERRA pozyskuje go w Hiszpanii. Geranium przyjeżdża z Madagaskaru i Kenii. Jałowiec wirginijski pochodzi z południowo wschodnich Stanów Zjednoczonych, gdzie destyluje się drewno pozostające po pracach tartacznych, czyli surowiec, który inaczej poszedłby na odpad. Mięta pieprzowa pochodzi ze Stanów Zjednoczonych.
Zakup surowców odbywa się w modelu Co-Impact Sourcing, czyli przez wieloletnie umowy z lokalnymi plantatorami i destylarniami zamiast przez giełdę towarową. Dla rolnika oznacza to znane warunki jeszcze przed zbiorem, a dla kupującego przewidywalny skład kolejnej partii. Przy mieszance zbudowanej z sześciu składników z pięciu regionów świata to nie jest detal marketingowy, tylko warunek tego, żeby dwie butelki kupione w odstępie roku pachniały tak samo.
Jakość i badania
Każdy olejek wchodzący do tej mieszanki przechodzi zestaw badań CPTG, między innymi chromatografię gazową i spektrometrię mas. Przy tym konkretnym składzie ma to wyjątkowy sens, bo trzy z sześciu olejków należą do najczęściej fałszowanych na rynku. Citronella i trawa cytrynowa bywają dociągane syntetycznym cytronelalem albo cytralem, geranium bywa mieszane z tańszym olejkiem palmarosa, który zawiera podobne alkohole terpenowe. Chromatogram pokazuje to od razu, bo syntetyk nigdy nie odtwarza pełnego profilu rośliny, tylko jego główny szczyt.
Na produkcie znajdziesz numer partii. Po wpisaniu go na stronie Source to You zobaczysz raport dla swojego opakowania, a nie dla przykładowej próbki.
Dane techniczne
- Metoda pozyskania
- Destylacja parą wodną, sześć olejków w bazie z oleju sezamowego
- Pochodzenie
- Indonezja, Indie, Hiszpania, Madagaskar, Stany Zjednoczone
- Pojemność
- 15 ml
- Główne związki
- Cytral, geraniol, cytronelol, limonen, linalol
- Nuta zapachowa
- Głowy i serca
Gdzie nakładać
Karta europejska wymienia trzy miejsca: nogi, ramiona i szyję. To duże, mniej wrażliwe partie skóry, na których łatwo równomiernie rozprowadzić porcję i na których zielony zapach ma dość powierzchni, żeby się rozwinąć.
Poza tą listą warto pamiętać o miejscach, które omijasz zawsze. Twarz, okolice oczu, wnętrze uszu i błony śluzowe są wykluczone. Skóra uszkodzona, otarta albo podrażniona też. Przy tym składzie, gdzie na etykiecie wypisano pięć substancji zapachowych o potencjale alergizującym, zrób próbę na wewnętrznej stronie przedramienia i odczekaj dobę przed pierwszym pełnym użyciem.
- Nogi, łydki i stopy, największa powierzchnia i najwygodniejsza do masażu
- Ramiona i przedramiona, dobrze przyjmują porcję z pompki
- Szyja i kark, ale z dala od linii żuchwy i uszu
- Omijaj twarz, powieki, wnętrze uszu i błony śluzowe
- Omijaj skórę uszkodzoną, otartą i podrażnioną
- Przed pierwszym użyciem zrób próbę na przedramieniu i odczekaj dobę
Ile wystarczy
Butelka 15 ml to około 300 kropli. Karta europejska podaje do masażu pięć kropli na 10 ml olejku bazowego, więc z jednego opakowania wychodzi około sześćdziesięciu pełnych porcji. Jeśli robisz sobie zapas w butelce z pompką, jedna taka porcja starczy zwykle na kilka aplikacji, bo nogi i ramiona nie potrzebują za każdym razem całych dziesięciu mililitrów.
Przy perfumowaniu punktowym, gdzie idzie jedna kropla na dziesięć kropli bazy, zużycie jest jeszcze niższe i butelka potrafi zostać w szufladzie na bardzo długo. I tu pojawia się jedyny realny limit: karta europejska podaje trwałość po otwarciu na dwanaście miesięcy. Przy mieszance bogatej w aldehydy, czyli cytral i cytronelal, to nie jest ostrożnościowa formułka, bo aldehydy utleniają się szybciej niż większość innych związków. Utleniony olejek pachnie płasko i mocniej drażni skórę, więc lepiej zaplanować regularne zużycie niż odkładać butelkę na kolejny sezon.
Bezpieczeństwo
- Może powodować podrażnienia skóry, dlatego zawsze zaczynaj od próby na małym fragmencie przedramienia
- Wyłącznie do użytku miejscowego, zgodnie z kartą europejską
- Nie jest przeznaczona do spożycia
- Karta europejska nie przewiduje dla tej mieszanki dyfuzji
- Przechowuj poza zasięgiem dzieci
- Unikaj kontaktu z oczami, wnętrzem uszu i innymi wrażliwymi obszarami ciała
- Nie stosuj na twarz ani na skórę uszkodzoną i podrażnioną
- W ciąży, w czasie karmienia i w trakcie leczenia skonsultuj się z lekarzem
- Zawiera cytral, geraniol, cytronelol, limonen i linalol, czyli pięć substancji z unijnej listy alergenów zapachowych
- Przechowuj w chłodnym miejscu, z dala od bezpośredniego słońca
- Trwałość po otwarciu wynosi dwanaście miesięcy
Najczęstsze pytania
Dlaczego pachnie zupełnie inaczej niż inne mieszanki doTERRA?
Bo jest zbudowana wyłącznie z zieleni i ziół, bez ani jednego cytrusa tłoczonego ze skórki, bez kadzidła i bez nut korzennych. Dwie tropikalne trawy, tymianek, geranium, drewno i mięta dają profil ostry, wytrawny i roślinny, bliższy zapachowi świeżo skoszonej łąki niż czemukolwiek z półki perfumeryjnej. Do tego dochodzi olej sezamowy jako baza, który dokłada delikatnie orzechowe, ciepłe tło. Jeśli znasz Purify, to najbliższy sąsiad w katalogu, ale TerraShield jest wyraźnie bardziej ziołowy i mniej cytrusowy.
Czy mogę wpuścić go do dyfuzora?
Karta europejska tej mieszanki podaje wyłącznie stosowanie miejscowe: masaż, kąpiel i perfumowanie punktowe. Dyfuzji w niej nie ma i nie ma jej też w naszym opisie. Dodatkowy argument jest praktyczny: baza to olej roślinny, a oleje bazowe nie należą do dyfuzora ultradźwiękowego, bo osadzają się na membranie i skracają jej życie. Jeśli chcesz podobnego, zielonego zapachu w powietrzu, sięgnij po Citronellę albo Trawę cytrynową w czystej postaci.
Skoro w butelce jest już olej sezamowy, to po co jeszcze rozcieńczać?
Karta europejska podaje dla tej mieszanki konkretne proporcje z olejkiem bazowym i to jest zalecenie, którego się trzymamy: pięć kropli na 10 ml bazy do masażu, pięć kropli na 5 ml bazy do kąpieli, jedna kropla na dziesięć kropli bazy do perfumowania. Obecność sezamu w składzie oznacza, że nie masz w ręku skoncentrowanego olejku i że konsystencja jest łagodniejsza, ale nie zastępuje proporcji podanych przez producenta.
Czym różni się olejek 15 ml od TerraShield Spray?
To dwa osobne produkty z osobnymi kartami. Spray ma 30 ml, inny sposób aplikacji i inną, nowszą recepturę opartą na innych olejkach, między innymi na ylang ylang, cedrze, kocimiętce, eukaliptusie cytrynowym, litsei, żywotniku, drzewie nootka i absolucie waniliowym. Zapach jest przez to zauważalnie inny, znacznie mniej ostry i bardziej słodko drzewny. Jeśli znasz jeden z nich, nie zakładaj, że drugi pachnie tak samo.
Czy nadaje się dla dzieci?
Karta europejska mówi: przechowywać poza zasięgiem dzieci. Nie podaje osobnych zaleceń dla dzieci, a skład zawiera tymianek i pięć wymienionych na etykiecie substancji zapachowych o potencjale alergizującym, więc przy dziecku decyzję zostaw pediatrze albo aromaterapeucie klinicznemu, a nie internetowi.
Czy jest fototoksyczny?
Nie. Fototoksyczność dotyczy olejków cytrusowych tłoczonych ze skórki, które zawierają furokumaryny. W tym składzie nie ma ani jednego takiego olejku: wszystkie sześć powstaje przez destylację parą wodną. Ryzyko jest tu innego rodzaju, wynika z aldehydów i alkoholi terpenowych, które potrafią uczulać skórę, i dlatego kluczowe są rozcieńczenie oraz próba przed pierwszym użyciem.
Czy plami ubrania?
Może zostawić tłuste ślady, bo baza to olej roślinny, a olej sezamowy jest gęstszy od frakcjonowanego kokosowego. Nakładaj porcję na skórę i daj jej kilka minut na wchłonięcie, zanim założysz coś jasnego. Na jasnych, delikatnych tkaninach lepiej po prostu unikać kontaktu.
Jak długo zachowuje jakość?
Karta europejska podaje dwanaście miesięcy od otwarcia i przy tej mieszance warto to traktować poważnie. Cytral i cytronelal to aldehydy, a te utleniają się szybciej niż związki obecne w lawendzie czy w olejkach drzewnych. Zamkniętą butelkę trzymaj w chłodzie i ciemności, a po otwarciu zużywaj ją regularnie. Termin ważności i numer partii znajdziesz bezpośrednio na produkcie.
Chcesz ten sam zielony zapach w powietrzu?
TerraShield jest wyłącznie do skóry, więc jeśli szukasz tej samej trawiastej zieleni, tylko w dyfuzorze, sięgnij po Citronellę. To ten sam gatunek, który stoi w składzie tej mieszanki, tylko w czystej postaci i z kartą, która dyfuzję przewiduje.








Kasia M. –
TerraShield to mój niezbędnik na letnie wieczory na tarasie. Świeży, zielony, cytrusowo ziołowy aromat z cytronellą.
Ania K. –
Idealna na wypady za miasto, polecam.
Damian L. –
Świetna mieszanka na wypady na łono natury.
Marta A. –
Pokochałam tę zieloną, cytrynową nutę na lato.
Tomasz W. –
Bardzo dobra, ale zapach intensywny, więc rozcieńczam porządnie. Poza tym super.
Marek S. –
Świetna mieszanka na czas spędzany na dworze, świeży zielony zapach.
Robert J. –
Solidna mieszanka, świeży aromat sprawdza się na dworze.
Paulina S. –
Świeży, cytrusowo ziołowy aromat z wyraźną cytronellą. Pokochałam tę zieloną mieszankę na lato.
Ewelina C. –
Genialny zapach, świeży, zielony z cytronellą.
Joanna P. –
Rozcieńczam i nakładam przed wyjściem na taras. Świeży, zielony aromat z cytronellą i trawą cytrynową.
Piotr K. –
Idealny na wieczory na dworze, świeży i ziołowy.
Magda W. –
Mój ulubiony zapach na ogrodowe wieczory.
Beata N. –
Najlepsza mieszanka na czas na świeżym powietrzu.
Dorota R. –
Mój ulubiony zapach na ogrodowe popołudnia.
Łukasz B. –
Rewelacja na lato.
Sebastian K. –
Świetny zapach, choć cena trochę wysoka. Na lato jednak idealna.
Grzegorz N. –
Bardzo dobra, tylko buteleczka schodzi szybko latem. Poza tym świetna.
Aleksandra T. –
Pokochałam TerraShield za tę świeżą, zieloną nutę cytronelli.
Edyta M. –
Świeży, cytrusowo ziołowy aromat na letnie wieczory.
Sylwia T. –
Świeżo i zielono na tarasie, używam całe lato.